Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Piątek, 21.03.2014, Aktualizacja: Wtorek, 08.04.2014

Porno i kara

Podziel się Tweetnij Skomentuj (29)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (29)

KRRiT: "dewiacje" i "perwersje" seksu lesbijskiego

200 tys. złotych kary musi zapłacić TVN Style za emisję "treści pornograficznych". Chodzi o film Eriki Lust "Siła pożądania" – jeden z najpopularniejszych w nurcie feministycznej erotyki. Ale czy chodzi tylko o pornografię? Nie. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji w swoim uzasadnieniu powołuje się na literaturę prawną z lat 70., w której seks "homoseksualny i lesbijski" jest przyrównany m.in. do gwałtów, pedofilii i zoofilii.

Erika Lust jest szwedzką scenarzystką, reżyserką, producentką i pisarką. Pionierką w kobiecej pornografii. Jej filmy były wielokrotnie nagradzane podczas erotycznych i feministycznych festiwali filmowych. TVN Style pokazał jeden z najbardziej znanych filmów Lust – "Cabaret Desire" ("Siła pożądania"). Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęła skarga widza, którego poruszyło pokazywanie w programie telewizyjnym "scen o charakterze pornograficznym, przedstawiających rzeczywiste akty kopulacji i seksu oralnego". Nadawca tłumaczył się, że "Siła pożądania" "reprezentuje nowoczesne, erotyczne kino dla kobiet". Lust odwraca perspektywę z "tradycyjnie męskiej optyki" i zastępuje ją "kobiecym punktem widzenia na sprawy erotyki". TVN ratował się też tłumacząc, że definiowanie pojęcia "treści pornograficznych" jest "wybitnie ocenne, nieostre, a jego znaczenie uwarunkowane kulturowo i zmienne w czasie". KRRiT nie dała się przekonać i nałożyła na stację 200 tys. złotych kary – nie można więc mówić o "symbolicznej" sumie. Rada przeanalizowała film, podkreślając, że "sceny pornograficzne są długie, trwają od 1 do prawie 9 minut bez przerwy" i wyliczając (co do sekundy), kiedy w filmie mają miejsce. "Rzeczywiste akty seksualne" – zarówno między kobietą i mężczyzną, jak i – między dwoma kobietami – są dla KRRiT dowodem na to, że to jest główny temat filmu. W internecie zawrzało – z jednej strony pojawiły się pytania, czy po 23.00 (bo o takiej porze film był wyświetlany), w prywatnej – płatnej stacji nie może być takich filmów? Nie podoba nam się to wyłączamy. Z drugiej strony wiele osób nie kryło jednak oburzenia: sztuka czy nie, feminizm czy nie – pornografia to pornografia.

Antoni Ruszkowski, pomysłodawca pierwszego w Polsce queerowego seks shopu (mającego w swojej ofercie także filmy Lust) – Kinky Winky, oraz autor pracy magisterskiej o filmach pornograficznych, podkreśla, że obie strony biorące udział w konflikcie zachowują się kuriozalnie. "Film Eriki można określić jako pornografię, choć z oczywistych względów jej twórczość jest pod wieloma względami odmienna od mainstreamowego hard core'u. Tłumaczenia nadawcy o tym, że pojęcie pornografii jest "wybitnie ocenne, nieostre" jest błędne, bowiem istnieją zdroworozsądkowe definicje tego pojęcia, które klarownie określają istotę tegoż zjawiska. TVN ponadto podejmuje linię obrony przyjmująca "takie pojmowanie pornografii, które pozostawia poza zakresem tego pojęcia wszelkie przejawy twórczości artystycznej". Stacja wskazując na rozdzielność znaczeniową obu terminów, przy jednoczesnym podkreślaniu niewątpliwych walorów artystycznych dzieła Eriki Lust, próbuje zatem udowodnić, że "Cabaret Desire" nie jest filmem pornograficznym. Tymczasem pornografia może być sztuką. Czy filmy zaliczane do "złotego okresu pornografii" TVN potraktowałby jako produkt przemysłowy? Przykładowo reżyser "Głębokiego gardła", filmu zaliczanego do kanonu najważniejszych dzieł pornograficznych, w swym dziele zastosował montaż intelektualny znany chociażby z dzieł Siergieja Eisensteina. Przynależność do sfery popkultury czy "kultury niskiej" nie oznacza, ze dany wytwór jest pozbawiony wartości artystycznych" – mówi w rozmowie z naszym portalem. Ruszkowski dodaje jednak, że "prezentowanie przez KRRiTV wyliczeń tego, w której dokładnie sekundzie mamy na ekranie do czynienia ze scenami o charakterze pornograficznym przypomina praktykę anglosaskich sądów sprzed kilku dekad, w której o "sprośności" danego dzieła decydowała możliwość odróżnienia włosów łonowych (pisał o tym ten sam Marian Filar, na którego pracę powołuje się Rada w swej decyzji). Intrygujące jest również podkreślanie występowania w aktach kopulacji "scen lesbijskich". Czyżby KRRiT miało dodatkowy problem z przejawami nieheteronormatywnego seksu jako "bardziej dewiacyjnego"?" - zastanawia się Ruszkowski.

Tu przechodzimy do kolejnego kuriozum i robi się bardziej strasznie niż śmiesznie: w swoim uzasadnieniu Rada powołuje się na orzecznictwo Sądu Najwyższego oraz trzy fragmenty z literatury prawnej. Jednym z nich jest fragment wspomnianej przez Ruszkowskiego książki Mariana Filara z 1977 roku pt. "Pornografia. Studium z dziedziny polityki kryminalnej". Filar przypomniał rozróżnienie na "pornografię klasyczną" i "pornografię dewiacyjno-perwersyjną". W tej drugiej znalazł się... seks "homoseksualny i lesbijski". "Pornografia dewiacyjno-perwersyjna obejmowałaby prezentacje seksu sprzecznego z jego biologicznym ukierunkowaniem oraz seksu w nietolerowanych społecznie (lub także i prawnie) formach, chodzi o formy, które zakładają eksploatację jednego z uczestników stosunku, w szczególności eksploatację polegającą na naruszaniu w związku z aktem seksualnym innych, pozaseksualnych dóbr prawnie chronionych. Zaliczymy tu więc prezentacje seksu homoseksualnego i lesbijskiego we wszystkich wariantach, seks sadystyczny i połączony z gwałtem i przemocą, seks pedofilski, kazirodczy, nekrofilski i zoofilski" – brzmi zacytowany fragment. W kontekście oburzenia filmem Lust aż prosi się pytanie, czy gdyby nie ów nieszczęsny "dewiacyjno-perwersyjny" seks lesbijski – czy ktoś by na niego zwrócił uwagę?

Uzasadnienie Rady wywołało też dyskusję o pornografii w mediach: co w czasach, gdy kobieca nagość jest na potęgę wykorzystywana marketingowo trąci trochę hipokryzją. Ruszkowski ubolewa jednak nad prawem, które zakazuje prezentowania pornografii, będącej w końcu jedną z form ekspresji naszej seksualności. "O ile rozumiem stanowisko Rady, która musi stać na straży przestrzegania prawa w przekazach medialnych, to smutne jest, że jedna grupa dorosłych ludzi określa kształt tego, co może oglądać druga grupa dorosłych (niezależnie od pory dnia i nocy). Ale czemu tu się w sumie dziwić: pornografia od dekad była kozłem ofiarnym i łatwym celem do wszelkich ataków. Obrazy seksu często spotykają się z oporem. Takich reakcji brak gdy na ekranie pojawia się gwałtowna przemoc…" - reasumuje Ruszkowski.

Chcielibyśmy, żeby na całej aferze skorzystała Erika Lust – w końcu wielu polskich widzów dowiedziało się, że istnieje coś takiego jak "kobiece kino pornograficzne". Sama reżyserka, która ma kontakt z pomysłodawcą Kinky Winky, była jednak bardziej zasmucona - Polska usłyszała o "Sile pożądania", ale w kontekście karania kobiecego porno. Tradycyjnie jednak najbardziej ucierpieli "nietolerowani społecznie" ludzie LGBT. O ich seksie już nie mówiąc.

(md)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (144)
capricorni pinezka hellsangel 6latpozniej zu123 skosna anna-rutkowska savannah ada-opalinska hoortex
Nie podoba mi się (6)
nifuza lilitu swietakicia
Komentarze (29)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
05.11.2016 16:35 Syla
Fajny artykuł. Sama trochę się interesuję tematami pokrewnymi. Warto - naprawdę. Zadbajcie o siebie same i o swoich meżczyzn! :)
Lubię ten sexshop. Ceny spore ale i jakość i obsługa właściwe. :)

A tutaj link, gdyby ktoś był ciekawy:
www.thesilhouette.pl/analna-przyjemnosc-porady
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
21.05.2015 16:19 xena
lepiej żeby wyświetlili stosunek księdza i chłopców z chóru
cytuj zgłoś 0 0
immensity
14.04.2014 22:11 immensity (34) Manchester/ Bydgoszcz
Figlid:
Za chwile za pokazywanie zbliżeń lesbijek w tv będzie surowo zabronione ale inne 0 700 panienki po 23 i inne wybryki tv to juz normlane przecież dla każdego :)

Tego nie czaję. Szybki stosunek pary hetero w miejscu publicznym? "To się nie patrz jak ci się nie podoba" "Ktoś tu zazdrości" Zdjęcie z marszu równości? "przegięcie ;/", "zakaz pedałowania[x wykrzykników]" "wyprowadzam sie" etc. Gdzie tu sens...


sens jest w słowach "wyprowadzam sie" :)
cytuj zgłoś 2 0
Kereru
14.04.2014 20:05 Figlid (27) Wrocław / Jelenia Góra
Za chwile za pokazywanie zbliżeń lesbijek w tv będzie surowo zabronione ale inne 0 700 panienki po 23 i inne wybryki tv to juz normlane przecież dla każdego :)

Tego nie czaję. Szybki stosunek pary hetero w miejscu publicznym? "To się nie patrz jak ci się nie podoba" "Ktoś tu zazdrości" Zdjęcie z marszu równości? "przegięcie ;/", "zakaz pedałowania[x wykrzykników]" "wyprowadzam sie" etc. Gdzie tu sens...
cytuj zgłoś 0 0
immensity
13.04.2014 22:20 immensity (34) Manchester/ Bydgoszcz
aakunen:
A, żyłem w słodkie nieświadomości, że w PL cenzura w TV i radio dała sobie spokój z mówieniem co wolno oglądać, a co nie. IDIOTA!

A więc, Jaśnie Oświecona KRRiT wydała werdykt. Ja, dorosły (wg prawa), człowiek muszę być chroniony przed zbrodniczymi obrazami wyświetlanymi na ekranie mojego telewizora. RATUNKU, niech ktoś to wyłączy. Nie mam siły zmienić kanału. O nie, za późno. Mój umysł uległ skrzywieniu, cokolwiek to znaczy.

Ktoś zgłosił skargę? Apeluję do Ministerstwa Zdrowia, pomóżcie temu człowiekowi, bo zacznie chodzić i mordować na oślep po obejrzeniu tych scen. Proponuję założyć Fundację "Mój Telewizor Mnie Napastował".

A teraz serio. Ja mam telewizor, ja go oglądam, ja mogę go wyłączyć.


są hejterzy w internecie to i hejterzy telewizji ;D zamiast zmienić kanał to woli skargi składać..
Gdybym ja miała składać skargi na telewizje to życia by mi nie starczyło na te programy co faktycznie robią piane z mózgu
cytuj zgłoś 1 0
immensity
13.04.2014 22:17 immensity (34) Manchester/ Bydgoszcz
kayton:
'Zaliczymy tu więc prezentacje seksu homoseksualnego i lesbijskiego we wszystkich wariantach, seks sadystyczny i połączony z gwałtem i przemocą, seks pedofilski, kazirodczy, nekrofilski i zoofilski'

SERIO? Toż to takie przegięcie, że aż żal to komentować -,-


Super :D Czyli mogę równie dobrze uważać się za nekrofila bo na tej samej półce polska mnie <nas> umieszcza .
Za chwile za pokazywanie zbliżeń lesbijek w tv będzie surowo zabronione ale inne 0 700 panienki po 23 i inne wybryki tv to juz normlane przecież dla każdego :)
ten kraj to sam środek gówna w europie.
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
09.04.2014 12:44 Teen Idle
To ja chyba napiszę skargę na tv puls, aż strach po 23 włączyć ten kanał!
że też nikt o tym jeszcze nie pomyślał
cytuj zgłoś 8 0
Ikona
09.04.2014 12:36 Podpis
: D
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
04.04.2014 17:09 SweetestPoison
Z nietolerancją oczywiście trzeba walczyć, ale jeśli chodzi o filmy to są dużo lepsze ')
cytuj zgłoś 2 0
Ikona
01.04.2014 10:04 bedeBRALcieWaucie
widziałam ten film,słaby
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
  • 3
Redakcja Queer.pl
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT+
Pierwszy polski portal przeznaczony dla osób LGBT+, założony w 1996 roku.
queer.pl
TAGIWięcej
cabaret desire kara kinky winky krajowa rada radiofonii i telewizji lesbijki pornografia seks siła pożądania tvn tvn style
Powiązane
Obraz Piątek, 20.11.2015 Jak nakręcić... porno? Obraz Piątek, 12.01.2018 Lesbijki wciąż na topie Obraz Czwartek, 17.08.2017 Badanie dotyczące kobiecej seksualności Obraz Poniedziałek, 10.04.2017 Youtuberka pyta lesbijki butch o ich... łóżkowe preferencje Obraz Piątek, 08.07.2016 Orange is the new porn
Inne tematy
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności