Im więcej ukazuje się w Polsce literatury spod znaku LGBT, tym częściej pojawia się pytanie o jej początek. O ile mniej lub bardziej zakamuflowane wątki homoerotyczne istniały właściwie zawsze, o tyle pierwsze książki poruszające wprost temat homoseksualności dość łatwo umiejscowić w czasie. Pierwsza fala literatury emancypacyjnej to przełom lat 80. i 90. XX wieku. Swego czasu pisałem o tłumaczeniach klasycznych powieści zagranicznych, które się wtedy ukazały na polskim rynku. Dziś pora na przypomnienie polskich produkcji, tym bardziej, że dwie z nich zostały niedawno wznowione w formie e-booków.
5. „NASIEROWSKI, TY PEDALE, TY ŻYDZIE!” Jerzego Nasierowskiego (Reporter 1992)Pierwszy pisarski sukces Jerzy Nasierowski zaliczył w 1988 r., gdy cały nakład jego
„Zbrodni i...” rozszedł się błyskawicznie. W kolejnych książkach przerabiał na literaturę swoje życie, szczególnie głośny proces i pobyt w więzieniu za kradzieże dokonywane z młodym kochankiem. Najbardziej skandalizująca była wydana w latach 1992-93 trylogia na którą składały się „Nasierowski, ty pedale, ty Żydzie!”,
„Nasierowski, ty antychryście” i „Nasierowski, ty...”. Chociaż w mediach obwołano go „pierwszym pedałem III RP”, przez znaczną część społeczności gejowsko-lesbijskiej został odrzucony jako niepasujący do pozytywnego wizerunku homoseksualisty.
4. „BÓL ISTNIENIA” Marcina Krzeszowca (Softpress 1992)Jedna z czołowych powieści pierwszej fali literatury homoseksualnej. Znaczący jest już sam tytuł, na szczęście w przeciwieństwie do Musiała, Krzeszowiec nie poprzestaje na „bólu istnienia”, odnaleźć tam można próbę budowania tożsamości gejowskiej. Nie bez znaczenia jest też fakt, że autor nie odżegnywał się od autobiograficzności powieści. Książka została opublikowane przez Softpress, które oprócz miesięcznika
„Inaczej” wydało także kilka znaczących książek, w tym antologię polskiej prozy homoerotycznej
„Dyskretne namiętności” (1992) i prekursorski
„Leksykon kochających inaczej” (1990) Andrzeja Selerowicza. 3. „NIE ZNANY ŚWIAT” Antoniego Romanowicza (Delta 1992)Skarbnica wiedzy o tym jak wyglądało życie homoseksualistów w latach 80., jak przebiegało zdobywanie partnera, na czym polegały „branżowe” domówki, w jaki sposób próbowano „porzucić” homoseksualizm. Głównym bohaterem jest przystojny brunet Marek, który mieszka w Katowicach, ale dużo jeździ po Polsce próbując stworzyć stabilny związek z mężczyzną. Tylko czy w sytuacji wiecznego ukrywania może się to udać?
W 2012 r. „Nie znany świat”
został wznowiony w formie e-booka przez Queermedia w serii
„Literatura LGBT PRL-u”. 2. „ZAKAZANA MIŁOŚĆ” Tadeusza Gorgola (Instytut Wydawniczy Związków Zawodowych 1990)W 1974 r. Tadeusz Gorgol był autorem pierwszego dużego tekstu o homoseksualizmie w polskiej prasie powojennej. Szesnaście lat później opublikował „Zakazaną miłość”, powieść o starzejących się gejach, którzy są zmuszeni szukać partnerów wśród młodocianych rzezimieszków, często przypłacając te poszukiwania pobiciem lub byciem okradzionym. Na końcu książki zamieszczono słowniczek, w którym wyjaśnione są nazwy funkcjonujące ponoć w środowisku homoseksualnym, np. „kadzić” to „odbywać stosunek seksualny”, a „styja” to „tyłek”.
1. „GORĄCE UCZYNKI” Witolda Jabłońskiego (Wydawnictwo Łódzkie 1988)Dziś wydaje się to niewiarygodne, ale pierwsza książka z kręgu pierwszej fali literatury LGBT ukazała się jeszcze w PRL-u. W przeciwieństwie do Romanowicza „Gorące uczynki” nie są realistyczną opowieścią osadzoną w latach 80., to pastiszowa historia piosenkarza Dawida Promyka i jego romansów, a przede wszystkim tego jednego – z Irysem Niemykiem. Chociaż trudno w tym wypadku mówić o „powieści z kluczem” kilka drugoplanowych bohaterów przypomina ważne dla polskiej kultury postacie, np.
Jerzego Andrzejewskiego czy Ewę Demarczyk.„Gorące uczynki” zostały właśnie
wznowione w formie e-booka przez Queermedia w serii
„Literatura LGBT PRL-u”.
Kindle, konto na Amazonie i hulaj dusza.