Brytyjski działacz LGBT, Peter Tatchell, wezwał Londyński Komitet Organizacyjny Olimpiady do bojkotu homofobicznych krajów. "Statut olimpijski zakazuje wszelkiej dyskryminacji, łącznie z dyskryminacją na tle homofobicznym. Sportowcy każdego kraju, w którym ma miejsce dyskryminacja kobiet, mniejszości etnicznych, religijnych lub seksualnych, powinni zostać zdyskwalifikowani z turnieju" - napisał Tatchell w oświadczeniu.
Więcej o apelu dziś w
wiadomościach Radia Queer.pl!Peter Tatchell, Fot. wikimedia.org
To może zabrońmy sportowcom innych krajów brać udziału w olimpiadzie, bo w ich kraju sa maltretowane zwierzęta albo dlatego, że chrześcijan jest więcej niż innego wyznania i to inne wyznanie czuje się stłamszone i zniewolone.
Albo wiem, odwołajmy w ogóle tą całą olimpiadę. Na co ona komu, skoro homoseksualiści nie maja wszędzie równych praw.
Rany boskie, dajcie już spokój z tym narcyzmem. Są inne sposoby walki o nasze prawa. Normalniejsze i bardziej racjonalne.
I nie karzcie bogu ducha winnych ludzi.