Co mówi konstytucja? Też wiele rzeczy, np. o rozdziale Kościoła od państwa czy zakazie dyskryminacji. Jak to się ma do rzeczywistości? Nijak, a w zasadzie tak, jak to wygodne w chwili interpretacji.
Faktycznie, jak się nie wie jak interpretować tekst prawny, to potem pisze się takie głupoty jak Ty. Może by tak wziąć do rączki jakieś fachowe książki?
Co mówi konstytucja? Też wiele rzeczy, np. o rozdziale Kościoła od państwa czy zakazie dyskryminacji. Jak to się ma do rzeczywistości? Nijak, a w zasadzie tak, jak to wygodne w chwili interpretacji.
Faktycznie, jak się nie wie jak interpretować tekst prawny, to potem pisze się takie głupoty jak Ty. Może by tak wziąć do rączki jakieś fachowe książki?