Czwartek, 08.07.2021, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026
Netflixowa Księżna Diana - Emma Corrin - ujawniła się jako osoba niebinarna i zapozowała w binderze
Emma Corrin, odtwórczyni roli Księżnej Diany w netflixowym serialu "The Crown", ujawniła się jako osoba niebinarna. Aktorka zmieniła swoje zaimki na she/they (pl.: ona/oni lub ona/ono).
Na Instagramie Corrin opublikowała swoje zdjęcia w binderze, przyznając zarazem, że "jakiś czas temu kupiła swój pierwszy, porządny binder". Na potrzeby zdjęć aktorka stworzyła własny, roboczy binder. Zarazem apeluje do swoich fanów i fanek by "spłaszczali swoje klatki piersiowe bezpiecznie i znaleźli odpowiednie dla siebie bindery".
Corrin nie tak dawno temu opublikowała na Instagramie zdjęcie z podpisem "ur fave queer bride" (pl.: wasza ulubiona queerowa panna młoda), co jej fani i fanki odebrali jako coming out.
Obecnie kariera aktorki po ogromnym sukcesie "The Crown" nabiera rozpędu. Corrin ma się pojawić u boku Harry'ego Styles w nadchodzącej produkcji "My policeman". Styles ma w nim zagrać role biseksualnego policjanta, który zdradza swoją żonę (Corrin) z mężczyzną.
(kb)
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Skoro czujesz się komfortowo, to gdzie jest problem?
Wydawało mi się, że niebinarność nie kwestionuje istnienia binarnego podziału jako takiego, ale raczej umiejscawia osobę identyfikująca się, jako niebinarna, poza nim.
Chodzi mi o to że wolałabym, gdyby moja tożsamość płciowa wychodziła za ten bzdurny binarny podział.
Skoro czujesz się komfortowo, to gdzie jest problem?
Wydawało mi się, że niebinarność nie kwestionuje istnienia binarnego podziału jako takiego, ale raczej umiejscawia osobę identyfikująca się, jako niebinarna, poza nim.
Ponieważ takie osoby swoim istnieniem pokazują jak bzdurny jest podział na binarne płci i podoba mi się ta estetyka. Problemem jest to że czuję się komfortowo z moją tożsamością płciową mieszczącą się w tym bzdurnym binarnym systemie.
Ja czuję się podobnie, poza tym że jestem trans. Jest wiele powodów dla których wolała bym być enby, ale po prostu nie czuje się okej z byciem postrzeganą i czuciem się inaczej jak jako kobieta.
Bzdurne podejście samego społeczeństwa do płciowości jest na tyle niesmaczne że czyni nieprzyjemnym sam fakt że jakiekolwiek różnice na poziomach mózgu i fizjologii w ogóle istnieją. A nie pasowanie do typowych kategorii wcale nie dosmacza.
Ja też jestem transpłciowa.
Współcześnie /obecnie każdy powinien być tym kim sie czuje .być kim chce
Ponieważ takie osoby swoim istnieniem pokazują jak bzdurny jest podział na binarne płci i podoba mi się ta estetyka. Problemem jest to że czuję się komfortowo z moją tożsamością płciową mieszczącą się w tym bzdurnym binarnym systemie.
Ja czuję się podobnie, poza tym że jestem trans. Jest wiele powodów dla których wolała bym być enby, ale po prostu nie czuje się okej z byciem postrzeganą i czuciem się inaczej jak jako kobieta.
Bzdurne podejście samego społeczeństwa do płciowości jest na tyle niesmaczne że czyni nieprzyjemnym sam fakt że jakiekolwiek różnice na poziomach mózgu i fizjologii w ogóle istnieją. A nie pasowanie do typowych kategorii wcale nie dosmacza.
Dlaczego?
Ponieważ takie osoby swoim istnieniem pokazują jak bzdurny jest podział na binarne płci i podoba mi się ta estetyka. Problemem jest to że czuję się komfortowo z moją tożsamością płciową mieszczącą się w tym bzdurnym binarnym systemie.
Dlaczego?