Bart Staszewski, znany aktywista LGBT+, wziął udział w spotkaniu z Barackiem Obamą w ramach projektu "Leaders: Europe 2020". W rozmowie z naszą redakcją zgodził się wyjawić pewne szczegóły tego przedsięwzięcia.
Te spotkania, to był intensywny i bardzo ciekawy punkt projektu. Czegoś takiego nigdy nie przeżyłem.Zdając sobie sprawę z poufnego charakteru tych rozmów, zapytaliśmy Barta o to, czy mógłby jednak uchylić nam rąbka tajemnicy na ich temat. Dowiedzieliśmy się, że Liderzy poruszali między innymi kwestię posiadania określonych wartości - podkreślana była istota dokładnego zrozumienia, za jakimi ideami opowiadają się aktywiści, czy politycy. Wybrzmiał również temat roli działaczy społecznych w obecnym świecie oraz świadomości sukcesu, za którym często oprócz ciężkiej pracy stoją wewnętrzne przywileje, z których warto sobie zdawać sprawę.
Zaskoczyło mnie to, o jak wielu rzeczach wcześniej nie myślałem. Na przykład o tym, że już przebyłem długą drogę, ale też, że to ogólnie nie jest krótka droga, więc w przyszłości muszę lepiej planować to, co robię. To jest na pewno jedna z najważniejszych rzeczy, których się dowiedziałem na wczorajszym spotkaniu.
Rozumiem, że jak się spotyka lidera mocarstwa, to wiąże się z nim szereg czasami niewygodnych, czasami niepopularnych decyzji. Nie miałem szansy poruszyć tego typu problemów na spotkaniu, bo nie było to tematem rozmowy. Sama fundacja jest apolityczna i apartyjna. My czerpiemy wiedzę od tych liderów, chociaż nie musimy się z nimi zgadzać we wszystkich politycznych decyzjach. Ja również nie ze wszystkimi decyzjami Baracka Obamy się zgadzam, natomiast ten kontakt i dzielenie się doświadczeniem na pewno mi pomogło.
To nie jest duży projekt i nie krzyżuje mi planów. Plany krzyżują mi kolejne pozwy i sprawy, które nadal trwają, bo to wokół nich będzie się toczyło moje życie w tym roku.Aktywista zdradził również, że w ciągu najbliższych miesięcy planuje wystartować z nowym, wieloletnim projektem na dużą skalę. Nie podaje żadnych szczegółów, ale sugeruje, że warto śledzić jego aktywność w sieci.
Środa, 02.09.2020 Bart Staszewski w programie Fundacji Obamy Liderzy: Program Europy!
Piątek, 20.04.2018 Adam Rippon, Kesha i inne queerowe osobistości na liście Time 100
Piątek, 17.02.2017 Był "twinkiem dla Trumpa", teraz jest korespondentem w Białym Domu
Czwartek, 28.10.2010 Upadek Ameryki z powodu akceptacji homoseksualności?
Wtorek, 27.06.2023 Seksowny polityk wystąpił w mokrej koszulce - internet oszalał :-)
Wydaje mi się, że nic nie stoi na przeszkodzie abyś Ty została lepszą aktywistką/liderką. Mieszkasz w kraju gdzie jest to nawet ociupinę łatwiejsze niż w Polsce.
Powodzenia i pamiętaj, że krytykuje się tak łatwo, zwłaszcza w anonimowym Internecie...
Moim zdaniem dużo więcej mogą zrobić ludzie np. ze "Stop Bzdurom".
Okropny jest ten komentarz.
Dodany przez kogoś kto w miejscowości ma kraj z dala od polskiej dyskryminacji.
Ale z drugiej strony postać z kapitana planety więc może tylko nieprzemyślane ujęcie myśli. Przynajmniej mam taką nadzieję.
Po prostu mam wrażenie że trzeba mieć olbrzymie ego aby kreować się na "wschodzącego lidera" w systemie politycznym/ekonomicznym który od lat zawodzi queerów. Moim zdaniem dużo więcej mogą zrobić ludzie np. ze "Stop Bzdurom".
Ale może masz rację że (od kilku lat) jestem raczej odcięta od polskiej rzeczywistości i niespecjalnie rozumiem jakie to ma znaczenie dla ludzi nad Wisłą.
Okropny jest ten komentarz.
Dodany przez kogoś kto w miejscowości ma kraj z dala od polskiej dyskryminacji.
Ale z drugiej strony postać z kapitana planety więc może tylko nieprzemyślane ujęcie myśli. Przynajmniej mam taką nadzieję.
Okropny jest ten komentarz.