Złote Globy to nagrody filmowe
przyznawane corocznie przez Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej. Tegoroczna gala rozdania 78. edycji nagród odbędzie się 28 lutego. Wczoraj ogłoszono nominacje, wśród których znalazło się
kilka queerowych produkcji.
Nominacje dla najlepszego musicalu/komedii zdobył "Bal", opowiadający historię Emmy, która chciała wybrać się na studniówkę ze swoją dziewczyną, jednak pierwotnie jej na to nie pozwolono. Z kolei w kategorii najlepszy film zagraniczny nominowano "My dwie" - francuski dramat o dwóch starszych kobietach żyjących razem, lecz w ukryciu przed światem.
W kategoriach serialowych natomiast wyróżniono "Ratched" (najlepszy serial dramatyczny) - prequel filmu "Lot nad kukułczym gniazdem", skupiający się na postaci demonicznej siostry Ratched, a także "Schitt's Creek" (najlepszy serial komediowy), czyli satyrę na niezwykle bogatą rodzinę, która po zbankrutowaniu odkrywa, że jej jedyną pozostałą własnością jest kupiona dla żartu mała miejscowość.
Jeśli chodzi o filmowych aktorów i aktorki to nominowano dwie role kobiece biseksualnych czarnych piosenkarek z XX wieku - Violę Davis grającą Ma Rainey w "Ma Rainey: Matka bluesa" oraz Andrę Day grającą Billie Holiday w "United States vs. Billie Holiday". Nominowany został także James Corden za rolę geja w musicalu "Bal" i wyoutowana lesbijka Jodie Foster za film "Mauretańczyk".
Z kolei wśród serialowych ról wyróżnienie zdobyły i zdobyli:
Sarah Paulson - główna rola dramatyczna ("Ratched"),
Cynthia Nixon - drugoplanowa rola ("Ratched"),
Jim Parsons - drugoplanowa rola ("Hollywood") oraz
Dan Levy - drugoplanowa rola ("Schitt's Creek"). Jak Wam się podobają tegoroczne nominacje?
(jg)