Natalia Mańkowska, mieszkanka Otwocka, padła ofiarą nagonki na ulicach swojego miasta.
Kobieta na swoim Facebooku publikuje treści związane ze społecznością LGBT czy prawami kobiet. Jak sama przyznaje, jej internetowy aktywizm widocznie nie spodobał się lokalnym homofobom.
W Otwocku pojawiły się hasła: "Mańkowska k...a gejowska", "Mańkowska Natalia ma męskie genitalia" i "Mańkowska ma HIV-a jak cała k...a Antifa". Znalazły się one w kilku rejonach miasta - na murze stacji kolejowej, na ekranach wygłuszających przy drodze oraz na blokach osiedla, gdzie mieszka dziewczyna.
"Jak mniemam, te napisy miały mnie napiętnować, wystraszyć, zniechęcić. Myślę nawet, że nie tylko mnie, ale także wszelkie inne osoby o lewicowych poglądach. Dlatego taki mały apel: nie lękajmy się! Bądźmy dla siebie mili, kochani i stosujmy samopomoc, bo to najlepsze pod słońcem uczucie! Do tych, którzy uciekają się do takich czynów apeluję: nie krzywdźcie innych i krótko mówiąc ogarnijcie się" - napisała Natalia na swoim profilu.
Z kolei w trakcie poprzedzającej malowanie nienawistnych haseł nocy, został zniszczony samochód należący do przyjaciółki dziewczyny, Anny. Doszło do oblania auta farbą, natomiast na szybach i masce nieznani sprawcy namalowali hasła "Antifa" i "LGBT" oraz białe serca i błyskawice. Mańkowska uważa, że działania te były powiązane ze sobą i zaplanowane.
"To co zdarzyło się w Otwocku, to efekty propagandy, która w naszym kraju wybrzmiewa coraz odważniej od wyborów prezydenckich. Rządzący nie boją się odbierać podmiotowości osobom nieheteronormatywnym, co pozwala innym na stosowanie agresji wobec mniejszości seksualnych bez jakichkolwiek wyrzutów sumienia, bo w końcu „to nie są ludzie, to ideologia”" - komentuje sprawę dla Wyborczej kobieta.
Wesprzyj Queer.pl - najstarszy portal LGBT w Europie
Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.
Zobacz jak wspomóc QUEER.PL
Urząd miasta nie chce się wypowiadać w tej kwestii, z kolei policja mówi, że prowadzi czynności wyjaśniające. Jeśli chodzi o auto, to jego właścicielka złożyła zawiadomienie o przestępstwie, jednak miejsce zdarzenia nie jest objęte monitoringiem, a sprawcy nie zostali ustaleni, jak informuje rzeczniczka prasowa policji w Otwocku.
(jg)
A kiedy wreszcie niektórzy zrozumieją, że świat nie jest czarno-biały i nie całe LGBT to "lewaki"?
Ostatnio znajomy opowiadał, że trafił na geja, który jest za Konfederacją... a jeszcze inny za PIS...
Nie pogrążajcie się. :) Tak bardzo apelujecie o jedność, a jak ktoś ma inne poglądy niż większość, to jest nagonka wewnątrz... so...
też znam takich...mają żony...dzieci...są księżmi...politykami pissu...a r*chają po kątach chłopców...nikomu "poza środowiskiem" o tym nie mówiąc...mam ich na pęczki u siebie na wiosze gdzie mieszkam....tacy to powinni się leczyć, na kozetce u psychiatry...
A kiedy wreszcie niektórzy zrozumieją, że świat nie jest czarno-biały i nie całe LGBT to "lewaki"?
Ostatnio znajomy opowiadał, że trafił na geja, który jest za Konfederacją... a jeszcze inny za PIS...
Nie pogrążajcie się. :) Tak bardzo apelujecie o jedność, a jak ktoś ma inne poglądy niż większość, to jest nagonka wewnątrz... so...
Byli Żydzi popierający NSDAP, to nie dziwią mnie geje popierający Konfederację. Autoagresywnych znajdziesz w różnych miejscach.
A kiedy wreszcie niektórzy zrozumieją, że świat nie jest czarno-biały i nie całe LGBT to "lewaki"?
Ostatnio znajomy opowiadał, że trafił na geja, który jest za Konfederacją... a jeszcze inny za PIS...
Nie pogrążajcie się. :) Tak bardzo apelujecie o jedność, a jak ktoś ma inne poglądy niż większość, to jest nagonka wewnątrz... so...