Wczoraj na Stadionie Narodowym w Warszawie rozpoczęła się dwudniowa konferencja "Zderzenie kulturowe w UE. Czy Polska ma szansę?”. Wśród zaproszonych gości są głównie przedstawiciele prawicy. Lewicę reprezentuje prof. Maciej Gdula. Przedstawiamy Wam niektóre wypowiedzi prelegentów dotyczące osób LGBT.
Patryk Jaki podczas debaty o konflikcie kulturowym z perspektywy politycznej podkreślał, że "tradycyjne" małżeństwa cieszą się przywilejami, ponieważ społeczeństwo docenia ich wkład w wychowanie nowego pokolenia, co stanowi ciężką pracę. Według europosła oznacza to, że te przywileje nie mogą być odbierane jako niesprawiedliwe. Polityk odniósł się również do kwestii gender, którą uważa za ideologię. "Nie chcę, by na naszych dzieciach robiono eksperymenty w postaci np. możliwości wyboru jednej z 56 płci, które, jak pokazuje przykład brytyjski, powodują u nich m.in. problemy psychologiczne".
Poseł Konfederacji Robert Winnicki w trakcie tej dyskusji stwierdził, że na zachodzie wojna kulturowa już się nie toczy, gdyż wygrała ją lewica. Jego zdaniem świadczy o tym fakt, że wiele ambasad wywiesza co roku flagi LGBT, zamiast symboli religijnych. Polityk powiedział, że przykładem ofensywy "ideologii LGBT" w Polsce jest marsz równości prowadzący na Jasną Górę. Winnicki zwrócił uwagę na konieczność moralnej integralności.
Z kolei profesor Marek Jan Chodakiewicz w swoim wystąpieniu krytykował porównywanie niewolnictwa do prześladowań osób LGBT, ponieważ w pierwszym przypadku był to narzucony z góry. Dodatkowo, jak podkreślił prelegent, bycie czarnoskórym to kwestia rasy, a nie orientacji seksualnej. "Rasy się nie wybiera a orientację seksualną w znacznej mierze tak". Chodakiewicz stwierdził, że Polacy powinni przejąć przywództwo, aby odważnie stawać w obronie konserwatywnych zasad, na wzór Wiktora Orbana z Węgier, i to bez względu na wynik wyborów w USA.
Ksiądz Paweł Bortkiewicz mówił, że sednem marksizmu i "genderyzmu" jest radykalny antyteizm i odrzucenie stwórcy ze wszystkimi konsekwencjami, co sprawia, że człowiek nie jest w myśl tej błędnej, jego zdaniem, koncepcji stworzony jako mężczyzna i kobieta. Natomiast Rafał Ziemkiewicz powiedział: "Dajemy sobie wmówić, że sytuacja homoseksualistów była podobna z krajami zachodnimi. Nie była. W Polsce nie penalizowano homoseksualizmu. W Niemczech w 2004 r. wyszedł na wolność ostatni skazany z paragrafu zakazującego stosunków homoseksualnych".
Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.
Zobacz jak wspomóc QUEER.PL
"Oto obrońcy tradycyjnej rodziny biorą rozwód i drugi ślub. Pogromcy nepotyzmu zatrudniają żony w spółkach skarbu państwa. Straszący LGBT mężczyźni nie stronią – jak się okazuje – od seksu z innymi mężczyznami. Członkowie rzadu wprowadzającego nakaz noszenia masek paradują bez zakrytych twarzy. Tak wyglada w praktyce „złota prawicowa wolność”. My możemy robić więcej niż liberałowie, bo możemy wprowadzać zakazy i czuć moc, a poza tym w ogóle się do nich nie stosować! (...) Równość to dziś najbardziej radykalny postulat polityczny" - napisał na swoim Facebooku Maciej Gdula, który reprezentował na konferencji Lewicę.
(jg)
Poniedziałek, 11.10.2021 Protesty w całej Polski po wyroku TK w sprawie prawa unijnego. Zatrzymany m.in. Franek Broda
Poniedziałek, 17.09.2018 Guział idzie z Jakim: wieszał tęczową flagę, teraz poparł... kandydata PiS-u
Piątek, 11.05.2018 Patryk Jaki i LGBT. Kandydat na prezydenta o Paradzie i "otwartej Warszawie"
Poniedziałek, 02.01.2023 Teraz to już pewne! Kaczyński przegrał wojnę obyczajową a my ją wygraliśmy
Niedziela, 30.10.2022 Kaczyński kpi z osób LGBTQ+: Po takich wypowiedziach ludzie popełniają samobójstwa
Znaczy, więc tak:
Rasy się nie wybiera, a seksualność tak, hm? I dlatego rasa jest ok, a seksualność fe.
Czy... hm... czy z tego nie wynika, że gdyby rasę się wybierało, to również byłaby fe? Znaczy, widze tu taki rasistowski podtekst...
Jesteś zbyt głupi żeby zrozumieć ich tok rozumowania? ;)
Znaczy, więc tak:
Rasy się nie wybiera, a seksualność tak, hm? I dlatego rasa jest ok, a seksualność fe.
Czy... hm... czy z tego nie wynika, że gdyby rasę się wybierało, to również byłaby fe? Znaczy, widze tu taki rasistowski podtekst...
Jeszcze nikt Ci nie każe o niej myśleć więc calm down ;)
Skoro neurofunkcjonalne badania mózgu
( https://en.wikipedia.org/wiki/Functional_neuroimaging ) wykazały, że orientacje zależy od struktur i fizjologii mózgu to jak można sobie wybrać budowę mózgu?
Jak można takimi wypowiedziami się kompromitować.