BBC opublikowało materiał pod tytułem
LGBT in Africa: Persecution at Home Made Me an Immigrant. O trudnej afrykańskiej codzienności opowiadają Wahira z Somalii i Faris z Etiopii, queerowi uchodźcy.
"Budzisz się rano i nie wiesz, która z twoich tożsamości tego dnia doprowadzi do twojej śmierci", mówi transpłciowa Wahira. Pobyt w kenijskim obozie dla imigrantów wspomina jako koszmar. "
Moja kobiecość i delikatność przyciągała wszystkie istniejące formy przemocy. Kiedyś przywiązali mnie do drzewa i pobili", wspomina.
Niebinarną Farisę do emigracji zmusiły brutalne prześladowania aktywistów przez etiopski rząd. "Wprowadzili stan wyjątkowy, wyłączyli internet. Policja aresztowała mnie w mieszkaniu.
Bili mnie. Sąsiedzi zobaczyli to i dołączyli do nich. Stało się oczywiste, że trzeba uciekać".
Homoseksualizm jest nielegalny w trzydziestu czterech z pięćdziesięciu czterech krajów Afryki. W Somalii, Somalilandzie, Mauretanii i północnej Nigerii grozi za niego kara śmierci, w Ugandzie, Tanzanii i Sierra Leone - "tylko" dożywocie.
"To nie jest tak, że my nie mamy równych praw; my po prostu nie istniejemy", tłumaczy Wahira.
Materiał można obejrzeć w języku angielskim na
stronie BBC News.
JS
Nie rozmywając odpowiedzialności Afrykańczyków, warto wspomnieć o chorych zwyczajach Chińczyków. Wiele gatunków zwierząt jest zagrożonych z powodu popytu napędzanego przez chińską medycynę. Nie rozstrzygając na ile ta medycyna jest skuteczna, to wielkim egoizmem jest produkowanie "leków" z ciosów słoni czy rogów nosorożców bo skośnym nie stają małe peniski. Jest to o tyle ciekawe, bo niby najniższą inteligencję mają ludzie z czarnej Afryki, a najwyższą z Dalekiego Wschodu. Dwie bieguny jeśli chodzi o iloraz inteligencji, a w obu regionach wierzą w szkodliwe zabobony.
Afryka to szczegolnie straszny kontynent pod wzgledem dyskryminacji, okrucienstwa i chorych zwyczajow - dosc pomniec infibulacje (obrzezanie) kobiet. W Afryce wspolczynnik brutalnie okaleczonych kobiet siega 80%....
Dokument BBC zas chetnie obejrze.