"Zawsze mnie interesowały koleżanki. Najpierw tak w ogóle, ogólnie, potem, już na kompletach, konkretne koleżanki.I umiała je Pani podrywać?A, owszem. Starałam się i całkiem dobrze mi to wychodziło.Nie bały się?Niespecjalnie.Miała Pani Profesor temperament monogamiczny czy poligamiczny raczej?No… nie mogę jakoś odpowiedzieć na to pytanie. Bo niby monogamiczny, a jednocześnie i poligamiczny" - mówiła w rozmowie z Kazimierą Szczuką jedyna w swoim rodzaju Maria Janion.
23 sierpnia odeszła od nas ta wyjątkowa postać - nieoceniona humanistka, znawczyni romantyzmu, historyczna sztuki, krytyczka, feministka, lesbijka.
Publicznego coming outu dokonała dopiero w wieku
86 lat w książce "Janion. Transe - traumy - transgresje. 1: Niedobre dziecię" - wywiadzie rzece, z którego pochodzi powyższy fragment.
Będzie nam brakowało jej niezwykłej umiejętności patrzenia na świat, wyjątkowej wrażliwości i, przede wszystkim, niezwykłej mądrości.
(red)