Tunezyjska organizacja działająca na rzecz praw osób LGBTQ zaprzeczyła doniesieniom o rozpoznaniu jednopłciowego małżeństwo przez lokalne władze. Aktywiści i aktywistki z Mawjoudin We Exist przyznali, że sytuacja, o której pisaliśmy również na naszym portalu, prawdopodobnie była jedynie pomyłką urzędników, a jednopłciowe kontakty seksualne pozostają w kraju nielegalne. Dodali, że Stowarzyszenie Shams, odpowiedzialne za rozpowszechnienie informacji, chciało jedynie zdobyć rozgłos.
Post wywołał poruszenie zarówno w Tunezji jak i za granicą. Gdyby doniesienia okazały się prawdziwe, stanowiłaby precedens na skalę całego świata arabsko-muzułmańskiego. Niedługo po publikacji jeden z ministrów, Lotfi Zitoun, stwierdził w rozmowie z niezależnym portalem informacyjnym Nawaat, że władze weryfikują te pogłoski i dodał, że nawet jeśli okażą się prawdziwe, to stanowić będą jedynie urzędniczą pomyłkę, a jednopłciowe małżeństwa pozostaną nielegalne w świetle prawa. Jednopłciowe kontakty seksualne są w Tunezji nielegalne. Grozi za nie do trzech lat wiezienia.
Teraz inna organizacja działająca na rzecz praw osób LGBTQ+ w Tunezji, Mawjoudin We Exist, zdementowała doniesienia Stowarzyszenia Shams. Aktywiści i aktywistki z We Exist w przesłanym portalowi "Gay Star News" oświadczeniu, stwierdzili, że kontakty jednopłciowe, a tym bardziej takie małżeństwa pozostają kraju nielegalne. Przyznają, że sytuacja wspomnianej pary mężczyzn wiązała się prawdopodobnie z pomyłką urzędnika.
Dodali, że publikacja fałszywych doniesień spowodowała wzrost liczby ataków motywowanych nienawiścią. "Mawjoudin potwierdza, że ta wiadomość jest fałszywa. W rzeczywistości, to co się stało jest prawdopodobnie niczym innym jak zwykłą pomyłką administracyjną. Pragniemy przypomnieć, że jednopłciowe związki są w Tunezji kryminalizowane w dalszym ciągu na podstawie art. 230 kodeksu karnego. Dlatego uznanie małżeństwa osób tej samej płci jest niemożliwe". Aktywiści i aktywistki potępili rozpowszechnianie tej informacji i stwierdzili, że stowarzyszenie, które to zapoczątkowało pragnęło jedynie zdobyć rozgłos.
Ponadto portal GSN wyraził obawy, że dochodzenie w tej sprawie, które jest prowadzone pod kierownictwem ministra Lotfi Zitouna może doprowadzić do ujawnienia tożsamości mężczyzn, którzy pobrali się we Francji, narażając ich tym samym na niebezpieczeństwo.
(pk)
Wtorek, 28.04.2020 Tunezja jako pierwszy kraj w świecie arabskim uznała jednopłciowe małżeństwo?
Wtorek, 31.01.2017 Estonia coraz bliżej równości małżeńskiej?
Środa, 18.03.2026 Guruswamy w parlamencie Indii - pierwsza queerowa posłanka
Czwartek, 31.10.2024 Trump vs. Harris – czego może się spodziewać elektorat LGBTQ?
Wtorek, 21.05.2024 Albania: Symboliczny ślub dwóch kobiet na dachu biura burmistrza Tirany