Zostanie mu wręczone na KUL
Abp Jędraszewski zbiera kolejne laury za prowadzenie wojny ze środowiskiem LGBT. Tym razem krakowski duchowny został wyróżniony nagrodą im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego, która zostanie mu wręczona już w sobotę na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.
Metropolita krakowski nie schodzi z nagłówków pierwszych stron gazet i portali informacyjnych. Ostatnio pisaliśmy o uzyskaniu przez duchownego tytułu "Człowieka Roku klubów Gazety Polskiej", nadanego mu przez Gazetę Polską. Tym razem w sobotę, 18 stycznia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim kontrowersyjny ksiądz otrzyma Nagrodę im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego Prymasa Tysiąclecia.
W tym dniu odbędzie się na uniwersytecie konferencja naukowa "Stefan Kardynał Wyszyński – absolwent Katedry Kościelnego Prawa Publicznego i Konstytucyjnego KUL". Kluczowym wydarzeniem tego dnia ma być uhonorowanie arcybiskupa Jędraszewskiego nagrodą.
Jędraszewski jako laureat nagrody im. Kardynała Wyszyńskiego wzbudził poruszenie. Decyzję skrytykował aktywista Bart Staszewski dla portalu Kurier Lubelski: "uczelnie, niezależnie czy są państwowe, publiczne, czy prywatne, mają za zadanie uczyć i mówić prawdę. Kiedy ktoś posługuje się swoją funkcją do promowania nienawiści, to nie powinno być dla niego miejsca w murach uczelni, a tym bardziej nie powinien być nagradzany".
Tegoroczna decycja kapituły, odpowiedzialnej za przyznawanie nagrody, wydaje się być solą w oku również dla środowiska katolickiego. "Jestem zdziwiony decyzją organizatorów" mówi ojciec Ludwik Wiśniewski, lubelski dominikanin. "Nie rozstrzygam, czy abp Jędraszewski ma rację, czy nie, ale w sytuacji takiego zamieszania, tylu pytań, nie należałoby dolewać oliwy do ognia, ale poczekać aż ta wzburzona fala przeminie" twierdzi duchowny.
Od samej decyzji odcina się także KUL. "Stowarzyszenie jest organizacją społeczną odrębną od Uniwersytetu, działającą i podejmującą wszystkie decyzje autonomicznie. Przyznawane nagrody są również autonomiczną decyzją władz Stowarzyszenia. Uczelnia nie komentuje tych decyzji" podkreśla Lidia Jaskuła, rzecznik prasowy KUL w rozmowie z Kurierem Lubelskim.
Nie brak jednak obrońców decyzji kapituły, jak i samej osoby arcybiskupa. "Samo nauczanie Jezusa Chrystusa dla niektórych było kontrowersyjne, podobnie nauczanie Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Abp Marek Jędraszewski nazywa rzeczy po imieniu i to się niektórym nie podoba. Jako ludzie Kościoła mamy obowiązek mówić prawdę i demaskować kłamstwo" twierdzi ks. prof. Mirosław Sitarz, kierownik Katedry Kościelnego Prawa Publicznego i Konstytucyjnego KUL oraz przewodniczący Stowarzyszenia, które przyznaje nagrody.
(kb)
Znów nie przesadzaj ,że przeciętny wyborca ma zerową wiedzę na tematy polityczne . Na pewno świadomość polityczna przeciętnego Polaka jest o wiele wyższa dzisiaj niż na początku przemian politycznych i gospodarczych. Decyzją wyborców ci którzy skompromitowali się odchodzą w jakiś niebyt polityczny i to jest fakt.
Zrób ankietę wśród znajomych. Wynik Cię zaskoczy.
Znów nie przesadzaj ,że przeciętny wyborca ma zerową wiedzę na tematy polityczne . Na pewno świadomość polityczna przeciętnego Polaka jest o wiele wyższa dzisiaj niż na początku przemian politycznych i gospodarczych. Decyzją wyborców ci którzy skompromitowali się odchodzą w jakiś niebyt polityczny i to jest fakt.
Oczywiście ,że ta nasza demokracja jest trochę kulawa , a szczególnie była taka w latach dziewięćdziesiątych, ale społeczeństwo coraz bardziej nabiera doświadczenia i wybiera coraz bardziej świadomie . Jaka ta demokracja jest taka jest, ale społeczeństwo ma możliwość wymiany rządzących, nie to co w PRLu .
Nie, nie wybiera bardziej świadomie. Znam ludzi o najróżniejszym statusie. Nawet "klasa średnia" w większości kieruje się wyniesionymi z domu schematami a nie jakaś refleksją nad tym na kogo głosować. Jeśli ktoś nie ma problemu w jakimś temacie z państwem nawet nie zagłębia się w to co gospodarczo realizuje dana partia. Wszystko kończy się na populistycznych hasełkach i tym czy partia jest z prawej czy lewej części sceny. 0 wiedzy o ekonomi, 0 wiedzy o historii ostatnich 40 lat.
Był Bolkiem i są na to niepodważalne dokumenty.
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/walesa-mam-dowody-ze-(...)/9e70w55
Gdyby nie między innymi Wojtyła i Wyszyński, to byś nadal żył w dyktaturze komunistycznej.
Hahahaha hahahaha hahahaha dobry żart :D możesz startować do żartu roku 2020, nic większego już nie będzie. Zapomniałeś jeszcze tylko dopisać tow. Bolka.
Jeśli jednak piszesz serio to porównaj sobie listę PZPR z listą najbogatszych ludzi w Polsce poczytaj o zmianie czerwonych książeczek na czekowe i o tym jak przebiegała prywatyzacja a później podsumuj kto rządzi w Polsce tylko już nie zasiadając w sejmie a opłacając polityków. Żyjemy w świecie w którym prawda leży na ulicy ale ludziom nie chce się schylić i poczytać bo wygodniej z kanapy gapić się w tv albo popularne strony na internecie. Zmieniliśmy dyktaturę na pozorny pluralizm a rzeczywisty monolit kliki i jej rodzin. Iluminaci niepotrzebni Polaczki zaj*bali się sami swoją ignorancja.
Lech Wałęsa wcale nie był agentem o pseudonimie Bolek
Wolałbym tak myśleć, wolę tak myśleć, uważać
Wiadomo że UB, SB było zdolne fabrykowac dowody,
Był Bolkiem i są na to niepodważalne dokumenty.
Oczywiście ,że ta nasza demokracja jest trochę kulawa , a szczególnie była taka w latach dziewięćdziesiątych, ale społeczeństwo coraz bardziej nabiera doświadczenia i wybiera coraz bardziej świadomie . Jaka ta demokracja jest taka jest, ale społeczeństwo ma możliwość wymiany rządzących, nie to co w PRLu .
Gdyby nie między innymi Wojtyła i Wyszyński, to byś nadal żył w dyktaturze komunistycznej.
Hahahaha hahahaha hahahaha dobry żart :D możesz startować do żartu roku 2020, nic większego już nie będzie. Zapomniałeś jeszcze tylko dopisać tow. Bolka.
Jeśli jednak piszesz serio to porównaj sobie listę PZPR z listą najbogatszych ludzi w Polsce poczytaj o zmianie czerwonych książeczek na czekowe i o tym jak przebiegała prywatyzacja a później podsumuj kto rządzi w Polsce tylko już nie zasiadając w sejmie a opłacając polityków. Żyjemy w świecie w którym prawda leży na ulicy ale ludziom nie chce się schylić i poczytać bo wygodniej z kanapy gapić się w tv albo popularne strony na internecie. Zmieniliśmy dyktaturę na pozorny pluralizm a rzeczywisty monolit kliki i jej rodzin. Iluminaci niepotrzebni Polaczki zaj*bali się sami swoją ignorancja.
Lech Wałęsa wcale nie był agentem o pseudonimie Bolek
Gdyby nie między innymi Wojtyła i Wyszyński, to byś nadal żył w dyktaturze komunistycznej.
Hahahaha hahahaha hahahaha dobry żart :D możesz startować do żartu roku 2020, nic większego już nie będzie. Zapomniałeś jeszcze tylko dopisać tow. Bolka.
Jeśli jednak piszesz serio to porównaj sobie listę PZPR z listą najbogatszych ludzi w Polsce poczytaj o zmianie czerwonych książeczek na czekowe i o tym jak przebiegała prywatyzacja a później podsumuj kto rządzi w Polsce tylko już nie zasiadając w sejmie a opłacając polityków. Żyjemy w świecie w którym prawda leży na ulicy ale ludziom nie chce się schylić i poczytać bo wygodniej z kanapy gapić się w tv albo popularne strony na internecie. Zmieniliśmy dyktaturę na pozorny pluralizm a rzeczywisty monolit kliki i jej rodzin. Iluminaci niepotrzebni Polaczki zaj*bali się sami swoją ignorancja.