"Nie słyszałam o prawie, które dyskryminuje osoby LGBT w Polsce. Wręcz przeciwnie, widzimy różne raporty i dane przekrojowe, które pokazują, że ogromne pieniądze płyną do tych organizacji" - komentowała Barbara Socha rezolucję Europarlamentu w sprawie dyskryminacji osób LGBTI w Europie. Socha pełni funkcję pełnomocniczki rządu ds. polityki demograficznej.
Eurodeputowani i Eurodeputowane wezwali polski rząd do działania w zgodzie z prawem krajowym i zobowiązaniami międzynarodowymi i w konsekwencji do anulowania przyjętych do tej pory deklaracji "stref wolnych od LGBT". Ponadto zaapelowano do Komisji Europejskiej o skontrolowanie czy fundusze przyznawane wspomnianym samorządom są wykorzystywane z poszanowaniem zasady niedyskryminacji.
Rezolucja była szeroko komentowana. M.in. Barbara Socha, pełnomocniczka rządu ds. polityki demograficznej, stwierdziła na antenie TVP1, że nie słyszała o prawie, które byłoby w jakikolwiek sposób dyskryminujące wobec osób LGBTQIA. Stwierdziła, że jest wręcz przeciwnie i organizacje działające na rzecz praw osób LGBT dostają "ogromne pieniądze".
"Nie słyszałam o prawie, które dyskryminuje osoby LGBT w Polsce. Wręcz przeciwnie, widzimy różne raporty i dane przekrojowe, które pokazują, że ogromne pieniądze płyną do tych organizacji" - mówiła Socha i dodała - "A co organizacje z tymi pieniędzmi robią, to widzimy chociażby na przykładzie Warszawy - jakie są próby wchodzenia do szkół. Cała działalność tych organizacji skupia się w kierunku edukowania młodzieży" - mówiła polityczka.
(pk)
Czwartek, 30.01.2020 Nowacka w PE o dyskryminacji osób LGBTQ w Polsce
Czwartek, 19.12.2019 Co rezolucja Europarlamentu w sprawie osób LGBTQ oznacza dla Polski?
Środa, 18.12.2019 PE przyjął rezolucję przeciwko polskim "strefom wolnym od LGBT"
Czwartek, 20.08.2020 "Spór zniknie, ciemnota zostanie". Rozmowa z Iwoną Orzełowską, radną z listy PiS, która zablokowała przyjęcie karty Ordo Iuris
Piątek, 07.02.2020 PiS zapewnia, że w Polsce nikt nie jest dyskryminowany ze względu na orientację