IKEA zwolniła pracownika po tym, jak w odpowiedzi na tekst o równym traktowaniu w związku z obchodami Międzynarodowego Dnia Przeciwko Homofobii, Bifobii i Transfobii, składał homofobiczne wypowiedzi, poparte cytatami z Biblii. W wypowiedzi znalazły się cytaty o śmierci i krwi, które według mężczyzny powinny spotkać gejów.
Akceptacja i promowanie homoseksualizmu i innych dewiacji to sianie zgorszenia. Pismo Święte mówi: "Biada temu, przez którego przychodzą zgorszenia, lepiej by mu było uwiązać kamień młyński u szyi i pogrążyć go w głębokościach morskich". A także: "Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, a ich krew spadnie na nich".Zwolniony mężczyzna pojawił się w programie TVP Info, gdzie swoje stanowisko w tej sprawie wyraził w następujący sposób: "Poruszyło mnie to i wzburzyło, bo nie uważam, żeby to było moim obowiązkiem". Dodał, że postanowił wyrazić swoje niezadowolenie, dlatego zamieścił wyżej wymieniony wpis.
W zeszłym miesiącu obchodziliśmy dzień IDAHOT, Międzynarodowy Dzień Przeciw Homofobii, Bifobii i Transfobii. Z tej okazji opublikowaliśmy artykuł w naszym intranecie, prezentujący nasze wartości i stanowisko w tej kwestii, zgodnie z komunikacją Grupy Ingka. Jeden z naszych pracowników opublikował komentarz pod artykułem, wyrażając swoją opinię w sposób mogący naruszyć dobra i godność osób LGBT+. Dodatkowo, pracownik faktycznie wykorzystał cytaty ze Starego Testamentu mówiące o śmierci, krwi w kontekście tego, jaki los powinien spotkać osoby homoseksualne.Szwedzka firma wskazała również, że po opublikowaniu homofobicznego komentarza, do działu kadr zgłaszały się osoby poruszone tym wpisem.
Wielu pracowników poruszonych tym wpisem kontaktowało się z naszym działem kadr. Jak zawsze w takich przypadkach, pierwszym krokiem była rozmowa indywidualna z pracownikiem stanowiąca próbę wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. Podstawą naszej kultury korporacyjnej jest wolność poglądów, tolerancja i szacunek dla każdego pracownika. Nasza polityka w zakresie praw człowieka i równości, wspierana przez nasz kodeks postępowania, dotyczy w szczególności braku tolerancji dla dyskryminacji i zachowania wykluczającego. Szanujemy ludzi ze wszystkich środowisk religijnych i cenimy fakt, że jesteśmy różni. Nie oznacza to jednak, że popieramy zachowania wykluczające w imię jakiegokolwiek innego poglądu.Dyrektor do spraw komunikacji korporacyjnej IKEA Retail Katarzyna Broniarek podsumowuje w oświadczeniu:
Sprzeciwiamy się i reagujemy, gdy istnieje ryzyko naruszenia dóbr lub godności osobistej każdego pracownika. W naszej ocenie tak było w tym przypadku, dlatego podjęliśmy decyzję o rozwiązaniu umowy z pracownikiem. Podkreślam, nie poglądy stanowiły problem, ale sposób wyrażania swoich opinii, który wyklucza inne osoby. Podobne działania podjęlibyśmy w przypadku naruszenia godności każdej innej grupy np. katolików.Sprawą zajął się z urzędu Rzecznik Praw Obywatelskich, Adam Bodnar. Biuro RPO przekazało, że rzecznik zwróci się do właściwych podmiotów o niezbędne informacje. Także prokurator generalny i minister sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro, wyraził swoje zaniepokojenie:" Jest to sprawa bulwersująca. Gdyby ta informacja miałaby się potwierdzić, to mielibyśmy do czynienia z sytuacją, w której zewnętrzny koncern, naruszając polski porządek prawny, dopuszcza się jawnego złamania praw pracowniczych".
Zgadzam się z wiceministrem Romanowskim, że w Polsce bezprawne jest zwolnienie pracownika ze względu na wyznawaną religię. Jednak to nie o religię powinno się tu rozchodzić. Media mylnie podchodzą do problemu, szukając winnych w strukturach firmy, która w myśl Kodeksu Pracy broniła swojego pracownika przed zagrażającym mu zachowaniem.(kb)
Chciałabym przypomnieć, że w Polsce istnieją akty prawne, które gwarantują pracownikom obronę przed dyskryminacją ze względu na wiek, płeć, wyznawaną religię, a nawet orientację seksualną.
W myśl par. 5, pkt. 2 - przejawem dyskryminacji jest stworzenie zastraszającej lub wrogiej atmosfery, czego zwolniony pracownik się dopuścił, umieszczając drastyczne cytaty z Biblii, w bezpośredni sposób uderzające w homoseksualnych pracowników. Jest to niedopuszczalne zachowanie, które utrwala podziały, zamiast z nimi walczyć. Cieszymy się, że IKEA pozostała w tej sprawie wierna ideom swojej firmy i postawiła na sprawiedliwe traktowanie swoich pracowników.
- Klaudia Bobela
Wtorek, 08.10.2019 Uchwały "anty-LGBT" - wszystko, co musicie o nich wiedzieć
Środa, 22.07.2020 Tłumaczenia samorządów ws. uchwał anty-LGBT. Pokłosie zrywanych partnerstw i skarg RPO
Wtorek, 26.05.2020 Sejmik województwa lubelskiego zamierza odrzucić skargę RPO
Środa, 19.02.2020 KRRiT: "Inwazja" TVP nie nawołuje do nienawiści czy dyskryminacji
Piątek, 04.10.2019 Po próbie zamachu RPO potępia przemoc motywowaną homo-, bi- i transfobią
To po co tu przychodzisz?
Nic dziś na świecie nie jest tak ważne ?
Nie można nikogo ponizac.
Wszystko jasne?
Dla mnie tak, pytanie, czy wszyscy Ci, którzy głoszą podlizywanie się KK i ich poliycznym mocodawcom wreszcie się zastanowią, czy polityka części LGBTQIA+ (zbyt dużej, niestety, IMHO) pt. "nie drażnijmy ich" ma sens, skoro wszyscy jesteśmy na celowniku i tak, nawet, gdy "nie pokazujemy się na marszach", "nie gorszymy kontrowersjami" itd?
Czy szacunek dla LGBTQIA+ to gorszenie kontrowersjami, drażnienie hetero-normy?
Wszystko jasne?
Tytuł tej publikacji IKEI brzmiał " Włączanie LGBT jest naszym obowiązkiem"
Zacytuj całość, bo manipulujesz teraz straszliwie.
Całość odnosiła się do wewnętrznego szacunku, wobec wszystkich pracowników Ikea, a próbujesz udowiadniać, że Ikea pisała o jego żonie?