Dziś o godzinie 8.00 rano rozpoczął się strajk nauczycieli i nauczycielek. Wspieramy nauczycieli, bo wierzymy, że edukacja jest - także z perspektywy naszej społeczności - najważniejsza. Wspieramy, bo wiemy, że nasz system potrzebuje zmian, a nauczyciele powinni być godnie wynagradzani za swoją ciężką pracę. I w końcu wspieramy - bo wiemy co to znaczy walka o godność i szacunek.
DLACZEGO NAUCZYCIELE STRAJKUJĄ?
Dziś o godzinie 8.00 rano rozpoczął się ogólnopolski, bezterminowy strajk nauczycieli i nauczycielek. W wielu miejscach, mówi się o 80 proc. placówek, szkoły są dziś zamknięte. To efekt tego, że związki zawodowe nauczycieli, ZNP i Forum Związków Zawodowych, nie dogadały się z rządem, którego propozycje przyjęła tylko "Solidarność". "Jesteśmy świadomi, że nasz protest może budzić Wasze obawy i spowodować pewne trudności. Prosimy Was o zrozumienie, bo walczymy o szkołę, w której wszyscy będziemy dobrze się czuli i dzięki której spełnicie Wasze marzenia. Potraktujcie ten czas jako lekcję, jak ubiegać się o prawa swoje i innych" - apelował do uczniów i uczennic Związek Nauczycielstwa Polskiego. Czego domagają się związki? Przede wszystkim wyższych płac.
DLACZEGO POPIERAMY STRAJK NAUCZYCIELI I NAUCZYCIELEK?
Bo wierzymy, że edukacja jest najważniejsza! Przemęczeni, sfrustrowani i źle opłacani nauczyciele i nauczycielki nie będą w stanie w pełni oddać się swojej pracy, jednej z najważniejszych w kraju - czyli przygotowania młodego pokolenia do dorosłego życia. Nie zapominajmy, że wśród uczniów i uczennic jest także młodzież LGBT.
O tym, jak edukacja jest ważna mogliśmy się przekonać jesienią w zeszłego roku podczas akcji Tęczowy Piątek. To właśnie dzięki wielu odważnym i otwartym nauczycielom, którzy wspierali uczniów, akcja doszła do skutku w wielu miejscach. Gdy szkoły były z tego powodu atakowane, Sławomir Broniarz, prezes ZNP, podkreślał: "Zostało jeszcze wiele do zrobienia, by w naszym kraju powszechnie stosowanym standardem były zasady równości i równego traktowania".
Ujawniony Przemysław Staroń, Nauczyciel Roku 2018, mówił w marcu w rozmowie z RMF FM o strajku i postulacie dotyczącym podniesienia pensji, że "Mimo że on jest niezwykle ważny, to nie jest - mam wrażenie - dla nas, nauczycieli, najważniejszy, w takim rozumieniu w ogóle całego sensu tego wszystkiego. Bo my po prostu protestujemy w imię wartości, w imię godności, każdego podmiotu, który tworzy edukację: nauczyciela, rodzica i ucznia. Gdyż nauczyciel jest absolutną podstawą tego, kim będzie uczeń".
My sami i same wiemy jak ważna jest walka o godność, szacunek. I dlatego wspieramy tych, którzy domagają się tego samego.
(red)
Poniedziałek, 23.10.2023 Rusza Tęczowy Piątek - czy organizatorzy boją się ministra Czarnka?
Czwartek, 27.10.2022 Wywiady: Rozmawiajmy o seksie, nie tylko w Tęczowy Piątek!
Poniedziałek, 02.11.2020 Jak na Instagramie świętowano Tęczowy Piątek? Podsumowanie akcji
Wtorek, 28.01.2020 RPO: wiedza o prawach człowieka i równym traktowaniu ma nadrzędny charakter
Czwartek, 31.10.2019 "Mickiewicz przeciw nienawiści" - zobaczcie jak obchodzono Tęczowy Piątek w Lubaniu
Obok podwyzki i wzgledow finansowych jest jeszcze coś... propaganda... to co media rządowe mówią, jak kłamią... to nawet zaskakuje tych, którzy niczego dobrego się nie spodziewali. Przy szroście pensum pensje nie wzrosną, bo tych godzin jest stała ilość, a więc z etatu nauczyciele przejdą np na 0,8 etatu, więc pensja po staremu lub ktoś dostanie stat, ale np 4 polonista w szkole pójdzie do zwolnienia. Współczuję dyrektorom.
Dezinformacja... znamy tę metoda działania... niestety mechanizm jest ten sam
Zgadzam się!
Co do ilości dobrych nauczycieli, to myślę (na rzetelnych podstawach), że takich jest większość.
Jak chcesz przyciągnąć (i zatrzymać) do tego zawodu najlepszych? Niskimi płacami? Powołania do garnka sobie nie włożysz. A biorąc pod uwagę zdziczenie części społeczeństwa, to podejrzewam, że na wdzięczność w tej pracy nie ma co liczyć. Chyba tylko wariaci mogą wytrzymać z roszczeniowymi rodzicami i rozwydrzonymi bachorami.