Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Środa, 16.01.2019, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

"Family Guy": koniec z gejowskimi żartami

Podziel się Tweetnij Skomentuj (30)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (30)

Czasy się zmieniły, żarty też muszą

Rok 2019 bez gejowskich żartów? Tak postanowili twórcy popularnej kreskówki dla dorosłych, "Family Guy". Dlaczego? "Niektóre rzeczy, z których bez problemu żartowaliśmy lata temu, teraz są już nieakceptowalne" - tłumaczy jeden z producentów, Alec Sulkin. "Family Guy" jest znany z kontrowersyjnych i będących na granicy smaku żartów. Jak myślicie, to dobra decyzja? A może śladem twórców serialu powinni pójść... polscy kabareciarze?

"Family Guy" to stworzony przez Setha MacFarlane'a serial animowany o rodzinie Griffinów. Peter i Lois mają trójkę dzieci, w tym diabolicznego niemowlaka, Stewiego, który ciągle kombinuje, jak przejąć władzę nad światem. Serial (z przerwami) emitowany jest od końca lat 90. i ma już swoich wiernych fanów.


Ostatni odcinek był w dużej mierze poświęcony Donaldowi Trumpowi. W jednej ze scen Peter wdaje się w potyczkę (nie tylko słowną) z prezydentem USA, który zarzuca... serialowi to, że promuje rasistowskie, antysemickie i gejowskie żarty. Peter odpowiedział, że powoli będą wycofywać się z tych ostatnich.

Scena nie uszła uwadze fanów, jak i mediów. Zostali o nią zapytani w rozmowie z TVLine producenci, Rich Appel i Alec Sulkin. Panowie potwierdzili, podkreślając, że "czasy się zmieniły", "Family Guy" ewoluuje i stara dostosować do rzeczywistości wokół. "Gdy popatrzysz na program z 2005, czy z 2006 roku i zestawisz z programem z 2018 lub 2019 roku zauważysz, że się różnią. Rzeczy, z których żartowaliśmy wtedy są teraz nie do zaakceptowania" - powiedział Sulkin, a Appel dodał, że "program jest na antenie dosłownie 20 lat, a kultura się zmieniła".
ZOBACZ TEŻ Czy Stewie się ujawnił? Najpopularniejszy dzieciak w telewizji i... Ian McKellen

"To nie tak, że my reagujemy i zastanawiamy się co przejdzie. My też się zmieniliśmy. Klimat jest inny, kultura jest inna i nasze poglądy są inne. Zostały ukształtowane przez rzeczywistość wokół nas, więc myślę, że program musi się też zmienić, ewoluować na wiele sposobów" - dodawał Appel.

Jak myślicie, to dobra decyzja? A może śladem twórców serialu powinni pójść... polscy kabareciarze?

(md)

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (12)
gabriel_angelfox sairan bajka123 kierownik2 nickt_ciekawy kittykatty szymon-brycki avalon330 technites
Nie podoba mi się (17)
damian1698 camren bisiek junyeon mnxmnx755 michal-matwij impuls nojauznicniewymysle upstairs_at_you zuan
Komentarze (30)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
aemstuz94
19.01.2019 18:41 aemstuz94 (32) Łódź
shingao 新顔:
Jak wszystko rozumiem, o ile ma być jakaś symetria. Na klatę mogę przyjmować. Czy jeśli jakiś heteryk zrobi żarcik LGBT=pedofile, to czy ja mogę rzucić żarcikiem, że jego mamusia to kurewka? Ja mogę zgodzić się na różne żarciki, ale wolałbym aby nie doszło do sytuacji, że to ze mnie można do woli żartować, ale ja o innych to już nie.


Jak żartują z gejów to cenzurować nie wolno, bo to by była "poprawność polityczna". Jak gej żartuje, to jest to obrzydliwy, lewacki atak na tradycję, rodzinę itd...
cytuj zgłoś 3 0
Ikona
19.01.2019 1:18 Lord Byron
@shingao

To chyba zły przykład. Po pierwsze, ludzie, którzy (celowo) mylą homoseksualizm z pedofilią, raczej nie żartują z gejów, tylko traktują swą niechęć śmiertelnie poważnie. Po drugie myślę, że odpowiadać na docinki należy temu, kto je wypowiada a nie mieszać do tego jego matkę.
Natomiast, szczerze mówiąc, nie do końca wiem, o co mnie pytasz. Jak ktoś po Tobie jeździ, jak po burej suce a sam się obraża na każde słowo o sobie samym, to albo nie jest Twoim kumplem albo jest niedojrzały. Ale to przecież dotyczy jakichkolwiek żartów, nie tylko tych związanych z orientacją.
cytuj zgłoś 0 0
shingao 新顔
18.01.2019 23:46 shingao 新顔 (40) Szczecin
Lord Byron:
Jak słusznie napisał rezzy, wbrew poprawnościowej histerii, humor znacznie częściej pomaga w relacjach z ludźmi niż z nich wyklucza. Chyba, że ktoś chce się przyjaźnić wyłącznie z innymi osobami LGBT, 100% "świadomym" ułamkiem heterospołeczeństwa lub być maskotką psychofanek gejów.
W każdym innym przypadku poczucie humoru i dystans do samego siebie są nieodzowne. A już szczególnie nieodzowne są dla tych spośród nas, którzy preferują męskie towarzystwo. Pojawiają się wówczas sytuacje, które mogłyby być niezręczne dla obu stron. Umiejętność przyjęcia czyichś żartów na klatę i odpowiedzenia własnymi przełamuje je najlepiej.


Jak wszystko rozumiem, o ile ma być jakaś symetria. Na klatę mogę przyjmować. Czy jeśli jakiś heteryk zrobi żarcik LGBT=pedofile, to czy ja mogę rzucić żarcikiem, że jego mamusia to kurewka? Ja mogę zgodzić się na różne żarciki, ale wolałbym aby nie doszło do sytuacji, że to ze mnie można do woli żartować, ale ja o innych to już nie.
cytuj zgłoś 4 1
rezzy
18.01.2019 23:10 rezzy (39) Kraków
@aemstuz94

Nie będę już szczegółowo komentował, bo nie ma sensu przesadnie się rozpisywać. Ogólnie zgadzam się, masz sporo racji. Tak czy inaczej dzięki za ciekawą wymianę zdań.
cytuj zgłoś 2 0
aemstuz94
18.01.2019 22:58 aemstuz94 (32) Łódź
rezzy:
Jeśli tego typu żarty byłyby zakazane prawnie, to myślisz, że byłoby w przepisach rozgraniczenie na te opowiedziane ku uciesze gawiedzi, a te z nienawiści?

Nie wiem, czy będą zakazane prawnie - nie chciałbym tego właśnie dlatego, że rozróżnianie tych śmiesznych od tych obraźliwych opiera się na subiektywnej ocenie i sąd może niekoniecznie mieć taką samą, jak obrażeni. Są tez i tacy, co obrażają się prawie na wszystko.
Poza tym tak szczerze ci powiem, nie wydaje mi się, żeby osoby nienawidzący czegoś jako główny sposób mówienia o tym wybierali sobie dowcipy. Raczej po prostu jadą z grubej rury opowiadając czego nienawidzą i co by zrobili jakby kogoś spotkali albo byli przy władzy.

Istotnie, ale ja nie pisałem o nienawiści. Ja pisałem o ignorancji.
Odwrócę argument... Czy jeśli zacznę opowiadać dowcipy dotyczące teorii grup albo mechaniki kwantowej to znaczy, że jestem inteligentny, mądry i wielce oświecony?

Zależy od treści żartów.
A jeśli nie... to czy opowiadanie rasistowskich dowcipów musi świadczyć o ignorancji albo nawet byciu rasistą? Bo jak dla mnie to świadczy o tym, że ktoś nie bierze wszystkiego na serio.

Patrz wyżej :)
Ludzie mają tendencję zbyt wiele brać na serio. Zdecydowanie zbyt wiele.

Ja uważam na odwrót, ale to subiektywna ocena.
Uprzedzę ew. odpowiedź... nie mówię tu o nagminnym i złośliwym kpieniu i psychicznym dręczeniu kogoś.

Psychiczne dręczenie, czy złośliwe kpienie to stanowczo nie jest temat naszej rozmowy ;) Nawet mi to nie przeszło przez głowę.
Ja też nie, a praktycznie wszystkie żarty coś wyśmiewają w mniejszym bądź większym stopniu. Raz wyśmiewają głupotę jasia, raz chciwość żydów innym razem rozwiązłość gejów. Pamiętam taki żart o różniczkowaniu funkcji, dość popularny wśród studentów. Nikogo nie wyśmiewał, ale był dość suchy. Z kolei lepsze żarty tego typu bywają jeszcze bardziej hermetyczne i jest ich raczej mniejszość.

Owszem, praktycznie wszystkie coś wyśmiewają. Pytanie tylko, za co wyśmiewają. Czy wyśmiewają za faktyczne, śmieszne cechy tego kogoś/czegoś, czy może za niesłusznie, acz często przypisywane?
Póki co prawnie nie jest to jeszcze uregulowane, ale myślę, że to kwestia czasu. Społeczeństwo idzie w kierunku chowania ludzi pod kloszem. Każdy jest wyjątkowy, choćby był najbardziej zwyczajny, każdy jest utalentowany, choćby nie miał żadnych umiejętności (pewnie ma ukryty talent). W końcu każdy jest dobry, tylko się pogubił, każdy jest piękny itd itd... Żyjemy w czasach w których wszyscy są idealni... a przynajmniej w czasach, w których oczekuje się, że każdy tak będzie mówił. Nikogo nie można urazić ani zasmucić i znów nie mam na myśli psychicznego znęcania się i prześladowania kogoś.

Zdaje się, że to język stosowany przez media, polityków i biznes, którego celem jest nie zrażanie do siebie klientów. Nie sądzę, żeby zawsze był sens operowania nim w życiu prywatnym.
Nie... to jedyna słuszna według ciebie decyzja, którą każdy "dojrzały" w twoim mniemaniu człowiek musi podjąć, a w innym wypadku jest niedojrzały.

Nie jedyna słuszna, zawsze mogę się mylić ;) Poza tym, ludzie dojrzali też zachowują się czasem niedojrzale (i vice versa, oczywiście).
Ja widzę to trochę inaczej. Po pierwsze większość ludzi opowiada chamskie żarty od czasu do czasu.

Np. ja też czasem opowiadam chamskie żarty.
Po drugie żart może być śmieszny choć niekoniecznie musimy się z nim zgadzać.

Owszem, choć to niebezpieczne - jeśli powtarzamy go przy mniej zorientowanych w temacie rozmówcach, to słysząc go potwierdzają tylko swoje fałszywe przekonania.

Odnoszę wrażenie, że mówimy o dwóch różnych rzeczach: Ty o tym, że warto mieć dystans do samego siebie. I tu się z Tobą zgadzam :) . Ja piszę o tym, że jak ktoś nie ma fałszywych przekonań o ludziach LGBT+ to raczej nie stroi sobie żartów, które się do nich odwołują. A jeśli jego przekaz trafia do masowego widza, który może podzielać takie przekonania, to wcale nie musi się do niego dostosowywać - w ten sposób nie działa na rzecz utrwalania takich przekonań.
cytuj zgłoś 3 0
rezzy
18.01.2019 17:40 rezzy (39) Kraków
@upstairs_at_you

Owszem, to nie jest to samo, ale nie przeszkadza mi to po prostu. Jakoś nie biorę do siebie takich żartów, zwłaszcza jak występują w kreskówkach. Mogłoby mi się to bardziej nie podobać jakby to mówił jakiś prezenter w telewizji ale też zależy od tego jak często to robi i czy to jest powiedziane w formie żartu czy jakiejś złośliwej docinki. Swego czasu oglądałem south-park i tam było sporo takich żartów. Są chamskie ale po prostu mi to nie przeszkadza. Nic na to nie poradzę, że się o to nie obrażam :P.
cytuj zgłoś 2 1
upstairs_at_you
18.01.2019 17:29 upstairs_at_you (57) miasteczko raczej
rezzy:
upstairs_at_you:
rezzy:

Po pierwsze większość ludzi opowiada chamskie żarty od czasu do czasu.


Uwielbiam argumenty oparte na założeniu, że "wszyscy" lub, że "większość".
Też mogę podrzucić coś z tego gatunku:
"Jedzmy gówno! Miliardy much nie mogą się przecież mylić!".


Masz rację, nie powinienem czegoś twierdzić nie powołując się na badania naukowe w tej sprawie i faktycznie najlepiej byłoby jakby tak to zawsze wyglądało. Zatem sprostuję:

"Z mojej osobistej obserwacji na przestrzeni lat wynika, że większości ludzi z którymi miałem do czynienia zdarza się od czasu do czasu zażartować w chamski sposób, aczkolwiek jestem w pełni świadom, że mój osąd z pewnością jest subiektywny oraz moi znajomi to mało reprezentatywna próbka całego społeczeństwa."

Za argument oparty na "większość/wszyscy" bardzo przepraszam i postaram się na przyszłość bardziej precyzyjnie dobierać słowa.


Nie pitol mi tu OK?
Nie jesteś przecież idiotą, żeby nie widzieć różnicy pomiędzy chamskim/seksistowskim/homofobicznym/rasistowskim/dopiszsobiesam dowcipem opowiedzianym w grupie znajomych a takim samym "dowcipem", który dociera z ekranu TV do kilkumilionowej publiczności.
cytuj zgłoś 2 2
rezzy
18.01.2019 12:35 rezzy (39) Kraków
upstairs_at_you:
rezzy:

Po pierwsze większość ludzi opowiada chamskie żarty od czasu do czasu.


Uwielbiam argumenty oparte na założeniu, że "wszyscy" lub, że "większość".
Też mogę podrzucić coś z tego gatunku:
"Jedzmy gówno! Miliardy much nie mogą się przecież mylić!".


Masz rację, nie powinienem czegoś twierdzić nie powołując się na badania naukowe w tej sprawie i faktycznie najlepiej byłoby jakby tak to zawsze wyglądało. Zatem sprostuję:

"Z mojej osobistej obserwacji na przestrzeni lat wynika, że większości ludzi z którymi miałem do czynienia zdarza się od czasu do czasu zażartować w chamski sposób, aczkolwiek jestem w pełni świadom, że mój osąd z pewnością jest subiektywny oraz moi znajomi to mało reprezentatywna próbka całego społeczeństwa."

Za argument oparty na "większość/wszyscy" bardzo przepraszam i postaram się na przyszłość bardziej precyzyjnie dobierać słowa.
cytuj zgłoś 3 0
upstairs_at_you
18.01.2019 7:11 upstairs_at_you (57) miasteczko raczej
rezzy:

Po pierwsze większość ludzi opowiada chamskie żarty od czasu do czasu.


Uwielbiam argumenty oparte na założeniu, że "wszyscy" lub, że "większość".
Też mogę podrzucić coś z tego gatunku:
"Jedzmy gówno! Miliardy much nie mogą się przecież mylić!".
cytuj zgłoś 1 2
Ikona
18.01.2019 1:58 Lord Byron
Jak słusznie napisał rezzy, wbrew poprawnościowej histerii, humor znacznie częściej pomaga w relacjach z ludźmi niż z nich wyklucza. Chyba, że ktoś chce się przyjaźnić wyłącznie z innymi osobami LGBT, 100% "świadomym" ułamkiem heterospołeczeństwa lub być maskotką psychofanek gejów.
W każdym innym przypadku poczucie humoru i dystans do samego siebie są nieodzowne. A już szczególnie nieodzowne są dla tych spośród nas, którzy preferują męskie towarzystwo. Pojawiają się wówczas sytuacje, które mogłyby być niezręczne dla obu stron. Umiejętność przyjęcia czyichś żartów na klatę i odpowiedzenia własnymi przełamuje je najlepiej.
cytuj zgłoś 3 0
  • 1
  • 2
  • 3
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Alec Sulkin Family Guy Kultura Media poprawność polityczna Rich Appel serial animowany Seth MacFarlane USA żarty Zmiana w serialu Family Guy
Powiązane
Obraz Wtorek, 20.03.2018 Czy Stewie się ujawnił? Obraz Wtorek, 11.05.2010 "Family Guy" na celowniku? Obraz Poniedziałek, 03.04.2023 Jennifer Aniston o sztuce dobrego żartu i homofobii „Przyjaciół”: „Komedia ewoluowała na przestrzeni lat” Obraz Poniedziałek, 19.12.2022 „To było absurdalne”: Lee Pace komentuje przymusowy coming out Kita Connora Obraz Wtorek, 20.12.2016 Microsoft i Homorobot
Inne tematy
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się