Pojawił się zwiastun nowego animowanego serialu dla dorosłych "Super Drags" produkcji Netfliksa. Serial opowiada o trzech drag queens walczących ze złem. Głosu bohaterkom użyczają znane z "RuPaul's Drag Race" Trixie Mattel, Shangela, Willam i Ginger Minj. Premiera 9 listopada.
Wtorek, 24.05.2022 Mamy zwiastun serialu Królowa: Seweryn, Porowski, Peszek i wachlarz drag queens w produkcji Netflixa
Czwartek, 18.10.2018 Koniec "Orange Is The New Black"
Niedziela, 12.02.2023 "Netflix nie będzie zadowolony, że zdradzam tę informację" - aseksualność w drugim sezonie „Heartsoppera“
Wtorek, 05.04.2022 Znacie już ten nowy serial o queerowych piratach? - "Nasza bandera znaczy śmierć" podbija serca queerowej publiczności
Czwartek, 31.03.2022 The Umbrella Academy: Czy postać Elliota Page'a przejdzie tranzycję? - Powitajcie Viktora Hargreevesa
Kiepski ze mnie edukator więc odeślę to źródeł.
Jeśli chodzi o definicję "Drag Queen to z tego co kojarzę, przeprany facet za kobietę na estradzie", to polecam 9 sezon RuPaul's Drag Race (do obejrzenia np. na Netflix). Jest tam wyjaśniane, że nie tylko posiadacze penisów mogą być drag queen.
Jeśli chodzi o "Ale Drag Queen nie dorabiają sobie piersi chyba. " to chyba w każdym sezonie jest pokazane, że elementem Dragu jest też uzyskanie kobiecej sylwetki (czyli odpowiednich krągłości). Więc sporo osób np. wypycha sobie tyłki czy biodra (zwłaszcza osoby chude, bo osoby z nadwagę raczej nie potrzebują żadnych wypychaczy). A jeśli chodzi o cyce, to niektórzy korzystają z atrap (niektóre są wręcz komicznie za duże), a inni np. stosuję sztuczkę z odpowiednim makijażem na klacie, aby poprzez cieniowanie uzyskać złudzenie wypukłości. Jakimś skrajnym przypadkiem są trwałe ingerencje celem uzyskania "kobiecego" wyglądu, czyli operacje plastyczne (twarzy, tyłka itp), może rzadkie przypadki, ale zdarzają się.
Drag Queen to z tego co kojarzę, przeprany facet za kobietę na estradzie, czyli aktor grający kobietę w pewnym sensie. Ale Drag Queen nie dorabiają sobie piersi chyba. A tu właśnie widzę coś ala "trans Queen". Ja nie bronię robić serialu o takiej czy takiej tematyce, ale skoro to się nazywa drag queen, to niech to będą drag queen...
"Z tego co kojarzę", "chyba"... niewiele wiem, ale się wypowiem.
Na pewno " Wiem, ale nie wytłumaczę, tylko genialnie podsumuję kogoś kto się musi wypowiedzieć, choć nic nie wie".
Nie wypowiadam się po to by się wypowiedzieć, ale skomentować ważną rzecz. Jak rozumiem, jestem w błędzie i taka odmiana Drag Queen istnieje ( proszę uprzejmie o wytłumaczenie tego fenomenu). Tak tylko dodam, że skoro ja będąca za LGBT nie wiedziałam z czym to się je, a nie jestem ignorantką, to co dopiero zwykły zjadacz chleba...
Drag Queen to z tego co kojarzę, przeprany facet za kobietę na estradzie, czyli aktor grający kobietę w pewnym sensie. Ale Drag Queen nie dorabiają sobie piersi chyba. A tu właśnie widzę coś ala "trans Queen". Ja nie bronię robić serialu o takiej czy takiej tematyce, ale skoro to się nazywa drag queen, to niech to będą drag queen...
"Z tego co kojarzę", "chyba"... niewiele wiem, ale się wypowiem.