W wywiadzie z magazynem "Rolling Stone" piosenkarka Hayley Kiyoko opowiedziała m.in. o swoim okresie dorastania, który był dla niej czasem izolacji z powodu jej orientacji seksualnej. Artystka przyznała, że wiedziała, że jest lesbijką już w wieku 6 lat, jednak kiedy ujawniła się rodzicom w szóstej klasie, uznali to tylko za przejściową fazę. Opowiedziała też o tym, kiedy pierwszy raz dziewczyna złamała jej serce, a także dlaczego umawianie się z kobietami może być trudne.
Ujawniona piosenkarka Hayley Kiyoko, nazywana przez fanów i fanki "Lesbijskim Jezusem", udzieliła wywiadu magazynowi "Rolling Stone", w którym opowiedziała o swoim dorastaniu jako lesbijka. Artystka przyznała, że była świadoma swojej orientacji seksualnej już w wieku 6 lat.
Kiyoko opowiedziała, że przez swoją homoseksualność czuła się bardzo odseparowana od rówieśników i rówieśniczek w okresie dorastania. Przyznała: "Nikt nie wiedział, co robiłam w weekendy. Wszyscy zawsze myśleli, że spędzałam czas z kimś innym, ale ja byłam sama. Czułam się samotna. Siedziałam w domu i oglądałam filmy".
Dalej Hayley opowiadała: "Wszystkie dziewczyny chodziły do Promenade [galerii handlowej w Los Angeles], żeby spędzać czas z uroczymi chłopakami i to sprawiało, że czułam się bardzo samotna. Patrzenie jak dziewczyny, które mi się podobały, flirtują z chłopakami, było dołujące. Więc po prostu zostawałam w domu".
Artystka przyznała, że zrobiła coming out przed rodzicami w szóstej klasie, a jej rodzice uznali, że "to tylko taka faza". W liceum odrzuciła ją przyjaciółka, do której Hayley coś czuła. Piosenkarka dodała: "W byciu homo zabawne jest to, że wspominając to pamiętam ją jako moją dziewczynę. Mówiłyśmy sobie, że się kochamy i trzymałyśmy się za ręce pod stołem. Przytulała mnie i mówiła mi, że za mną tęskniła. Kiedy chciałam ją pocałować, ona na mnie spojrzała, jakbym była szalona i złamała mi serce".
Kiyoko przyznała, że siedziała po tym zamknięta w pokoju przez wiele dni, a to, jak była zdruzgotana, pomogło jej mamie zrozumieć, że orientacja córki nie jest tylko fazą.
Ponieważ artystka miała świadomość, nie wpisuje się w stereotypowy wizerunek lesbijki powielany przez media, chodząc do szkoły nie ujawniała swojej orientacji i przyznała, że nie potrafiła identyfikować się z ujawnionymi rówieśnikami i rówieśniczkami. Hayley wyjawiła też, że nie była gotowa na prześladowanie, z którym mierzyły się w szkole te osoby: "Byłam osobą, którą dało się lubić i nie chciałam nagle przestać taka być. Bałam się".
Poczucie izolacji trochę zelżało, kiedy Hayley zaczęła mieszkać sama w wieku 20 lat i weszła w środowisko znajomych kobiet, które identyfikowały się jako queerowe. Teraz Kiyoko ma 27 lat i przyznała, że randkowanie może być trudne: "Zwykle umawiam się z kobietami, które wcześniej się z kobietami nie spotykały, bo lubię wyzwania. Muszę ukrócić to szaleństwo, bo oto jestem - sama. Kocham kobiety, niech one też mnie kochają".
(ab)
Czwartek, 06.12.2018 Taylor Swift i Hayley Kiyoko w duecie na rzecz LGBTQ
Piątek, 25.05.2018 Troye Sivan nie chce być "gejowską ikoną"
Poniedziałek, 18.05.2026 Eurowizja 2026: Bułgaria wygrywa, Alicja 12. Polskie jury pod ostrzałem
Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
i jak ktos na dole napisal: tu przeciez nie chodzi o seks. milosc platoniczna mozna przezyc w kazdym wieku.
milego wieczorku.
Zresztą idealnie to napisała Blast.