Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Tematy Marsze Równości 2026 "Pillion" w kinach Wyrok TSUE Związki partnerskie Kino LGBT
Czwartek, 01.03.2018 10:21

A co gdyby...

Podziel się Tweetnij Skomentuj (10)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (10)

"Tamte dni, tamte noce" z innym zakończeniem (uwaga, spoiler!)

"Tamte dni, tamte noce" to kolejny film o gejowskiej tematyce, który zrobił furorę. Wszyscy czekamy na oscarową noc i trzymamy mocno kciuki, by film zdobył jak najwięcej statuetek. Ale co by było, gdyby... No właśnie, film miał inne zakończenie. Uwaga, spoilery!

Na początku ostrzeżenie: będzie spoiler, nie tylko filmowy, ale też książkowy. Bo ci, którzy przeczytali "Tamte dni, tamte noce" wiedzą, że w powieści wszystko jest trochę inaczej.

I tę różnicę chcieli wykorzystać twórcy filmu przy tworzeniu sequela. 

Zacznijmy od tego, że fani filmu stworzyli alternatywne zakończenie - takie z happy endem. Elio i Oliver razem się zestarzeli i się wzajemnie sobą opiekują. Sami popatrzcie. 



Zanim jednak wyrobicie swoje zdanie - polecamy lekturę książki "Tamte dni, tamte noce" i poznanie innej historii bohaterów.

Co do samego, zapowiadanego także u nas sequela - nastąpił niespodziewany zwrot akcji.


James Ivory, autor adaptacji i laureat nagrody BAFTY za scenariusz, rzucił cień na te plany. "Nie wiem, jak mógłby powstać sequel, kiedy wszystko miałoby się dziać 30 lat później" - powiedział po odebraniu nagrody w Londynie. Nie wyobraża sobie, by Timothée byłby ucharakteryzowany na pięćdziesięcioparolatka. 

Dodał, że póki co nikt z nim nie rozmawiał na ten temat i akcentuje, że najwięcej do powiedzenia ma sam André Aciman - w końcu to jego bohaterowie. Decyzja o sequelu jeszcze nie zapadła - nie ma co tracić nadziei. 

A my zachęcamy Was do lektury recenzji filmu, autorstwa Łukasza Maciejewskiego!

(ar)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (29)
walentynka-biseksualna-wbi niezalezna44 jakubekeq3 polinek goodghost chrumi misiaq1 flawiusz argonauta qwer
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (10)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Alvena
21.03.2018 18:14 Alvena (33) Lublin
dla mnie to tylko kolejny przewidywalny film z typowym zakończeniem - filmy LGBT prawie zawsze muszą kończyć się smutno, aż można tym zwymiotować. chyba tylko 10% filmów o takiej tematyce nie kończy się stereotypową dramą. szukać filmów LGBT ze szczęśliwym zakończeniem jest tak samo trudne jak szukanie horrorów z happy endem.
cytuj zgłoś 4 1
Ikona
02.03.2018 11:03 Niezalogowany
Naprawdę film jest super
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
02.03.2018 10:50 Niezalogowany
Moim zdaniem film zbyt melancholijny, oczywisty... uroczy, ale niedzielny, nie porywa, nie zaskakuje. Piękne zdjęcia, piękna sceneria, dobra muzyka, ładne buzie, ale scenariusz nieco banalny moim zdaniem.
cytuj zgłoś 1 2
Ikona
02.03.2018 0:52 Niezalogowany
Bardzo fajny!
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
01.03.2018 22:05 Niezalogowany
Film jest dobry. Ale polecam książkę, skończyłem ja wczoraj i jest jeszcze lepsza moim zdaniem. Ciągnie historię trochę dalej to fakt. Swoją droga 2 ostatnie rozdziały są dla mnie najwspanialsze. A ostatni przeczytałem cały ze łzami w oczach. :)
cytuj zgłoś 2 0
Ikona
01.03.2018 21:34 Niezalogowany
Naprawde film godny polecenia
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
01.03.2018 21:12 Niezalogowany
Jezu film jak film, to jak jaranie się Familiada, Jezu...
cytuj zgłoś 1 2
Ikona
01.03.2018 20:50 kolrabi
A co złego jest w obecnym zakończeniu? Czy serio wszystko musi się kończyć słodko, różowo, po hamerykańsku?
Sequele... może jednak warto postawić kropkę i nie wyciskać tematu bo "chwycił".
cytuj zgłoś 4 1
Ikona
01.03.2018 20:23 Niezalogowany
Gdyby miał być sequel lub sequele, wolałabym, żeby jednak odeszli od książki, bo jednak wolałabym inne zakończenie
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
01.03.2018 19:11 Niezalogowany
Najbardziej można liczyć na Oscara za scenariusz.
cytuj zgłoś 0 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Call me by your name filmy internet James Ivory oscary 2018 tamte dni tamte noce
Powiązane
Obraz Czwartek, 29.03.2018 89-letni Ivory chciał więcej nagości Obraz Piątek, 02.11.2018 Pary, które na Halloween przebrały się za Elio i Olivera Obraz Środa, 11.07.2018 Wycieczka śladami Elio i Olivera Obraz Poniedziałek, 05.03.2018 Oscary 2018: James Ivory z Oscarem za scenariusz Obraz Czwartek, 01.03.2018 Tęczowe role, które zapewniły im Oscary
Inne tematy
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
"Kochający inaczej mają miejsce w kościele" - kardynał Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim Wtorek, 17.03.2026 "Kochający inaczej mają miejsce w kościele" - kardynał Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności