Pewna matka z Mississippi ma syna, który się przed nią ujawnił. Czuła się zagubiona i nie wiedziała, co może mu powiedzieć, żeby nie sprawić mu przykrości, a żeby czuł się w pełni akceptowany i kochany. Co zrobiła? Zadzwoniła do klubu gejowskiego i zaczerpnęła wiedzy u samego źródła. Takich matek nam potrzeba!
- Dobry wieczór (...)
- Czy to klub gejowski?
- Jesteśmy miejscem dla każdego, ale tak, można powiedzieć, że gejowski.
- Mogę o coś zapytać...?
- Jasne.
- Jesteś lesbijką?
- Tak, proszę panią.
- Czego najbardziej potrzebowałaś od swoich rodziców, kiedy się ujawniłaś?
- Hm...
- Mój syn się właśnie przede mną ujawnił, nie chcę powiedzieć czegoś, co namiesza mu w głowie.
- Powinna pani dać mu do zrozumienia, że jest kochany i że go pani akceptuje... Zaraz, akceptuje to Pani?
- Tak, jeśli tego chce...
- Powinna pani zapewnić go, że go pani kocha i akceptuje! I jestem pewna, że wszystko będzie ok.
- Ok, dziękuję.
- Bardzo proszę, powodzenia!
Poniedziałek, 04.12.2017 Świąteczne mamy piszą do LGBT
Poniedziałek, 29.07.2024 Gimnastyk i medalista olimpijski Danell Levya o swojej biseksualności: „Zaakceptowałem swoją orientację i dziś rozumiem, jak bardzo jest ona normalna”
Czwartek, 23.05.2024 Profesjonalny wrestler wyszedł za mąż. Ten inspirujący sportowiec jest także aktywistą promującym wiedzę na temat zdrowia seksualnego
Poniedziałek, 13.05.2024 Homoseksualny ksiądz-kulturysta: „Wszyscy jesteśmy dziećmi Boga, on kocha każdego z nas!”
Piątek, 23.02.2024 Ricky Martin o swoim fetyszu stóp: „Mógłbym je całować przez wiele godzin”.