Rob Smith w Nowym Jorku otwiera sklep z modą, jak sam mówi, bez płci. Tak - ubrania dla każdego bez wskazania, czy dany ciuch jest dla dziewczyny czy chłopaka. To się nazywa pomysł. Zazdrościmy?
Nowa marka będzie nosić nazwę "Phluid". Będzie to jedyny w swoim rodzaju sklep z ubraniami bez płci. Tak bez płci! Idea jest prosta - to Ty wybierasz ubranie, które jest dla Ciebie, a nie metka czy podzielenie sklepu na część damską i męską.
Brzmi fantastycznie, nieprawdaż?
Rob Smith ruszył z kampanią "The Phluid Project", a pierwszy sklep pod szyldem nowej marki lajfstajlowej zostanie otwarty już w marcu w Nowym Jorku. Będzie to "trochy mody, trochę sztuki, trochę przestrzeni dla społeczności, trochę platforma do dyskusji (...) ale za to całkowicie bez płci".
Smith napisał na Facebooku:
Nic nie jest stałe, wszystko się zmienia, a my powinniśmy przekraczać nasze granice. Projekt jest efektem wspólnych działań wielu ludzi, by stworzyć nowe miejsce, gdzie będzie dużo miłości, wolności i akceptacji. W ciągu ostatniego roku Rob odbył swoistą podróż w głąb siebie - poznał siebie bardziej i lepiej zrozumiał kim jest. Chce żyć bardziej "szczerze, altruistycznie i autentycznie". Chciałby mieć przestrzeń, gdzie mógłby wykorzystać swoje doświadczenie i zaangażować się w coś nowego. To zaowocowało powstaniem "The Phluid Project".
Sklep w Nowym Jorku będzie pierwszym takim na świecie. Część produktów została stworzona przez Smitha i jego ekipę. Reszta wyszła od sławnych projektantów i designerów. Sklep powstanie w NOHO, a jego otwarcie odbędzie się dokładnie w rok od "podróży" Roba.
Jak możemy przeczytać na stronie projektu: "
Przez autoekspresję, The Phluid Project wspiera każdego w eksplorowaniu własnej tożsamości". Zainteresowani?
(ar)
chociaz projekt tak czy siak nie jest zly, dla niektorych moze byc to swobodniejsze.
No właśnie, nadruki! Trafi się czasem fajny nadruk, a tu autor zdecydował, że to damskie.
No ale chętni na takie udziwnianie świata pewnie się znajdą XD