logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
18.01.2018    STARTSKLEPKONTAKT

...
2
63
60

Dość homoseksualnej propagandy

Petycja przeciwko homoseksualnym wątkom w produkcjach Disneya

Dodano: 02.01.2018, Aktualizacja: 03.01.2018

Blisko 70 tysięcy ludzi podpisało już petycję przeciwko homoseksualnym wątkom w produkcjach Disneya. Chodzi o coming out jednego z bohaterów programu dla młodzieży "Andi Mack" oraz animację "Star Butterfly kontra siły zła".

Petycja powstała na platformie CitizenGO i jest akcją uderzającą w postawę wytwórni bajek i programów dla dzieci i młodzieży, zgodnie z którą twórcy umieszczają w produkcjach postaci nieheteronormatywne. 

Oto treść sprzeciwu skierowana do prezesa wytwórni Disneya:

Panie Prezesie,

wraz z wszystkimi rodzicami zatroskanymi o przekaz płynący z bajek wytwórni Disney stanowczo protestuję przeciw ideolozowaniu dzieci wątkami homoseksualnymi w Państwa produktach.

W ostatnim czasie tego typu wątki pojawiły się aż w dwóch produkcjach: "Andi Mack" oraz "Star Butterfly kontra siły zła".

Promowanie postaw homoseksualnych wśród najmłodszych jest działaniem wprost na ich szkodę oraz szkodę rodziny. 

Domagamy się natychmiastowego zaprzestania tych działań.


W opisie akcji czytamy, że "żyjemy w czasach, gdy Rodzice nie mogą już swobodnie pozwolić dzieciom na oglądanie bajek bez wcześniejszego upewnienia się, że nie zawierają one groźnych dla nich treści".

Nikt nie przypuszczał jak wielkim rozczarowaniem okaże się coming out bohatera "Andi Mocka", co jest niczym innym jak tylko "homoseksualną propagandą". 

Według inicjatorów akcji "inny niepokojący epizod miał miejsce w przypadku animowanego serialu "Star Butterfly kontra siły zła". Miała tam miejsca scena pocałunku dwóch mężczyzn, z których jeden był przebrany za księżniczkę".

"
Liczymy na to, że międzynarodowy sprzeciw rodziców i wszystkich zatroskanych o los dzieci, będzie ważnym sygnałem ostrzegawczym dla tej wytwórni i ograniczy ideologizowanie jej produkcji w przyszłości" - podsumowują zatroskani Rodzice. 

Do tej pory petycję podpisało prawie 68 tysięcy ludzi, a cel - zaledwie 100 tys. Portal CitizenGo równocześnie prowadzi zbiórkę podpisów pod petycją o "Nie dla gender w sporcie"  oraz "Powstrzymajmy cenzurę ideologiczną na uniwersytetach" dotyczacej sesji naukowej z cyklu „Etyka w medycynie” pt. „Prawo dziecka do życia” na Uniwersytecie Jagiellońskim. 

Co Wy na to?

(ar)


PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (60)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Mærcin   dodane przez Facebooka 05.01.2018 19:08
don_diego44 (52) Tychy 05.01.2018 18:29
@czarekz
Pan Bór-Komorowski walczył o niepodległość i demokrację . A jak się dowództwo AK ujawniło to ruskie komuchy ich aresztowały i zamordowały. A po 1945r na 100% nie było wolnych wyborów.
don_diego44 (52) Tychy 05.01.2018 18:23
@shingao
Że niby co? Że niby ja jestem jakimś poślednim towarzystwem? No chyba się obrażę .
Monika   dodane przez Facebooka 05.01.2018 13:15
70 tys. vs 300 milionów. Błagam.
czarekz (?) 05.01.2018 10:44
don_diego44:
@czarekz
Wyznacznikiem nastrojów społecznych są wolne wybory . Naród polski ,zaraz po wojnie, nigdy w życiu nie wybrałby ruskiego komunizmu, znając wcześniejsze zbrodnie tego reżimu. Czyli Ty jesteś przeciwnikiem demokracji a jesteś za ruskim komunistycznym terrorem?


Jasne. Szkoda tylko, że pan Bór-Komorowski zamiast wywołania wyborów, wywołał powstanie, które kosztowało życie 200.000 (w tym siostrę mojej babci z mężem i dwojgiem dzieci; Wola 44).

A tak na marginesie: kiedy to w Polsce były wolne wybory? W 1930, 35 czy może 38? Może w 1928?
shingao (31) Szczecin 05.01.2018 7:55
czarekz:
Mogę jeszcze na zakończenie powtórzyć: antyszczepionkowcy, antyewolucjoniści, homofobii, antykomuniści, potępiacze PRL - mają jedną i tę samą motywację: zawrócić bieg historii, przywrócić wiek XIX, zamknąć na zawsze ludzi w przeszłości.

Tylko, że to się nie uda.


Biorąc pod uwagę, że komunizm w większości przypadków to przeszłość, to chyba jednak Ty chcesz przywrócić stare i zawrócić bieg historii. W ładnym towarzystwie mnie postawiłeś. Jesteś taki manipulant i oszczerca jak homofobii, którzy stawiają homoseksualizm obok pedofilii, nekrofilii i zoofilii. Ja nie jestem antykomunistą. Ja jestem anty do każdej dyktatury, bez względu czy to będzie dyktatura "prawicowa" Franco i Pinocheta, czy "lewicowa" Lenina, Stalina i Kim Dzong Una. A Ty jesteś wstanie wybielić czyjeś zbrodnie, tylko dlatego że ma podobne poglądy do Twoich. Beton jesteś.
Maciej   dodane przez Facebooka 05.01.2018 6:21
TO NIE DUŻO...takie audytorium może powołać jedna parafia
don_diego44 (52) Tychy 05.01.2018 1:51
@czarekz
Wyznacznikiem nastrojów społecznych są wolne wybory . Naród polski ,zaraz po wojnie, nigdy w życiu nie wybrałby ruskiego komunizmu, znając wcześniejsze zbrodnie tego reżimu. Czyli Ty jesteś przeciwnikiem demokracji a jesteś za ruskim komunistycznym terrorem?
czarekz (?) 04.01.2018 22:50
Bardzo się cieszę, że trochę połastkotałem "don_diega44", "shingao" itp. Zawsze miło popędzić kota durnocie.

Gdyby jednak ktoś chciał zapoznać się z argumentacją rzetelnie oceniającą czasy PRL, a nie popłuczynami z IPNowskiej propagandy, to zachęcam do kupienia aktualnego Tygodnika "Przegląd" i zapoznanie się z tekstem Jarosława Dobrzańskiego "Bezmyślne potępianie PRL". Od czegoś trzeba zacząć.

Mogę jeszcze na zakończenie powtórzyć: antyszczepionkowcy, antyewolucjoniści, homofobii, antykomuniści, potępiacze PRL - mają jedną i tę samą motywację: zawrócić bieg historii, przywrócić wiek XIX, zamknąć na zawsze ludzi w przeszłości.

Tylko, że to się nie uda.
czarekz (?) 04.01.2018 22:44
don_diego44:
@czarekz
Tylko tego komunizmu nikt nie wybrał tylko był narzucony siłą . Idee ideami a z tych rządów komunistów wyszedł terror i masowe mordowanie ludzi.


W marcu 1944 r. płk Jan Rzepecki, członek Komendy Głównej AK, człowiek wyczulony na ewolucję nastrojów społecznych, sporządził wnikliwą i obiektywną ocenę sytuacji społeczno-politycznej w Polsce. Przekazał ją Borowi. Na podstawie tej oceny, w maju komendant główny AK alarmował rząd emigracyjny w Londynie: „Duże przesunięcie się światopoglądów na lewo. Silna radykalizacja, zwłaszcza wśród chłopów i uboższej inteligencji. Niemal powszechne żądanie kontroli społeczeństwa nad życiem gospodarczym, likwidacji skupienia dóbr w rękach prywatnych ponad określone minimum i uprzywilejowania jednostek lub grup społecznych. Władza, która by próbowała zahamować ten proces, naraziłaby kraj na ciężkie wstrząsy. To dążenie mas hamowane jest zmęczeniem wojennym i okupacyjnym terrorem.”

Niezależnie od treści manifestu PKWN, dla szerokich rzesz robotników i warstw plebejskich wiatr ze wschodu przynosił radykalne reformy społeczne. Stąd dramatyczny ton depeszy gen. Bora-Komorowskiego nadanej 22 lipca do Londynu. Bór zrozumiał, że z dwóch rządów, które od tej chwili miała Polska, legitymację społeczną uzyska ten, który będzie postrzegany jako rząd radykalnych reform, i że to już ostatnia chwila, aby je ogłosić.
W swojej depeszy Bór postulował „odebranie Sowietom inicjatywy reform społecznych w Polsce i dokonanie natychmiast takich pociągnięć prawnych, które by natchnęły szerokie masy ludowe wsi i miast pełnym zaufaniem do polskiego czynnika kierowniczego”, czyli do delegatury rządu londyńskiego.
„Zaangażowanie się w tym kierunku polskiego czynnika kierowniczego musi być tak duże, aby masy stanęły po jego stronie także w otwartej walce z Sowietami. Ponieważ to zdobycie zaufania wymaga czasu, a Sowiety już wkraczają, przeto odpowiednie akty muszą być dokonane natychmiast.”
Konkretnie Bór postulował „wydanie przez władze krajowe natychmiast dekretów: a) o przebudowie ustroju Polski obejmującej przejęcie bez odszkodowania na rzecz reformy rolnej wielkiej własności ziemskiej; b) o uspołecznieniu głównych gałęzi produkcji przemysłowej i ustanowieniu rad załogowych.”
Rzecz jasna, ta niezwykle ważna depesza, zgodnie przemilczana przez historiografię prawicową i PRL-owską, wcale nie świadczy o żadnym zwrocie Bora i jego prawicowego otoczenia na lewo. Świadczy o nastrojach społecznych, o tym, jak wielkie było w społeczeństwie „przesunięcie się światopoglądów na lewo”, o którym Bór dwa miesiące wcześniej alarmował rząd londyński.

Bór, świadomy, że obóz londyński ma dosłownie nóż na gardle, bo traci zaufanie i poparcie „szerokich mas ludowych”, teraz, na gwałt, rozpaczliwie usiłował je odzyskać. Tak desperacko, że nawet żądał czegoś, czego Stalin nie pozwolił zapowiedzieć w manifeście PKWN: dekretu „o uspołecznieniu głównych gałęzi produkcji przemysłowej i ustanowieniu rad załogowych”!

Kogo w pierwszych latach powojennych popierała większość robotników przemysłowych i rolnych oraz duża część niższych warstw chłopstwa i inteligencji pracującej: „narzuconą przez Sowietów władzę komunistyczną” czy zbrojne podziemie „niepodległościowe”?
Dla oceny sytuacji w tamtych latach i dla bilansu Polski Ludowej to niezmiernie ważne pytanie, dziś zagłuszane propagandą glajchszaltującą świadomość historyczną o tym, że „naród walczył z komunizmem”.
W świetle poprzednich wywodów odpowiedź jest jasna, lecz warto przytoczyć pewne ważne świadectwo, na które nigdy nikt się nie powoływał, bo dla zbyt wielu różnych środowisk politycznych było ono i jest bardzo niewygodne.


Zacytowałem powyżej fragmenty dużego tekstu Zbigniewa Marcina Kowalewskiego. Myślę, że łatwo odszukać w sieci. Jeśli ktoś ma problemy - proszę o mail prywatny.

Oczywiście wszystkie depesze B-K i inne dokumenty są dość łatwo dostępne i znane historykom.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Dość homoseksualnej propagandy Fot. za: Youtube
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2018 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku