We wtorek wieczorem premier Kanady, Justin Trudeau, przeprosił w parlamencie społeczność LGBTQ za dyskryminację, której doświadczyła ze strony rządu od lat 50. do początku 90. XX wieku. "Ze wstydem, żalem i głębokim ubolewaniem za rzeczy, które zrobiliśmy - stoję tu dziś i mówię: byliśmy w błędzie. Przepraszamy. Przepraszam. My przepraszamy" - mówił premier, zalewając się łzami - a całe wystąpienie było transmitowane na żywo. Ale to nie koniec - Kanada przeznaczy 145 milionów kanadyjskich dolarów na zadośćuczynienie ofiarom i walkę z homo- i transfobią.
Byliśmy w błędzie. Przepraszamy. I nie dopuścimy, by coś takiego miało miejsce ponownie- podkreślał Trudeau.
Prime Minister Justin Trudeau delivers a formal apology to LGBTQ2 Canadians in the House of Commons. https://t.co/5toIloNCuU
— CanadianPM (@CanadianPM) 28 listopada 2017
Poniedziałek, 19.10.2020 Tymczasem w Kanadzie... Uczniowie w spódnicach protestują przeciwko seksizmowi i homofobii
Wtorek, 17.12.2019 Premier Kanady chce całkowitego zakazu "terapii" konwersyjnych
Czwartek, 01.08.2019 Premier Kanady Justin Trudeau odwiedził bar LGBT
Piątek, 28.12.2018 Kanada uczci 50-lecie depenalizacji kontaktów homoseksualnych
Poniedziałek, 20.08.2018 Antoni z "Queer Eye" i Justin Trudeau ramię w ramię w Pride w Montrealu
Właśnie, po co im jeszcze więcej.
nie wazne jak dobrze/zle tam jest ale na pewno jest zimnooo :P ja z narzeczonym wyjezdzam do Hiszpanii w wieku emerytalnym tym sie prazyc i grzac stare kosci :)
Pomyślałam sobie, że to życie "przez chwilę" to nie taki zły pomysł.
Człowiek na własnej skórze doświadczyłby o wiele lepszego traktowania, psychicznie się wzmocnił, 'uwierzył w ludzi'. Mógł przenieść pewne doświadczenia na...
... no właśnie. Wrócić i poczuć kubeł zimnej wody na duszy?
Czy tak łatwo jest wrócić?
Nie. Oczywiście, że nie.