Dla Beki i Lisy to był wyjątkowy dzień - ślub w kościele. Wszystko dopięte na ostatni guzik, goście się zjechali, ceremonia się udała... Ale małżonki nie spodziewały się, co zaplanowała dla nich ich druhna...
Nie będziemy nikogo trzymać w napięciu - druhna przygotowała niespodziankę w postaci... Sama Smitha. Artysta obserwował samą ceremonię, potem początek przyjęcia weselnego, którego punktem kulminacyjnym miał być występ ulubionego wokalisty młodej pary. I tak się właśnie stało.
Ślub Beki i Lisy był wyjątkowy dla wszystkich. Dla Sama - bo wierzy w miłość i z zazdrością spogląda na pary, które ją sobie wyznają i chcą spędzić ze sobą resztę życia, dla duszpasterza - bo był to jego pierwszy ślub pary jednopłciowej i dla samych pań, dla których ten dzień był spełnieniem marzeń.
Dołączamy się do życzeń Sama Smitha - cudowności i radości na nowej drodze życia.
A kogo Wy byście chcieli usłyszeć na Waszym weselu?
(ar)
Czwartek, 27.07.2017 Kristen Stewart z dziewczyną na lesbijskim weselu
Wtorek, 01.04.2014 Linda Perry i Sara Gilbert powiedziały sobie "tak"
Wtorek, 14.09.2021 Nowe show Rihanny, a w nim queerowe ikony: Troye Sivan, Ricky Martin, Jeremy Pope i inni
Piątek, 09.04.2021 Rozdano queerowe nagrody GLAAD Media Awards. Wśród laureatów "Happiest Season", "Schitt's Creek" i Sam Smith
Piątek, 03.04.2020 Sam Smith przekłada wydanie nowej płyty i zmienia jej nazwę