Skończyły się zdjęcia do pełnometrażowego debiutu Olgi Chajdas, filmu "Nina". Jak sama reżyserka (i wraz z Martą Konarzewską współautorka scenariusza) mówi - film jest dla niej ważny także dlatego, że znalazła się w nim społeczność warszawskich lesbijek. Premiera - jesienią, a my zapraszamy do wysłuchania wywiadu Anny Sośnierz z Olgą Chajdas.
Film opowiada o małżeństwie Niny i Wojtka, którzy starają się o dziecko. Decydują się na surogatkę - ich wybór pada na Magdę, lesbijkę. Między kobietami zawiązuje się więź... W "Ninie" zobaczymy Julię Kijowską, Andrzeja Konopkę i Elizę Rycembel. Ale także...
prawdziwe lesbijki, na co uwagę w rozmowie z Anną Sośnierz zwraca sama Chajdas. Twórcy filmu zorganizowali casting podczas kobieco-kobiecych
imprez Twin Heart. "Dla mnie jest to bardzo ważny projekt. Nie tylko dlatego, że to debiut, ale też jednym z elementów składowych jest powiedzenie o warszawskim środowisku lesbijek" - mówi Chajdas, przypominając, że Marta Konarzewska, współautorka scenariusza, zrobiła bardzo dobry research "nie tylko dlatego, że jesteśmy w tym środowisku, ale także by pokazać jego koloryt".
Reżyserka podkreśla, że to oczywiście tylko jeden z elementów filmu, ale bardzo ważny i do tej pory raczej nieobecny.
Premiera - jesienią. Czekamy z niecierpliwością, a Was zapraszamy do wysłuchania rozmowy Anny Sośnierz (która także statystowała w filmie) z Olgą Chajdas.
Strona filmu na Facebooku.(md)
MAM TAK SAMO! :-)