Emmanuel Macron, niezależny kandydat na prezydenta Francji zaprzecza plotkom na temat swojego rzekomego homoseksualizmu. Zaznacza, że jest ofiarą i przedmiotem szykan. Jak zauważają niektóre media - może to być efekt tego, że jest... „młody i ładny”. O sprawie, powołując się na polityków republikańskich, donoszą rosyjskie media, które kładą nacisk na wsparcie gejowskiego lobby, co jest podejrzane i „dość jednoznaczne”.
Macron podkreśla, że doskonałym dowodem na to, że nie jest homoseksualny jest jego żona, Brigitte Trogneux, była nauczycielka, z którą wychowują trójkę dzieci z jej pierwszego małżeństwa. "Jeśli wam mówią, że prowadzę podwójne życie z panem Galletem, to dlatego, że uciekł mój hologram" – żartował na spotkaniu z sympatykami. Współpracownicy podkreślają: było to wyraźne zdementowanie plotki, a również odwołanie się do hologramowej prezentacji jego oponenta.
O czym zatem mówią plotki? Że był wtedy w związku z dyrektorem francuskiego radia, Mathieu Galletem. Wszystko zaczęło się w 2007 roku, kiedy brał ślub z Brigitte. Media oskarżają go nie tylko o prowadzenie podwójnego życia, „Le Figaro” zaznacza, że prasa brukowa i serwisy plotkarskie są w posiadaniu kompromitujących zdjęć.
Kim jest Emmanuel Macron? Kandydatem na prezydenta Francji i jednocześnie faworytem w walce Marine Le Pen z Frontu Narodowego i konserwatywnym François Fillon. Były minister gospodarki, przemysłu i cyfryzacji w lewicowym rządzie. Bankier, filozof, asystent Paula Ricœura. Przez lata członek Partii Socjalistycznej – 2006-09. Współpracownik prezydenta Hollande’a.
W kwietniu 2016 założył własny ruch polityczny: En marche! Odpowiedzią na to był spontaniczny ruch ‘Les Jeunes avec Macron’ – platforma dla młodych, popierających go Francuzów. 16 listopada złożył deklarację o udziale w wyścigu o fotel prezydencki, powołując się na „rewolucję demokratyczną”.
Używa retoryki antysystemowej i powołuje się na nową jakość życia politycznego, która jest potrzebna w obecnej sytuacji geopolitycznej. Porównuje się go do Billa Clintona, Tony’ego Blaira. Jak sam akcentuje w swojej książce „Revolution” – jest liberałem i lewicowcem. „Tak naprawdę jedyny podział to pomiędzy konserwatystami a zwolennikami rozwoju” – podsumowuje.
(ar)
Wtorek, 12.03.2024 Prezydent Emmanuel Macron obala plotki o tożsamości płciowej swojej żony
Wtorek, 04.02.2020 Organizacje apelują do prezydenta Macrona ws. polskiej homofobii
Piątek, 11.01.2019 Francja: po pierwsze koniec z małżeństwami jednopłciowymi
Piątek, 27.07.2018 Emmanuel Macron o swoim ochroniarzu: On nie jest moim kochankiem
Wtorek, 30.05.2017 Macron o prawach LGBT i Czeczenii podczas spotkania z Putinem
Dziękuję, wszystko jasne.
Referendum w sprawie brexit po ich myśli, w wyborach prezydenckich w USA mieszali, a teraz tu mieszają. Jeszcze kilka lat temu w badaniach socjologicznych Polacy dużą sympatią darzyli Ukraińców. A dzisiaj? W internecie morze nienawiści do Ukraińców z jednoczesną sympatią do Rosjan. Dziwnym zbiegiem okoliczności ta nienawiść rozlała się, gdy Ukraińcy zadeklarowali, że wolą integrować się z Europą niż z Rosją. Za kryzys uchodźczy obarczam winą Amerykanów, którzy zdestabilizowali sytuację na bliskim wschodzie (głównie poprzez wojnę w Iraku), ale nie zdziwiłbym się gdyby okazało się, że Rosjanie tak angażowali się w sprawę Syrii, aby było jak najwięcej poszkodowanych i tym samym jak najwięcej chciało uciekać z tego kraju.
Który kandydat w wyborach francuskich chce zniesienia sankcji dla Rosji? Marie Le Pen, kandydatka której partia ma kredyty w rosyjskich bankach. Dzięki zwiększeniu napływu uchodźców zwiększyło się poparcie polityków antyimigranckich, antyunijnych, którzy też są prorosyjscy (Le Pen we Francji, Orban w Węgrzech, Norbert Hofer w Austrii, Nigel Farage w WB itd.).
Ty... Ty... neostalinowski banderowcu Sorosa. Czy jakoś tak.