Gerard van den Aardweg, holenderski psycholog i propagator "leczenia homoseksualności", wystąpi na Kongresie Społecznym Europejskiej Stolicy Kultury we Wrocławiu. "Organizacje zajmujące się działaniem na rzecz osób LGBTQ wyrażają zaniepokojenie faktem, iż instytucje publiczne, takie jak Narodowe Centrum Kultury i Biuro Festiwalowe Europejskiej Stolicy Kultury we Wrocławiu, zapraszają do udziału w debacie eksperckiej osobę głoszącą treści niezgodne ze współczesnym stanem wiedzy psychologicznej, seksuologicznej i psychiatrycznej" - czytamy w oświadczeniu kilkunastu polskich organizacji.
W dniach 25-27 listopada we Wrocławiu odbędzie Kongres Społeczny ESK 2016, zatytułowany
"Kultura wartości - wartość kultury". "Podczas Kongresu przedstawiciele elit umysłowych, zarówno z Polski jak i zza granicy, stawiać będą diagnozę współczesnej sytuacji cywilizacyjnej, a także zastanawiać się nad kierunkami jej dalszego rozwoju. Ich refleksja dotyczyć będzie głównie Polski, ale w szerokim kontekście geopolitycznym, kulturowym, religijnym Europy oraz świata" - czytamy na stronie ESK.
W programie m.in. takie panele, jak "Dlaczego tak szybko straciliśmy naszą chrześcijańską tożsamość", w którym udział weźmie Gerard van den Aardweg - holenderski psycholog i psychoterapeuta, który zasłynął jako zwolennik terapii reparatywnej. Interesujący się także parapsychologią van den Aardweg propagował leczenie homoseksualności za pomocą... uśmiechu i modlitwy. Z biografii psychologa na stronie wydarzenia mogliśmy się wprost dowiedzieć, że
"Specjalizuje się w leczeniu zaburzeń nerwicowych, homoseksualizmu i problemów małżeńskich".We wtorek we Wrocławiu odbyła się wspólna konferencja Krzysztofa Mieszkowskiego z Nowoczesnej, Małgorzaty Tracz z Zielonych, Wojciecha Browarnego z Razem i Stowarzyszenia Kultura Równości. Politycy i działacze wyrazili swój sprzeciw wobec wydarzenia, podczas którego sugeruje się, że homoseksualność to choroba. "Jeśli zarządzający Europejską Stolicą Kultury myślą tymi kategoriami i podpisuje się pod nimi m.in. Jarosław Broda i prezydent Rafał Dutkiewicz, to kompromituje to Wrocław jako gospodarza. Nie chcemy, żeby Wrocław stał się stolicą i symbolem pseudonaukowej terapii, która rzekomo leczy homoseksualizm" - mówił Mieszkowski.
Oświadczenie wydały także polskie organizacje LGBTQ: przypominają w nim ostatnie stanowiska Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego, popieranego przez Polskie Towarzystwo Psychologiczne i Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. "Wystąpienie Gerarda van den Aardwega w roli eksperta na Kongresie Kultury będzie miało nie tylko szkodliwe dla społeczności LGBTQ w Polsce, ale też wystawi świadectwo władzom Wrocławia, Europejskiej Stolicy Kultury 2016, jako uprzedzeniowego zaścianka, a nie "Miasta Spotkań". Apelujemy do organizatorów wydarzenia o odwołanie występu Gerarda van den Aardwega, a innych prelegentów i prelegentki zachęcamy do wycofania swojego udziału w Kongresie Społecznym w sytuacji zignorowania naszego apelu" - czytamy w oświadczeniu.
Po nagłośnieniu sprawy - z biografii van den Aardwega na stronie wydarzenia usunięto fragment dotyczący leczenia homoseksualizmu.(red)
przeraża mnie...młodzi nie kojarzą, jakie akcje kiedyś odchodziły... wszystkie drogi prowadzą do Rzymu-z tym, że można jechać albo autostradą w linii prostej albo górskimi ścieżkami w wzdłuż historycznych szlaków... nie wyleczysz się-ale przynajmniej pozwiedzasz i poznasz ludzi-i tych dobrych i tych złych... ;-) pikiety nic nie dadzą w tej sytuacji
To tak jakby ktoś chciał leczyć faceta, który chce być księdzem. (...)
Akurat z tego, to da się wyleczyć. Jednak i z seminarium, ze stanu kapłańskiego ludzie rezygnują.
problem w tym, że osoby rezygnujące ze stanu kapłańskiego w KK po namyśle wstępują w new age... bycie guru w wicca i doradzanie młodym czarownicom w rytuale przejścia może być i dochodowe i fizycznie przyjemne... konwent czarownic zawsze lubi rzucać urok na innych... http://www.filmweb.pl/film/Czarownice+z+Eastwick-1987-10(...)987-1025
To tak jakby ktoś chciał leczyć faceta, który chce być księdzem. (...)
Akurat z tego, to da się wyleczyć. Jednak i z seminarium, ze stanu kapłańskiego ludzie rezygnują.
cóż... jeśli ktoś ma konserwatywną moralność bez stereotypów-to sam decyduje, jaką drogą chce iść przez życie... i co do tego postępowym gejom?? skoro konserwatywny gej chce się modlić-to niech się modli... wolny wybór bez przemocy
Homoseksualizm nie jest chorobą, tego się nie da wyleczyć.
To tak jakby ktoś chciał leczyć faceta, który chce być księdzem.
No jak on śmie być księdzem, przecież jest mężczyzną, powinien się rozmnażać. Podtrzymywać gatunek. A co z księżmi którzy ślubują celibat, a znają wszystkie burdele. Za to niech się wezmą.
Po prostu szlag człowieka może trafić kiedy czytam takie bzdury jak leczenie ludzi homoseksualnych. Od razu kwarantanna i odseparowanie od reszty społeczeństwa.
Zasrane PIS-owskie pierdolety.
Wyobraźmy to sobie: idzie do tego dziwnego człowieka osoba z nerwicą albo mająca problemy w małżeństwie.
Diagnoza? "Homoseksualizm."