Grupa holenderskich artystów postanowiła pomóc Rosjanom LGBT w obejściu zakazu "propagowania nietradycyjnych stosunków seksualnych wśród nieletnich". A wszystko z pomocą... tęczy na niebie.
Dzięki zbiórce pieniędzy w Internecie powstała aplikacja o nazwie Raduga (ros. tęcza).
Jak działa? Aplikacja korzysta z dostępnej prognozy pogody i sprawdza gdzie i kiedy może na rosyjskim niebie pojawić się tęcza. Następnie zachęca się użytkowników i użytkowniczki, by zrobili sobie z tęczą zdjęcie i z odpowiednimi słowami poparcia dla LGBT umieścili je w serwisach społecznościowych. "Stworzona jako reakcja na zakaz przedstawiania w przestrzeni publicznej tęczy, Raduga pomaga znaleźć i uchwycić tęczę wszędzie" - czytamy w opisie aplikacji. Twórcy zwracają też uwagę, że aplikacja umożliwia protestowanie w sposób bezpieczny.
Radugę wymyślili holenderscy artyści - pieniądze na jej stworzenie zdobyli dzięki crowdfundingowi: zebrano ponad 27 tys. euro. Pomysł powstał krótko po wejściu w Rosji w życie homofobicznej ustawy.
Przypomnijmy, że 30 czerwca 2013 roku prezydent Władimir Putin podpisał ustawę, która za publiczne "propagowanie nietradycyjnych stosunków seksualnych wśród nieletnich", także w mediach i w Internecie karze grzywnami. Obcokrajowcom grozi nawet 14-dniowy areszt i wydalenie z kraju.
A my przypominamy, że równie tęczową aplikację QUEER.PL znajdziecie w sklepie
Google Play i w
AppStore!(red)
Tu nie chodzi o to, żeby oni się ugięli. Przekaz nie jest dla władz, jest dla ludzi cierpiących. To symbol tego, że wiemy, że współczujemy, że nie tolerujemy przemocy i bezcelowego cierpienia. Symbol tego, że - niezależnie od rasy, narodowości, terytorium, kultury, religii - jesteśmy ludźmi i myślimy o sobie nawzajem. To promień światła w ich zachmurzonym świecie. Promień, który przypomina im, że nadal istnieje inny świat. Świat wykraczający poza ich cierpienie. Promień, który daje im nadzieję na powrót do normalności, jeżeli zechcą z niego skorzystać ;)