"To jest Paweł. Pawłowi w środku nocy przeszkadzał radiowóz na pustym parkingu. Więc Paweł zaczął zaczepiać radiowóz. Aż wreszcie radiowóz stracił cierpliwość i teraz Paweł ma zaklejone oko, nosi taki dziwny kołnierz i obwołał się Jezusem. Nie bądź jak Paweł i nie wk... otoczenia nagrywaniem swoich spedalonych filmików" - wpis o takiej treści znalazł się na stronie facebookowej Zarządu Terenowego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów Oddziału Prewencji Policji w Katowicach.
Zwracamy się z serdecznymi przeprosinami do Pana Pawła Surgiela w związku z kontrowersjami jakie wywołał udostępniony...
Posted by ZT NSZZ Policjantów OPP w Katowicach on 22 luty 2016
Poniedziałek, 24.08.2020 Późna reakcja policji na hajlowanie podczas marszu anty-LGBT. Teraz zatrzymanie, wcześniej ucieczka przed faszystami
Niedziela, 22.02.2026 Zwrot w sprawie pobitego sędziego. Policja podejrzewa sfingowanie napaści
Piątek, 18.07.2025 Malezja: Policja aresztuje uczestników „gejowskiej imprezy”
Środa, 27.10.2021 Nie ma zgody na szerzenie w społeczeństwie nienawiści - poznański sąd w sprawie kierowcy homofobicznej furgonetki
Wtorek, 12.10.2021 Homofobiczne i transfobiczne nastroje w Wielkiej Brytanii coraz silniejsze
Ale gloryfikowanie przez Was zachowania Pana Pawła to chyba jest za daleko posunięte. Czy to nie jest przypadkiem zwykła upierdliwość, chęć na siłę pokazania Straży, że ich też można ukarać i próba zaistnienia w mediach? Serio, to taki straszny grzech, że w środku nocy Strażnicy zajęli kilka miejsc postojowych? To już takie wielkie przewinienie, że od razu trzeba nagrywać i krzyczeć głośno o tym? Śmieszne. Przecież na pewno każdy z nas kiedyś gdzieś tam nie do końca dobrze zaparkował czy zachował się na drodze. I czasem nawet za to zapłaciliśmy mandacik, ale czy zawsze:)? Błądzić jest rzeczą ludzką, a to, że każdy ma komórkę nie oznacza, że trzeba od razu wszystkim wszystko wytykać (a już zwłaszcza takie pierdoły jak wyżej). Bo sami sobie państwo policyjne takim zachowaniem zafundujemy:).
Żeby była jasność nie oceniam tu reakcji Strażników, która była jednoznacznie negatywna.
Kiedy miałam naście lat w twarz dostałam za to, że odbiegam wyglądem od "dresiarek". Kilkanaście metrów od miejsca zamieszkania. Ich było kilka, ja sama. Ale nie uciekłam. Broniłam swojego wyboru. Z krwią i dumą przekroczyłam próg domu.
W centrum Wrocławia zostałam zatrzymana za... nie wiem, za co, po prostu nie miałam ognia i kogoś o niego poprosiłam. Policja szybko interweniowała. Około 23 w nocy - miała prawo. Przecież mogłam tam chodzić żeby kogoś zabić papierosem.
W miejscach zaciemnionych, tam, gdzie kręcili i kręcą się typy spod ciemnej gwiazdy życzyłabym sobie mieć wsparcie w razie czego. Jakoś ich nie ma a jak są to rzadko.
Jeżeli będą musieli kogoś spisać, no bo muszą, a ja będę szła za rękę z kobietą - na bezrybiu i rak ryba?
Przesadzam.
Mam nadzieję.
Wystarczy się nie wychylać.
Wystarczy udawać, że cię nie ma.
O ile na dwie kobiety raczej nie zwrócą uwagi tak na dwóch mężczyzn...
Dystans? W takiej sytuacji brak odzewu to ciche przyzwolenie na łamanie naszych praw, które są również twoimi prawami.
Mam nadzieję, że nigdy nie doświadczysz żadnych przykrych sytuacji ze względu na to kim jesteś, bo to właśnie do tych ludzi, którzy teraz używają słowa "spedalony" z pejoratywnym wydźwiękiem, tłumacząc, że to świetny żart będziesz się zwracać o pomoc.
Pomyśl, jeżeli spedalony to dla nich żart i błahostka to jak potraktują twoją sprawę?
Pomijam fakt, że śmieją się z człowieka, który został pobity bez powodu przez ludzi, którzy mają stać na straży prawa.
Myśl, błagam.
ZTNSZZPOPPwK
Brak słów :D haha
Powinni podać dzielnicę.
Zdecydowanie.
ZTNSZZPOPPwK
Brak słów :D haha
Ty tak serio? Czekam na Twój dystans, gdy zostaniesz pobity lub będziesz pośmiewiskiem tych, którzy powinni Cię chronić. -.-
Trzeba być specjalnie uzdolnionym, aby takie rzeczy napisać i to na dodatek z oficjalnego profilu : P
Wspaniały przykład. Wprost idealny.
Kraj, którym średnio raz w miesiącu wstrząsają wiadomości o nastolatkach czy wręcz dzieciakach pobitych a co jakiś czas zabitych (!) przez funkcjonariuszy policji w czasie "akcji", to rzeczywiście rewelacyjna przeciwwaga dla tego pobicia i wpisu na fejsie oraz świetny komentarz do sprawy.
W USA rzeczywiście tej sytuacji by nie było. Tylko raczej dlatego, że nikt nie drażniłby się z policjantami w taki sposób, ponieważ tego rodzaju konfrontacje kojarzą się Amerykanom ze wszystkim innym, niż z "szacunkiem dla drugiego człowieka" i miłosierdziem służb mundurowych. Głównie z możliwością użycia przez nich broni.
Na szczęście jednak w tej kwestii mamy w naszym patologicznym i bezmózgim państwie inne - bardziej europejskie, niż amerykańskie - standardy i dlatego, że chcemy je mieć nadal, ta sytuacja jest skandalem.