"Rzadkim ruchem" nazywa Reuters decyzję japońskiej firmy Panasonic, by zacząć uznawać małżeństwa jednopłciowe: firma ogłosiła swoje plany w czwartek, szczegóły mają być znane w kwietniu. W Japonii pary jednopłciowe nie mogą zawierać małżeństw, ani związków partnerskich, ale coraz więcej dzielnic Tokio wprowadza na własną rękę certyfikaty małżeńskie dla takich par.
Pomimo braku regulacji prawnych, które umożliwiałyby parom jednopłciowym w Japonii rejestrowanie swych związków, firma Panasonic, która zatrudnia 250 tys. ludzi, postanowiła wyjść naprzeciw takim rodzinom - o czym donosi Reuters. W planach są przywileje dla małżeństw jednopłciowych i związków partnerskich, jak np. przysługujące różnopłciowym związkom urlopy. Szczegóły mamy poznać w kwietniu.
Firma zamierza też zrewidować swoje zasady dotyczące zakazu dyskryminacji, co jest zdaniem agencji także czymś nowym wśród japońskich korporacji.
Skąd taka decyzja? Rzeczniczka Panasonica podkreśliła, że firma wychodzi naprzeciw oczekiwaniom swoich pracowników, globalnych trendów, ale też bierze pod uwagę fakt, że Panasonic jest sponsorem igrzysk w Tokio w 2020 roku.
Przypomnijmy, że dwie (bogate) dzielnice Tokio, Shibuya i Setagaya, nie czekając na zmianę prawa, na własną rękę wprowadziły certyfikaty małżeńskie dla par jednopłciowych. Nie są one uznane w całym kraju, ale pozwalają parom np. wynająć wspólnie mieszkanie, czy odwiedzać się w szpitalu. W tym tygodniu do dzielnic tych dołączyło miasto Iga - znajdujące się 500 km od Tokio.
W listopadzie donosiliśmy, że 51 proc. Japończyków popiera równość małżeńską, z czego w grupie między 20 a 40 rokiem życia poparcie rośnie do 70 proc.
(red)