Dumni rodzice wspierają syna w spontanicznej kampanii
Morgan Ball, 17-latek z Missouri nie spodziewał się, że surowe potraktowanie przez szkołę jego ubioru spotka się z dużym sprzeciwem kolegów i koleżanek z klasy i rozpocznie medialną kampanię, w którą zaangażują się też rodzice chłopaka. W końcu ubrania nie mają płci!
Wszystko zaczęło się, gdy Morgan Ball, jeden z najlepszych uczniów w swojej szkole, wybrał się do niej w pasie imitującym gorset, koronkowej chuście i rękawiczkach. Od pracowników szkoły i innych uczniów usłyszał, że jego strój jest "denerwujący" i "dekoncentrujący" i nakazano mu się przebrać - chociaż strój nie naruszał regulaminu szkoły. Zasmucony i poniżony 17-latek wrócił do domu. W tym czasie oburzeni przyjaciele Morgana, by okazać koledze wsparcie, na szybko przygotowali koszulki z hashtagiem #clothinghasnogender (ubrania nie mają płci). Młodzi ludzie postanowili stanąć w obronie Morgana i zawalczyć ze szkołą, by ta zmieniła swoje podejście.
"Morgan jest dumnym gejem, młodym człowiekiem, który wyraża siebie za pomocą zabawnego, ale stylowego podejścia do mody" - podkreśliła na Facebooku, opisując całą historię mama Morgana, Cheri. "Moja rodzina jest zszokowana miłością i wsparciem, które otrzymaliśmy i chcemy podziękować wszystkim: od przyjaciół po administrację szkoły i obce osoby, które do nas napisały. Jeżeli wierzycie, że uczniowie LGBTQ nie są "denerwujący" i "dekoncentrujący", dołączcie do nas" - napisała Cheri Ball, prosząc jednak, by wszystko było "stylowe, jak Morgan".
"Dwa lata temu to byłoby nie do pomyślenia, Morgan czuje się ze sobą dobrze i jest pewnym siebie młodym człowiekiem. Otrzymał niezwykłe wsparcie fantastycznych ludzi, bez nich to nie byłoby możliwe. Ubrania nie czynią nas ludźmi, ale nasze czyny tak" - dodawał tata 17-latka.
Rodzice Morgana spotkali się z dyrekcją szkoły, by porozmawiać o regulaminie dotyczącym ubrań w szkole.
(red)
Sprzeczność widzi ten, kto chce postrzegać osoby LGBT jako jednolitą społeczność (co jest strrrasznie niemądre). Już sam symbol LGBT, tęczowa flaga, odnosi się do tego, że mamy do czynienia z bardzo różnorodnymi osobami. Są różne osoby, różne organizacje, różne postrzegania i różne strategie. Równie dobrze mógłbyś inteligentnie zauważyć sprzeczność w "środowisku" rudych. Przecież co rudy, to na inną partię głosuje! Niedopomyslenia!
Czy ja mam do ciebie coś ad personam? Ogarnij łeb i zrozum co napisałem.
Ulisses:
W tym momencie przypominam, że szkocki kilt jest w pełni normalny i akceptowalny w szkockiej kulturze - wszystkie przyjęte normy właśnie od niej zależą - od kultury danego narodu.
Ulisses:
Ja zwracam uwagę na jednak pewną sprzeczność, mianowicie środowiska LGBT konsekwentnie odsuwają się od stereotypów damskich gejów (złamane nadgarstki, kosmetyki, różowe ciuszki itp), o które mimo wszystko LGBT walczą jak o złoto. Tak jak mówisz, wszystko zależy od gustu i preferencji. Nie powinno się wszystko wrzucać do jednego wora.
W tej konsekwencji zgadzam się z Tobą :) Wniosek jeden: ludzie mają w sobie mnóstwo sprzeczności :D
Pozdrawiam ;)
Czy ja mam do ciebie coś ad personam? Ogarnij łeb i zrozum co napisałem.
Ulisses:
W tym momencie przypominam, że szkocki kilt jest w pełni normalny i akceptowalny w szkockiej kulturze - wszystkie przyjęte normy właśnie od niej zależą - od kultury danego narodu.
Ulisses:
Ja zwracam uwagę na jednak pewną sprzeczność, mianowicie środowiska LGBT konsekwentnie odsuwają się od stereotypów damskich gejów (złamane nadgarstki, kosmetyki, różowe ciuszki itp), o które mimo wszystko LGBT walczą jak o złoto. Tak jak mówisz, wszystko zależy od gustu i preferencji. Nie powinno się wszystko wrzucać do jednego wora.
Troszku wulgarnie powiedziane, ale trafnie - spodnie i sukienki zostały odwrotnie "prrzyporządkowane" płciowo! Spodnie (obecnie już i tak noszone przez kobiety) o wiele lepiej nadają się dla kobiet, a spódnice (a tu już nadal tabu i agresja...) - dla mężczyzn. Ba, pisze się o "epidemii niepłodności" - może ma ona coś wspólnego z tym, że już niemal calkowicie wyrugowano męskie spódnice, przez co faceci niemal non stop przegrzewają sobie jajca w spodniach?
Swoją drogą, czy gej ubierający się w typowo damskie ciuszki nie jest promowaniem stereotypu, od którego geje chcą się odciąć?
Niestety nie wiem kto to powiedział, ale kiedyś wyczytałem że "przedmioty nie posiadają płci" i z tym się zgadzam całkowicie :) Jeżeli ograniczamy przykładowo mężczyzn w doborze ubrań damskich to nie można tutaj mówić o całkowitej wolności człowieka chociaż nie wiem czy istnieje coś takiego jak całkowita wolność ale to inny temat.
Druga sprawa, mnie nic do tego ale jednak wolę facetów w "męskich" ubraniach i sam takie lubię :) Znam też dość sporo mężczyzn homoseksualnych i wiem że też wolą w 100% typowo "męską" garderobę :) wszystko zależy od gustu i preferencji :)
Przepraszam, słowo "damskich" miało być w cudzysłowie :)
Swoją drogą, czy gej ubierający się w typowo damskie ciuszki nie jest promowaniem stereotypu, od którego geje chcą się odciąć?
Niestety nie wiem kto to powiedział, ale kiedyś wyczytałem że "przedmioty nie posiadają płci" i z tym się zgadzam całkowicie :) Jeżeli ograniczamy przykładowo mężczyzn w doborze ubrań damskich to nie można tutaj mówić o całkowitej wolności człowieka chociaż nie wiem czy istnieje coś takiego jak całkowita wolność ale to inny temat.
Druga sprawa, mnie nic do tego ale jednak wolę facetów w "męskich" ubraniach i sam takie lubię :) Znam też dość sporo mężczyzn homoseksualnych i wiem że też wolą w 100% typowo "męską" garderobę :) wszystko zależy od gustu i preferencji :)
Ojejku, przepraszam, że promuję stereotyp. Jak myślisz, ile mi zajmie zapuszczenie włosów i za ile zł zamienię całą szafę uniseksowych ubiorów na typowo damskie? :/