Selfridges, sieć luksusowych domów towarowych w Wielkiej Brytanii, poinformowała, że likwiduje działy męski i kobiecy i zamierza skupić się na modzie unisex.
Środa, 05.07.2017 Hejt odebrał mu radość z zaręczyn
Czwartek, 13.06.2024 Czas na kolorowe szaleństwo z TK Maxx!
Środa, 29.04.2020 Wielka Brytania rozważa zakaz korekty płci dla osób nieletnich
Wtorek, 11.02.2020 "Tutaj policjant może być gejem i mieć partnera albo męża"
Piątek, 20.12.2019 Londyn: nastoletni sprawcy homofobicznego pobicia unikają więzienia
nie podoba mi się wrzucanie ubrań do jednego worka. ubrania już dawno przestały być dla ludzi tylko osłoną i stały się ozdobą. ozdobą, czyli - patrz w co się ubierasz bo wyglądasz w tym jak w worku na ziemniaki. myślę, że idąc do sklepu po sukienkę, która miałaby podkreślić moją kobiecość i ładnie dopasować się do figury, nie chciałabym jej znaleźć obok męskich marynarek. tak, tak mężczyźni też mogą nosić sukienki, ale już lepszym posunięciem będzie wprowadzenie do sklepów sukienek odpowiednich do męskiej budowy ciała (tzn. np. takich, które nie będą wycięte w talii, zwężane mocno u dołu) niż podanie na tacy tych ewidentnie dla kobiet (i to nie o każdej budowie ciała, bo jak wcześniej wspomniałam-nie każdy we wszystkim wygląda dobrze). a co z rozmiarami? przecież męskie s nie odpowiada damskiemu s. chyba, że na Wyspach jest inaczej.
Przecież to nie jest tak, że kobiety nie mają wstępu na dział męski i odwrotnie. Czasem spodoba mi się jakiś męski t-shirt z fajnym nadrukiem, albo pasek dodający troszkę rockowego smaczku, i nie mam problemu z tym, żeby to kupić. na dziale damskim też można znaleźć rzeczy, które facet może nosić. np. portfel, szalik, jeansowa koszula?
Nie podoba mi się też stwierdzenie o tych "płciowych wartościach" i "wyrażaniu siebie", bo można wyrażać siebie będąc w 100% pewnym i zadowolonym ze swojej płci.
Idźmy naprzód! Z duchem czasu! Zróbmy pisuary dla kobiet i podpaski dla mężczyzn! :)
O boru szumiący, co za bullshit.
Już powoli przestaję ogarniać dzisiejszy świat. Okropnie współczuję (dla przykładu, bo może to też być mężczyzna na damskim) kobietom, które kupując buty na męskim dziale rozglądają się do koła spłoszone za jakimś karcącym wzrokiem. Współczuję im, kiedy robią to samo kupując spodnie czy bluzy... Sama nie mam takiego problemu. Kupuję co chcę i kiedy chcę, świadczą o tym moje buty zimowe z męskiego CCC wybrane z pomocą ekspedientki. To XXI wiek. Mało kogo obchodzi, co kupujesz, kiedy masz pieniądze, a paniom w sklepach nie wolno komentować wyborów klienta. A jeśli ktoś ma paranoję i na siłę szuka dziury w całym, to... nie spotka się z moim zrozumieniem. (Jest też możliwość, że jestem dzieckiem szczęścia w tych Katowicach i nie spotkałam się nigdy z żadnym złym słowem, bo albo nikt nie ma nic przeciwko, albo nie ma odwagi.)
Moda unisex to kolejna rzecz, która ujednolica. Uwielbiam kobiece ubrania, nie wyobrażam sobie nosić samych unisexów, które też mam w szafie... Dla mnie jedno wielkie NIE.
Może zamiast wymyślać problemy prościej byłoby odlepić nalepkę i nie zwracać uwagi na to co było na niej napisane.
Takich jak Ty?
Ojej! Uraziłem Twoją Polską dumę :D Proponuję herbatkę z melisy na rozluźnienie, od spinania mięśni robią się spore zmarszczki :P
Takich jak Ty?