Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Tematy Marsze Równości 2026 "Pillion" w kinach Wyrok TSUE Związki partnerskie Kino LGBT
Poniedziałek, 22.12.2014, Aktualizacja: Wtorek, 23.12.2014

Legenda Korry i jednopłciowy romans

Podziel się Tweetnij Skomentuj (47)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (47)

Świąteczny prezent dla fandomu?

"Przełom", "bezprecedensowy temat", "coś niesamowitego" - w ciągu kilku dni otrzymaliśmy kilka maili z takimi słowami i prośbami od naszych czytelników, by napisać o finale serialu "Legenda Korry". O co tyle szumu? Popularna animacja dla młodzieży pokazywana w stacji Nickelodeon (także w Polsce) zakończyła się zasugerowaniem upragnionego przez fanów i fanki, jednopłciowego romansu. Uwaga, w dalszej części spoilery!

"Legenda Korry" to amerykański serial animowany, sequel tytułu "Awatar: Legenda Aanga". Tytułowa 17-letnia Korra to nowe wcielenie Avatara, trenująca magię powietrza i walcząca z Amonem, człowiekiem, który potrafi odbierać magom ich moc.



Serial jest bardzo popularny w USA (i jak widać po wiadomościach, które otrzymaliśmy - nie tylko). W Polsce był pokazywany od września 2012 roku, ostatnia księga - od lutego tego roku.

Co zatem tak poruszyło fanów i fanki serii w ostatnich dniach? Od pewnego czasu fandom (czyli społeczność fanów i fanek serialu) shippował (czyli łączył w romantyczną parę) Korrę z inną bohaterką, Asami (Korrasami). Asami Sato była początkowo rywalką Korry, co ciekawe - obie dziewczyny umawiały się z tym samym chłopakiem, Mako. Chociaż należy wspomnieć, że twórcy "Legendy Korry" sugerowali (nic wprost), że między dziewczętami jest jakieś uczucie. Obawiano się jednak, że dojdzie do strategii, która w USA nosi nazwę queer-baitingu - by przyciągnąć bardziej liberalną, otwartą i queerową publiczność, producenci i scenarzyści często pozwalają na puszczanie oka do widzów LGBT (poprzez właśnie sugerowanie homoerotycznych zachowań i romansów), by potem potraktować je jako żart lub im zaprzeczyć. W "Legendzie Korry" nic takiego nie miało jednak miejsca. Ostatni odcinek zakończył się sceną, w której Korra i Asami łapią się ręce, patrzą sobie głęboko w oczy i odchodzą razem w stronę "zachodu słońca". I wszystko w serialu skierowanym do młodszego odbiorcy.

Co Wy sądzicie o takim zakończeniu "Legendy Korry"? Spotkaliście/-ałyście się z queer-baitingiem? Kogo i dlaczego Wy najbardziej lubicie łączyć w pary? Może piszecie o tym opowiadania? Queerowy fandomie, ujawnij się! :)

(red)

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (145)
wikash anna-krakowska botellus natisia582 geniusz-zua pulpecik dantejski poytywny k-nataniel chleb
Nie podoba mi się (8)
marinoe cotutajrobisz maxxie69 maxnormal hot-gay-nerd iisalutii
Komentarze (47)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
nothing2
Wyróżniony 22.12.2014 18:57 nothing2 (31) zach.
Do tych, którzy twierdzą, że zakończenie nie sugerowało żadnego romansu: nadal byście tak twierdzili, gdybyśmy podmienili jedną z tych dziewczyn chłopakiem i to heteroseksualna para złapała się za ręce i potem tak spojrzała sobie w oczy? Dalej byście mówili, że to tylko przyjaźń i koleżeństwo? Okłamujcie się dalej.

Co do samego artykułu, to bardzo cieszę się, że został napisany (choć są w nim merytoryczne błędy), bo sam byłem jednym z tych, którzy zgłosili się do redakcji z taką prośbą. Od piątku, gdy obejrzałem finał, jestem wciąż poruszony i co jakiś czas wracam sobie do tej sceny, bo wywołuje we mnie ogromne uczucia. Nie chodzi już o samą scenę i bohaterki per se, tylko o to, co wprowadzenie takiego wątku do kreskówki dla dzieci (!) znaczy dla nas wszystkich. Jest to zdecydowanie kamień milowy dla społeczności LGBTQ i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Współczuję tym, którzy mówią: "To tylko kreskówka, nie ma czym się zachwycać". Otóż jest, czym się zachwycać, i to przykre, że tego nie widzicie. Reprezentacja LGBTQ w mediach i kulturze jest niezmiernie ważna, a takie sceny w kreskówkach dla dzieci i młodzieży to rzeczywiście coś niesamowitego. Od kilku dni pojawiają się głosy ludzi identyfikujących się jako LGBTQ, że żałują, że takie wątki w programach dla dzieci nie pojawiały się za ich młodzieńczych czasów, bo pomogłyby im szybciej się zaakceptować i dostrzec, że w homoseksualizmie czy biseksualizmie nie ma nic złego. To naprawdę pomaga.

Mam ogromną nadzieję, że zakończenie tego cudownego serialu to początek zmian na lepsze i za 10-20 lat okazywanie uczuć par jednopłciowych w kreskówkach dla dzieci będzie czymś normalnie spotykanym. Ja osobiście wierzę, że tak będzie.
cytuj zgłoś 12 1
katze
Wyróżniony 22.12.2014 16:43 katze (33) Poznań
Chyba największy queerbaiting widziałam w Supernatural oraz Naruto. Oczywiście pytanie, co tak naprawdę jest queerbaitingiem, a co, wybujałą momentami, wyobraźnią fanów.
cytuj zgłoś 11 2
hobobo
Wyróżniony 22.12.2014 13:43 hobobo (32) Warszawa
Bardzo fajny akcent na zakończenie; po tym co wyczyniał Mako z tymi dwiema dziewczynami naprawdę cisnęło się na usta "one powinny dać sobie z nim spokój i zacząć się umawiać ze sobą nawzajem", fajnie że autorzy poszli w tę stronę. :')
cytuj zgłoś 13 0
Ametystowa Kot
Wyróżniony 22.12.2014 12:31 Morinna (33) Poznań
słyszałam znam ale nie oglądałam, trza zacząć oglądać xD zwłaszcza, że to tak na legalu dali proszę proszę.... =)

czekam na odzew katolickich terrorystów o bojkot nickelodeonu xD
cytuj zgłoś 18 0
Ikona
16.06.2015 18:22 Kitty
Jak dla mnie zakończenie to tragedia, która zepsuła przyjemność z ponownego oglądania wszystkich serii. Koszmar z obrzydlistwem pozostawiający okropny niesmak.
cytuj zgłoś 0 1
Ikona
02.01.2015 19:43 Puppington
TeufelMaster:
aa i zapominacie jeszcze o odcinku "Beifong Operation", w którym Wing (chyba on z bliźniaków) jak złapał go Bolin to spojrzał na niego z taką miłością :DD


Najlepszy moment ever............. ♥ ^^
cytuj zgłoś 1 0
beo
02.01.2015 4:28 beo (35) Jaworzno
Korrasami jest oficjalnie potwierdzonym przez twórców kreskówki canonem, także jeśli ktoś jeszcze ma jakiekolwiek wątpliwości może śmiało poczytać wypowiedzi autorów i je rozwiać.
cytuj zgłoś 2 0
Reyczel
31.12.2014 13:56 Rejczelowa (33) Poznań
Po tym artykule specjalnie obejrzałam te 4 sezony no i... cóż, rozczarowałam się. Mogli to bardziej dosadniej pociągnąć jak już zdecydowali się na coś takiego.
cytuj zgłoś 0 2
Ikona
30.12.2014 1:03 Puppington
"Zachód słońca" ? Zepsuliście epickość! Powinniście napisać, że to światło 3 portalu do świata duchów w sercu Zjednoczonej Republiki Narodów....
W życiu się tak nie napłakałem jak podczas oglądania tego serialu...
I nic oraz nikt nie nauczył mnie tak wiele jak ta... niby zwyczajna "kreskówka"...
Jak widać lepiej wychowują niż większość rodziców w tych czasach.
cytuj zgłoś 6 0
himitsu
26.12.2014 20:08 himitsu (28) Warszawa
Jak byłem odrobinę młodszy kochałem legendę Aanga, z rok czy dwa temu oglądałem Korrę i widzę, że w sumie może obejrzę całą c:
cytuj zgłoś 3 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • ...
  • 5
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
anime fandom filmy korrasami legenda korry manga nickelodeon queer baiting shipping
Powiązane
Obraz Środa, 30.08.2017 Korrasami wraca w komiksie? Obraz Piątek, 22.09.2017 Kino na literę B klasy deluxe Obraz Czwartek, 21.09.2017 Postacie biseksualne w kinie. Zestawienie Obraz Poniedziałek, 29.05.2017 Wciąż jest nas za mało w Hollywood Obraz Środa, 10.05.2017 Cannes gejami stoi?
Inne tematy
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
"Kochający inaczej mają miejsce w kościele" - kardynał Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim Wtorek, 17.03.2026 "Kochający inaczej mają miejsce w kościele" - kardynał Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności