Nowa płyta jest homofobiczna?
Eminem wraca z nową płytą i znów zwraca uwagę mediów z powodu homofobicznych tekstów. Przyjaciel Eltona Johna, który wiele razy podkreślał, że "z gejami nie ma problemu" ponownie rymuje o "pedałach".
Premiera płyty dopiero na początku listopada, ale Eminem udostępnił na YouTube utwór "Rap God", w którym rapuje o "pedałach". Amerykańskie serwisy nie mają wątpliwości: Eminem nadal jest homofobem. O tym, że tak nie jest muzyk zapewniał w 2010 roku Andersona Coopera, dziennikarza CNN, ujawnionego geja. "Na takiej scenie się wychowałem. Takie słowa były rzucane ciągle, rozumiesz? Pedał był używany we wzajemnych rozmowach, bitwach" – mówił Cooperowi, podkreślając, że obraźliwe słowa nie odnoszą się do kogoś konkretnego, zwłaszcza do społeczności LGBT. "Nie mam z kimkolwiek problemu" – mówił Eminem.
O tym, że Eminem nie jest homofobem zapewniał też Elton John. Panowie, prywatnie przyjaciele, wystąpili razem podczas rozdania nagród Grammy w 2006 roku.
Sposób na zwrócenie na siebie uwagi i przypomnienie o premierze nowej płyty, która wg wielu magazynów jest jedną z "najbardziej wyczekiwanych płyt w 2013 roku", czy faktycznie homofobia?
Utwór "Rap God":
ale pewnie gdyby użył słowa np. "nigga" to byłoby już ok;)
Wyrzucam więc bez żalu płyty które kupiłem i kasuję z komputera wszystko co z nim związane. Zachęcam do naśladowania! ;oP
chyba nie każdy załapał ironię... :o