Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Czwartek, 29.08.2013, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Obama o prawach LGBT

Podziel się Tweetnij Skomentuj (3)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (3)

Rocznica Marszu na Waszyngton

W środę Amerykanie świętowali 50. rocznicę Marszu na Waszyngton, demonstracji podczas której Martin Luther King wygłosił słynne przemówienie znane wszystkim pod tytułem „I have a dream”. Podczas uroczystości upamiętniających to wydarzenie głos zabrał prezydent Barack Obama. Nie zabrakło odniesień do ludzi LGBT.

28 sierpnia 1963 roku kilkadziesiąt tysięcy ludzi przeszło ulicami Waszyngtonu, by zaprotestować przeciwko segregacji rasowej i zaapelować o podniesienie płacy minimalnej. Wydarzenie to było przełomowe w walce z segregacją rasową w USA. Pięć lat później Martin Luther King został zastrzelony. Jednym z głównych organizatorów Marszu był bliski współpracownik Kinga - Bayard Rustin, ujawniony gej. Zmarły w 1987 roku Rustin został w tym roku odznaczony przez Baracka Obamę Medalem Wolności - najwyższym cywilnym odznaczeniem w USA.

„Dzięki marszowi Ameryka stała się bardziej wolnym i bardziej sprawiedliwym krajem – nie tylko dla Afroamerykanów, ale także dla kobiet, Latynosów, Azjatów i rdzennych mieszkańców Ameryki, dla Katolików, Żydów i Muzułmanów, dla gejów i lesbijek oraz osób niepełnosprawnych” – mówił w środę Obama do ludzi zgromadzonych w Waszyngtonie. Prezydent USA podkreślił, że przemówienie Kinga wciąż jest zachętą dla wszystkich, którzy walczą o zmiany. „Wierzę, że ten duch jest ciągle żywy, ta prawdziwa siła w każdym z nas. Widzę go, gdy biała matka widzi własną córkę w twarzy biednego czarnego dziecka. Widzę go, gdy czarna młodzież myśli o własnym dziadku na widok dostojnych kroków starszego białego mężczyzny. Jest tam, gdzie rodzimy Amerykanin widzi nowego imigranta, gdzie międzyrasowa para dzieli i rozumie ból pary jednopłciowej, która jest dyskryminowana” – mówił Obama.

Dyskusja o tym, czy Martin Luther King – gdyby żył – byłby sojusznikiem ludzi LGBT, trwa w USA od lat. Czy przyjaźń z Bayardem Rustinem może być na to dowodem? Wiele osób uważa, że King nie ryzykowałby utraty zaufania i szacunku wśród Afroamerykanów. Z drugiej strony wdowa po słynnym pastorze, Coretta Scott King, która po śmierci męża podjęła się kontynuacji jego dzieła, nie ukrywała swojego poparcia dla społeczności LGBT i dla równości małżeńskiej. „Homofobia jest jak rasizm i antysemityzm oraz inne formy bigoterii, które próbują odczłowieczyć dużą grupę ludzi, pozbawić ich człowieczeństwa, ich godności” – mówiła w 1998 roku. Coretta Scott King była krytykowana przez niektórych duchownych za podobne wypowiedzi. W 2003 roku wygłosiła słynną przemowę, w której odniosła się do słów swojego męża: „Ciągle słyszę, że nie powinnam mówić na temat praw lesbijek i gejów… Ale spieszę przypomnieć, że Martin Luther King powiedział: ‘Niesprawiedliwość gdziekolwiek jest zagrożeniem dla sprawiedliwości wszędzie’. Apeluję do wszystkich, którzy wierzą w marzenie Martina Luthera Kinga, do zrobienia miejsca przy stole braterstwa i siostrzeństwa dla lesbijek i gejów”.

(md)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (100)
kbudyniasty magda1208 himmelen00 katey carmen005p labryska89 magdalena3 eric-halford agus82 pom96
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (3)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
30.08.2013 14:32 vito212121
Murzyni na początku byli niewolnikami w USA przez stulecia, potem wolnymi ludzmi ale prawnei uznanymi za gorszych i prawnie dyskryminowanymi aż wreszcie zniesiono prawną dyskryminację - wskutek postawy roszczeniowej a nie proszącej czarnych - ale w praktyce czarni są nadal dyskryminowani.
Czytałem ostatnio, że w NYC około 80% zatrzymanych za narkotyki to czarni. Białych się często puszcza, przymyka oko. Ostatnio też został uniewinniony ochroniarz sklepu który zastrzelił czarnego 17 latka, ponieważ ten rzekomo był agresywny. I choć tło rasistowskie tego zabicia było ocztywiste to sąd poparł białego który go zabił - niewinny.
W usa praw człowieka nie było nigdy i nie ma nadal, są tylko deklaratywne.
Ze już nie wspomnę o podejściu do aids - przez 10 lat od stworzenia tej choroby w usa panstwo to milczało na jej temat a ludzie umierali. Leków nie było a prezydent ani razu nie powiedział publicznie o tej chorobie. Dopiero wskutek ogromnych protestów i gdy juz Europa od lat pomagała ludziom chorym na aids - w usa zaczęto się zajmować aids które jak wierzono dotyka tylko gejów jako kara boska za zboczenie.

Oto usa - i teraz oni coś gadają o prawach człowieka? Zabili lutera kinga bo walczył o prawo aby czarny nie był zwierzęciem, zabili kennediego bo nie chciał dalej mordowac ludzi w wietnamie...

A teraz starają się wymordowac izniszczyć Syrię...jak można o usa pisać w kontekście jakichklolwiek praw człolwieka!!
cytuj zgłoś 3 1
Zamyslona27
30.08.2013 0:39 matio (36) Kielce
Tak jak 50 lat temu czarnoskórzy obywatele Ameryki walczyli o wolność i własne prawa - tak teraz my walczymy. Kiedyś było to niedorzeczne i traktowane, jako wymysł szaleństwa, żeby czarnoskóry człowiek starał się wywalczyć prawo do życia na równi z obywatelem białoskórym. Teraz tak samo jest z homoseksualizmem. Za 50 lat spojrzymy na to wszystko i uśmiechniemy się widząc, że udało nam się. Że dostaliśmy prawa, dostaliśmy możliwość do życia na równi z parami heteroseksualnymi. Mam tutaj na myśli nie tylko związki partnerskie, ale także związki małżeńskie i możliwość adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. Oby tak właśnie było.
cytuj zgłoś 7 0
happy301
29.08.2013 12:40 happy301 (31) Włodawa
Moim zdaniem King byłby po stronie ludzi LGBT. :)
cytuj zgłoś 9 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Barack Obama Bayard Rustin Coretta Scott King dyskryminacja Historia Marsz na Waszyngton Martin Luther King Polityka prawa człowieka Prawa LGBT w kontekście Marszu na Waszyngton równość Społeczeństwo USA Waszyngton
Powiązane
Obraz Wtorek, 17.03.2015 Geje i lesbijki to nowe "czarnuchy" Obraz Środa, 07.12.2011 Obama i Clinton w obronie praw społeczności LGBT Obraz Poniedziałek, 25.11.2002 USA: Wdowa po M.L. Kingu odznaczona Obraz Poniedziałek, 27.06.2016 Legendarny bar narodowym pomnikiem w USA Obraz Czwartek, 02.06.2016 Obama: wzywam do walki z uprzedzeniami na całym świecie
Inne tematy
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się