Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Tematy Marsze Równości 2026 "Pillion" w kinach Wyrok TSUE Związki partnerskie Kino LGBT
Środa, 19.12.2012 12:43

Jedyny gej w partii?

Podziel się Tweetnij Skomentuj (56)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (56)

Coming out działacza PO w Gdyni

"Jestem gejem i moje życie jest tysiąc razy trudniejsze" - reportaż pod takim tytułem pojawił się w "Dzienniku Bałtyckim". Artykuł opowiada o życiu Radomira Szumełdy, 40-letniego przedsiębiorcy i działacza trójmiejskiej Platformy Obywatelskiej. Czy doczekaliśmy się pierwszego ujawnionego geja w PO? "Tak naprawdę koleżanki i koledzy w PO od dawna wiedzieli o tym, że jestem gejem. Właściwie od wielu lat tego nie ukrywałem i z tego powodu nigdy nikt nie czynił mi wyrzutów, a moja współpraca w partii zawsze układała się pomyślnie" - mówi naszemu portalowi Szumełda.

Radomir Szumełda jest współwłaścicielem Klubu Atelier w Sopocie i restauracji w Gdańsku. W 2011 startował w wyborach parlamentarnych z list PO. Z ostatniego miejsca na gdyńskiej liście. Zdobył 6 656 głosów, co dało mu dziesiąty wynik. Do Sejmu się jednak nie dostał (PO miało osiem mandatów w tym okręgu). Członkiem Platformy Obywatelskiej jest od 2005 roku, wcześniej angażował się w kampanię wyborczą Andrzeja Olechowskiego. Reportaż w "Dzienniku Bałtyckim" działacz nazywa "publicznym coming outem". Polityk opowiada w nim o swoim życiu, drodze do akceptacji siebie, wierze, działalności politycznej.

Szumełda popiera związki partnerskie, ale bez możliwości adopcji. W rozmowie przeprowadzonej z nami wczoraj przyznaje, że jego zdanie podziela premier, z którym długo się zna i... utrzymuje stosunki towarzyskie.

Jak Pan się czuje jako ujawniony gej w PO? Czy zna Pan więcej ludzi LGBT w tej partii? Jeżeli tak - co ich blokuje przed ujawnieniem się?

Tak naprawdę koleżanki i koledzy w PO od dawna wiedzieli o tym, że jestem gejem. Właściwie od wielu lat tego nie ukrywałem i z tego powodu nigdy nikt nie czynił mi wyrzutów, a moja współpraca w partii zawsze układała się pomyślnie. Publikacja w Dzienniku Bałtyckim była publicznym coming out-em. Przed rodziną, przyjaciółmi, znajomymi i współpracownikami uczyniłem to już bardzo dawno temu. Tak, znam inne osoby homoseksualne w PO, również w innych środowiskach, również w PiS. Myślę, że lęk przed ostracyzmem wciąż jest niezwykle silny i to jest powód ukrywania się. Jak widać na moim przykładzie takie lęki nie są racjonalne, ale rozumiem, że każdy musi na swój sposób dojrzeć do decyzji o coming oucie.

Pana zdaniem jest szansa, że więcej działaczy politycznych zacznie się ujawniać?

Z całą pewnością. Społeczeństwo polskie jest na znacznie szybszej ścieżce do akceptowania różnorodności niż były społeczeństwa zachodnie. Mimo to potrzeba nam czasu. To co innym zajmowało 50 lat nam zajmuje dopiero dwadzieścia lat z hakiem. Politycy ze środowiska LGBT również potrzebują czasu, by zrozumieć, że ich orientacja seksualna nie ma znaczenia, jest czymś absolutnie normalnym, a to co ma znaczenie, to ich wartość jako ludzi, jako działaczy społecznych, politycznych. To są walory, które winne być oceniane przez wyborców.

Zamierza Pan dalej działać w PO?

Tak, zdecydowanie nie zamierzam zmieniać barw partyjnych, nawet jeśli PO nie jest partią idealną i w niektórych obszarach może rozczarowywać. Mnie z resztą również. Uważam, że pozostając w jej strukturach mogę pracować od wewnątrz, by stawała się partią lepszą, bardziej otwartą na potrzeby społeczne, np. na potrzebę legalizacji związków partnerskich. Jestem dobrej myśli w tym zakresie. Nie interesują mnie ugrupowania polityczne, których główną domeną jest populizm.

Jakie były reakcje po artykule w dzienniku?

Niezwykle pozytywne. W zasadzie poza nielicznymi nieprzyjaznymi czy wręcz agresywnymi opiniami pod artykułem w Internecie, oczywiście anonimowymi, nie spotkałem się z żadną agresją. Otrzymałem dziesiątki maili, sms-ów i telefonów z podziękowaniami. Wiele z tych maili było niezwykle poruszających. Zdecydowałem się opowiedzieć historię swojego życia i tych wszystkich emocji, które przeżywałem po to, by pokazać ludzki wymiar bycia gejem. Dzięki temu trafiłem z przekazem do rodziców, którzy w swoich kilkunastoletnich dzieciach dostrzegli ludzi, którzy mogą mieć w głowach poważny problem. Dotarłem do rówieśników i osób starszych ode mnie, którzy dzielą ze mną doświadczenia dzieciństwa i młodości, a wielu z nich do dziś nie uporało się z akceptacją samego siebie. Dotarłem wreszcie do młodych ludzi, którzy dziś, mimo że świat się zmienił, przeżywają swoje lęki i traumy. Wiem to po lekturze maili, które otrzymałem w ostatnich dniach.

W reportażu opowiada Pan o swojej znajomości z premierem i rozmowach z nim o związkach partnerskich.

Moje relacje z premierem mają wymiar wyłącznie towarzysko-rodzinny, więc zbyt wiele nie mogę i nie chcę odkrywać, szanując jego i moją prywatność. Mogę dodać tylko tyle, że jego syn Michał oraz synowa Ania to jedni z moich najbliższych przyjaciół, stąd ta znajomość. Spotykam premiera przy różnych okazjach w ciągu roku, dawniej wraz moim partnerem. Zawsze czułem akceptację i sympatię z jego strony. Rozmawiałem z nim o konieczności legalizacji związków partnerskich i odnoszę wrażenie, że w tej sprawie mamy podobny pogląd.

(md)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (104)
toconakawe aoi96 zpinom 4me folkmetalowa psychodrama ziom men2 amatsuki92 labryska89
Nie podoba mi się (9)
billymore bombadil ktosajaj abs_ik biskupa_dupa the_plagued_one bez-emocji
Komentarze (56)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
29.05.2013 18:20 marcelq
bartholomev:
To bycie gejem oznacza od razu przymus działaności na rzecz lgbt? Co to za bzdura?

Przymusu nie ma, ale kto nie robi nic na rzecz osób LGBT, to tym samym odbiera sobie prawo narzekania, jak to w Polsce jest źle.
cytuj zgłoś 4 1
bartholomev
29.05.2013 17:09 bartholomev (32) Łódź
To bycie gejem oznacza od razu przymus działaności na rzecz lgbt? Co to za bzdura?
cytuj zgłoś 1 4
Ikona
09.01.2013 12:47 hp2060
i co z tego że jest gejem skoro nic nie robi na rzecz ogółu lgbt, a pewnie jest zacofanym homofobem o ksenofobiczno-tradycjinalistyczno-konserwatywnych pooglądach (bez urazy!), a jego poglądy sięgają swymi korzeniami w średniowieczo-katolickiej europie...nie ma się czym chwalić na łamach queer.pl
cytuj zgłoś 0 2
Ikona
07.01.2013 1:07 haraszo
Hejtujący tęczowcy mnie dobijają... jechać po kimś za użycie słowa "normalny" i przepraszać za niego na Facebooku. On reprezentuje siebie, a nie Wasz debilny cyrk, nienormalny cyrk.
cytuj zgłoś 5 1
andro
03.01.2013 1:59 andro (40) a nie bo wieś
ok, przekonałeś mnie, od dziś pana Radomira będę tytułował co najwyżej panem działaczem, a jeśli Ty pod presją @shingao zmienisz styl pisania to ja wymyślę jakąś równie wyrafinowana karę :)
cytuj zgłoś 0 0
gauloises
03.01.2013 0:19 gauloises (47) Warszawa
Na szczęście, nie wszystkie członki PO są posłami. Inaczej jako homo mielibyśmy prz...ne. A tak ludzie od Millera silący się na oryginalność, czasem nas mentalnie wesprą. Podobnie Ci od Palikota.
Niezależnie od deklaracji pana Radomira; @ shingao obiecuje popracować na formą.
@andro zapamiętaj, że sympatyczny pan Radomir, jest - póki co - panem Radomirem, a nie panem posłem. Inaczej karzę Ci się tytułować mandarynem i całować po owłosionych nogach. Gdyby te okazały się Twoim fetyszem, uprzednio je ogolę. To miałaby być kara, nie nagroda.
Dziękuję autorowi z godziny 22:23 za zgrabne podsumowanie ferajny pana Radomira.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
02.01.2013 22:23 qwerty
W kit mi sie to nie podoba.

Czy jesli w PiSie znajdzie sie jakis gej to nagle tez bedziemy piac z zachwytu?!

...

Przypominam wypowiedzi poslow tego ugrupowania [za homopedia]:

Zaczne od milosciwie nam panujacego Donalda Tuska:

Donald Tusk, polityk PO
W 2001 roku na pytanie dotyczące zalegalizowania w Holandii małżeństw jednopłciowych odpowiedział: "Małżeństwa homoseksualne z prawem do adopcji dzieci są obce kulturze polskiej".[39]
W 2004 roku na pytanie czy wydałby zgodę na marsz tolerancji, powiedział: Jestem z natury człowiekiem tolerancyjnym, ale takiej zgody bym nie wydał. Oczywiście wszystko zależy od wielu czynników, czasu, miejsca, gdzie się odbywa demonstracja, oraz formy, jaką przybierze. Jednak organizatorzy tego rodzaju przedsięwzięć powinni się liczyć z wrażliwością mieszkańców miasta. Tolerancja wyraża się bowiem nie tylko w prawie do wyrażania własnych przekonań, ale także w szacunku do uczuć innych ludzi.[40]
W 2004 roku powiedział: "związek homoseksualny nie jest pożądaną normą prawną, która powinna być wspierana przez państwo".[41]

Jarosław Gowin, poseł PO, minister sprawiedliwości (2011-)
W rozmowie dotyczącej związków partnerskich, powiedział: "Jest taka część polskiego społeczeństwa, do której ja się zaliczam, która nigdy takiego rozwiązania nie zaakceptuje", "Ja mówię "nie" przed wyborami, "nie" po wyborach, mówię "nigdy"."[11]
Będąc ministrem sprawiedliwości w rozmowie radiowej powiedział: "Tak naprawdę to co nazywane jest związkiem partnerskim to takie eufemistyczne określenie dla tzw. małżeństw homoseksualnych. Byłem i pozostaje temu przeciwny".

Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy, polityk PO
W wywiadzie dla Gazety Wyborczej powiedziała: Państwa po prostu nie stać na konkubinaty homoseksualne i heteroseksualne, bo przecież to także wiąże się np. z ubytkiem części dochodów podatkowych budżetu., Uważam, że związki partnerskie nie mogą być kiełbasą wyborczą. Są ważniejsze sprawy dotyczące życia Polaków.[15]
W 2010 roku nie zgodziła się objąć patronatem Europride w Warszawie, a na czas samej parady wzięła urlop.[16] Pełnomocniczka ratusza ds. równego traktowania Karolina Malczyk-Rokicińska nieobecność pani prezydent na Europride tłumaczyła tak: "Potem każda inna organizacja, np. ONR, oczekiwałaby tego samego. Dlaczego odmawiać wszystkim z wyjątkiem jednej?"[17]

Jan F. Libicki, niepełnosprawny polityk PO
W wywiadzie dla portalu Onet.pl Libicki powiedział: Akt homoseksualny nie prowadzi do prokreacji. Dlatego homoseksualizm można uznać za pewne wynaturzenie. Propagowanie tej skłonności, to jest złe zjawisko społeczne, którego nie powinno się rozszerzać.[24]

Elżbieta Radziszewska, polityk PO, pełnomocnik rządu ds. równego traktowania
W wywiadzie udzielonym prawicowemu dziennikowi "Rzeczpospolita", powiedziała, że nie ma dyskryminacji homoseksualistów w przypadku braku możliwości legalizacji związku jednopłciowego, bo "heteroseksualiści też nie mogą zawierać związków partnerskich".[27]
Książkę "Z Tango jest nas troje" skomentowała słowami: "Czy jeżeli modliszka zjada po akcie seksualnym swojego partnera modliszkę, czy to jest norma biologiczna?"[28]
W publicznym programie telewizyjnym bez zgody swego rozmówcy ujawniła jego orientację homoseksualną.[29]
Na pytanie o związki partnerskie odpowiedziała: "Nie może być tak, że mówimy o tolerancji dla rzeczy nieakceptowalnych społecznie. Dzisiaj w Polsce nie ma przestrzeni, ani społecznej, ani politycznej na uchwalenie ustawy o małżeństwach dotyczących osób homoseksualnych."[30]

Grzegorz Schetyna, polityk PO
W 2008 roku powiedział: "Jestem typowym wyborcą PO: konserwatywnym liberałem. Jestem przeciwnikiem legalizacji aborcji, przeciwnikiem małżeństw homoseksualnych, bo za tym szedłby postulat adopcji przez takie pary dzieci, a na to nigdy nie mógłbym się zgodzić. Obyczajowo jestem dosyć konserwatywny“.[32]

Róża Thun, posłanka do Parlamentu Europejskiego z listy PO
W 2002 roku gdy była prezesem Fundacji Schumana odmówiła KPH udziału w paradzie Schumana uzasadniając swoją decyzję słowami: "Parada Schumana z założenia jest radosnym, entuzjastycznym manifestem, bez charakteru roszczeniowego poszczególnych grup społecznych. Dlatego też w naszej opinii Państwa propozycja udziału w Paradzie Schumana z transparentami wyrażającymi roszczenia i protesty nie wpisuje się w tę formułę.". Trzeba zaznaczyć, że w liście prezesa KPH do Fundacji Schumana nie było mowy, o transparentach zawierających roszczenia i protesty.[36][37]

Jacek Tomczak, polityk PO
Komentując odwołanie konferencji na temat "leczenia" homoseksualizmu, powiedział: Środowiska gejowskie kierujące się ideologicznym interesem skutecznie wystąpiły przeciwko fundamentalnej zasadzie swobody badań naukowych i prezentacji ich wyników.
Pomagał w znalezieniu nowego miejsca, w którym mogłaby się odbyć konferencja na temat "leczenia" homoseksualizmu[38]

Jacek Żalek, polityk PO
Głosował przeciwko przyjęciu ustawy o prawie prywatnym międzynarodowym bez poprawek, która mówiła, że "Małżeństwem w rozumieniu niniejszej ustawy jest tylko związek kobiety i mężczyzny. Nie stosuje się przepisów prawa obcego regulującego związki osób tej samej płci."[44][45]
Na pytanie dotyczące wprowadzenia związków partnerskich odpowiedział: Nie ma żadnych powodów, dla których mielibyśmy tym osobom przydzielać jakieś przywileje. Nic za tym nie przemawia, ani względy ekonomiczne, ani społeczne, ani kulturowe, ani tym bardziej moralne. Żadne. To jest kwestia pewnej mody, ideologii, która minie. [...][46]





MACIE TE SWOJA PLATFORME ....

jak mozecie zaznaczac "podoba mi sie".

Szkoda, ze nie ma przyciusku "szacun za udana strategie marketingowa"dla LGBT - bo tylko o tym mowa...
cytuj zgłoś 1 1
andro
02.01.2013 19:53 andro (40) a nie bo wieś
shingao:


Jaki poseł? .


racja; się zapędziłem się :)
cytuj zgłoś 0 0
shingao 新顔
02.01.2013 19:37 shingao (39) Szczecin
andro:
(...) po drugie nie rozumiem dla czego pan poseł (...)


Jaki poseł? Kto tu jest posłem?! W nowym roku poproszę o większą ilość osób, które wiedzą o czym piszą. Pan Radomir nie stanie się posłem tylko dlatego, że Ty zaczniesz go tak nazywać.
cytuj zgłoś 0 0
andro
02.01.2013 14:41 andro (40) a nie bo wieś
Tak na początek zupełnie bez związku: @gauloisses, nie zgadzam się z tym co piszesz ale uwielbiam to jak piszesz, i nie zgodzę się z shingao że jak człowiek po spożyciu jakiejś substancji psychoaktywnej :). A teraz w temacie, po pierwsze tradycyjnie gdy ktoś ma choć trochę odmienne poglądy zawsze znajdzie się ktoś z psychoanalizą stwierdzającą głęboko zakorzeniony brak akceptacji własnej osoby i jakieś, za przeproszeniem, pieprzenie o jakiejś spersonalizowanej homofobii,kryptogejach itp, po drugie nie rozumiem dla czego pan poseł jest oceniany przez pryzmat partii do jakiej należy; sam przyznaje ze nie jest ona idealna i ma nadzieje zmienić ją od wewnątrz. Po trzecie zgadzam się z kimś tutaj ze pan poseł powinien uodpornić się i nie wdawać w personalne pyskówki bo dużo na tym traci i po czwarte, zgadzam się z panem posłem w kwestii adopcji, tylko jedna rzecz, były pytania i pan poseł nie odniósł się do nich; co z dziećmi które już żyją w takich rodzinach i przypadku gdy jednemu z rodziców coś się stanie, według mnie to wymaga jakiś prawnych uregulowań żeby dziecko zamiast pod opiekę drugiego z rodziców nie trafiło do dalszej rodziny, domu dziecka, czy obcych osób, to wymaga regulacji, jeśli nie przez adopcje to w inny sposób,jaki? nie wiem. Na koniec gratuluje coming outu i wszystkiego dobrego życzę.
cytuj zgłoś 0 2
  • 1
  • 2
  • 3
  • ...
  • 6
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
coming out gdybia platforma obywatelska polityka radomił szumełda
Powiązane
Obraz Poniedziałek, 12.01.2009 Palikot outuje Kaczyńskiego Obraz Poniedziałek, 02.03.2026 Między prawem a fatwą. Sytuacja osób LGBT w Iranie Obraz Poniedziałek, 17.02.2025 Jacek Jelonek zadeklarował sympatie polityczne do... Gdyby byli „pro-kobiety, pro-LGBT”, zagłosowałby na nich Obraz Czwartek, 12.12.2024 12 miesięcy bez PiS-u: miało być tak pięknie, a jest jak jest Obraz Piątek, 10.11.2023 Znamy umowę koalicyjną: czy znalazły się w niej tematy dotyczące LGBT?
Inne tematy
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
"Kochający inaczej mają miejsce w kościele" - kardynał Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim Wtorek, 17.03.2026 "Kochający inaczej mają miejsce w kościele" - kardynał Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności