170. liderów ortodoksyjnych odłamów judaizmu, ze Stanów Zjednoczonych i Izraela, podpisało
oświadczenie, w którym nawołują do traktowania gejów i lesbijek z
"szacunkiem i godnością".
Judaizm, zwłaszcza w swojej najbardziej ortodoksyjnej formie, zdecydowanie sprzeciwia się wszelkim przejawom homoseksualności. Tym większe zaskoczenie wywołało podpisanie przez rabinów, nauczycieli, psychologów, liderów społeczności
"zestawienia zasad dotyczących homoseksualnych Żydów w naszej społeczności". Przygotowanie oświadczenia zajęło prawie pół roku - przy czym trzeba pamiętać, że w judaizmie dużą rolę pełnią lokalni liderzy, którzy indywidualnie nauczają w świetle tradycji.
"Wszystkie istoty ludzkie zostały stworzone na podobieństwo Boga i zasługują na traktowanie z godnością i szacunkiem" - możemy przeczytać w oświadczeniu.
"Pytanie czy homoseksualność jest uwarunkowana genetycznie czy środowiskowo, jest nieistotne w naszych zobowiązaniach do traktowania osób mających pociąg do tej samej płci z szacunkiem i godnością" - mówi punkt drugi.
"Żydzi homoseksualnej orientacji żyjący w ortodoksyjnej społeczności są narażeni na emocjonalne, społeczne i psychologiczne wyzwania, które mogą sprawić im i ich rodzinom wielki ból i cierpienie" - podkreślili rabini w swym oświadczeniu, dodając także, że terapie mające na celu reorientację nie zawsze odnoszą pozytywny skutek.
"Dokument ten to produkt prawie 10-letniej pracy" - powiedział rabin Benjamin Lau, jeden z najpopularniejszych izraelskich rabinów nowoczesnej wersji ortodoksyjnego judaizmu. Oświadczenie nie ma wpływu na zmianę prawa religijnego, które neguje homoseksualność, z pewnością może mieć jednak duży wpływ na rozpoczęcie debaty publicznej dotyczącej tego skomplikowanego dla Żydów problemu.
W połowie lipca w naszych kinach gościł film Haima Tabakmana
"Oczy szeroko otwarte", traktujący o miłości między mężczyznami w ortodoksyjnej, żydowskiej społeczności.
(md)
Odwdzięczyć??? Zupełnie nie rozumiem z jakiego powodu. To nie Fotka.pl gdzie dostając komentarz pasuje się odwdzięczyć tym samym..
to była ironia.
A najzabawniejsze jest to, że uznali za ludzi tylko ZYDÓW - HOMOSEkSUALISTÓW
Z tekstu, o którym mowa nie wynika, że nie-Żyd homoseksualista nie jest czlowiekiem. Oni zajmowali się tylko tą częścią homoseksualnej społeczności, z ktora sie spotykają i ktora znają. Wycinkiem rzeczywistości.
Z mojego komentarza, również nie wynika , że żydzi - rabini, uznają - tylko żydów homoseksualistów, za ludzi.
Zadałem tylko pytanie o ich stosunek do homo- palestyńczyków, arabów , polaków.
Sądząc po Twojej odpowiedzi, uznałaś to pytanie za retorytczne...
A najzabawniejsze jest to, że uznali za ludzi tylko ZYDÓW - HOMOSEkSUALISTÓW
Z tekstu, o którym mowa nie wynika, że nie-Żyd homoseksualista nie jest czlowiekiem. Oni zajmowali się tylko tą częścią homoseksualnej społeczności, z ktora sie spotykają i ktora znają. Wycinkiem rzeczywistości.
Panowie pejsaci (wśród nich kobiety mają zakaz zajmowania się rozstrzyganiem takich problemów) po dziesięciu (!!!) latach ustalili że populacja homo to też ludzie.
Mało?
Ustalili że nie każdego da się wyleczyć z homoseksualizmu, (tu mają absolutnie rację, podstawą do skutecznej terapii, mającej na celu przywrócić naturalny popęd płciowy jest przede wszystkim szczera wola) - więc uznają homoseksualizm za chorobę.
Poddają w wątpliwość ulubiony argument homopropagandy, o wrodzonym homoseksualizmie.
A najzabawniejsze jest to, że uznali za ludzi tylko ZYDÓW - HOMOSEkSUALISTÓW
Ciekawe jaki mają stosunek do arabów-homoseksualistów, palestyńczyków-homoseksualitów i polaków-homoseksualistów...
Ciekawe jaka by była wasza reakcja gdyby KK wydał takie oświadczenie...
Tylko że cytowany przez Ciebie punkt z Katechizmu nie jest równie stary...
P.S. Padła propozycja aby poprzeć Żydów, hahaha najpierw wystosujmy poparcie dla papieża BXVI ;-)