Zaskakujące wyznania kochanka Joerga Haidera
-Był mężczyzną mojego życia - powiedział o zmarłym prawicowym polityku Joergu Haiderze 27- letni Stefan Petzner i rozpętał w Austrii prawdziwy skandal.
Po śmierci Haidera Petzner, dotychczasowy rzecznik prasowy, zajął jego miejsce jako przewodniczącego skrajnie prawicowego Sojuszu na Rzecz Przyszłości Austrii. Kilka godzin po kontrowersyjnym wywiadzie stał się bezrobotny - rada partii najpierw odwołała wszystkie zaplanowane wcześniej spotkania z mediami, a potem w trybie natychmiastowym usunęła go ze stanowiska.
Petzner ujawił właściwie wszystkie szczegóły ich relacji z Haiderem, łącznie z zaskakującym wyznaniem o "układzie" z żoną polityka.
-Ona kochała go jako kobieta. On kochał ją jako mężczyzna. Ja kochałem go w zupełnie inny, osobisty sposób - ona to rozumiała - opowiadał.
Jak komentują austriaccy dziennikarze, po rewelacjach 27-latka, kariera Haidera, symbolu sukcesu austriackiej prawicy, będzie oceniana w zupełnie innym świetle.
58-letni Joerg Haider zginął w wypadku samochodowym 11 października. Badania wykazały, że miał prawie 2 promile alkoholu we krwi, nabyte, jak się poźniej okazało, podczas wizyty w gejowskim pubie.
Już sam fakt pojawienia się w takim miejscu Haidera, skrajnie prawicowego populisty i antysemity,wywołał w Austrii burzę. Teraz, po wypowiedzi Petznera, sprawa nabrała wymiaru politycznego, bo o ile partyjni koledzy Haidera mogli twierdzić, że w gejowskiej knajpie pojawił się "przypadkiem", to już przypadkowości romansu z dużo młodszym od siebie mężczyzną raczej nikomu nie wmówią.
(mk)
Hipokryzji doszukiwałbym się zupełnie gdzie indziej. Oto kochanek Haidera i jednocześnie jego zastępca w partii został parę godzin po wyznaniach wyrzucony z zajmowanego stanowiska zgodnie zapewne z katolicką tezą "kochamy Haidera-człowieka, nie tolerujemy zaś jego wstydliwej słabości i potępiamy publiczne o niej mówienie".
Haider bywal (oficjalnie w blasku fleszy) na Life Ball'u - czegos takiego Giertych (Kaczynski a pewnie i Tusk) nigdy by nie zrobili