Nie tylko w Polsce zdarzają się jeszcze przejawy administracyjnego bezprawia wywołanego homofobią. We Włoszech urzędnik zawieszono prawo jazdy Sycylijczykowi, który przyznał, że jest gejem motywując to "psychofizyczną ułomnością". Po licznych odwołaniach przywrócono mu prawo prowadzenia pojazdów mechanicznych. Jednak, jego prawo jazdy miało tylko roczny termin ważności i co roku musiał udowadniać swoje psychiczne kwalifikacje do prowadzenia samochodu.
Na szczęście sąd w Katanii uznał, że jest to bezprawne szkalowanie młodego Włocha i orzekł odszkodowanie w wysokości 100 tyś euro. Kwota ta jest - jak na Włochy - odszkodowaniem bardzo dużym.
Włochy były zresztą areną wielkiego przegranego konfliktu o legalizacje związków partnerskich. Sprawa ta walnie przyczyniła się do upadku rządu Romano Prodiego, o czym pisaliśmy
tutaj.