Alternatywa wraca do gry
Kampania wyborcza nabiera rumieńców. Lewicowi radni uznali, że warto powalczyć o głosy środowiska LGBT i, z racji tego, że obiecać nam mogą niewiele, zajęli się sprawą ładną medialnie- ponownym otwarciem Le Madame.
Warszawski radny LiD, Bartosz Dominiak, wystosował w imieniu 'obrońców Le Madame' prośbę do obecnej prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz- Waltz o ponowne podjęcie rozmów z właścicielami klubu:
" (..) Zwracam się do Pani Prezydent z uprzejmą prośbą o podjęcie rozmów
z byłymi właścicielami klubu Le Madame w celu odtworzenia dawnego charakteru tego miejsca. W mojej opinii inicjatywa takich rozmów powinna wyjść ze strony obecnych władz Miasta, gdyż to one - choć tylko jako następca poprzednich władz - ponoszą odpowiedzialność za zniszczenie tego wartościowego i unikalnego klubu w Warszawie.
Uważam, że w sytuacji gdy Warszawa ubiega się o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016, dla sukcesu tego przedsięwzięcia wartość stanowi nie tylko wspieranie kultury akceptowanej przez elity i statystyczną większość, lecz zapewnienie przez władze Miasta różnorodności kulturalnej. Elementem tej różnorodności był klub Le Madame, który - mam nadzieję - odżyje za czasów Pani Prezydentury"
Przypomnijmy, że lokal został zamknięty w marcu ubiegłego roku, oficjalnie m.in. z powodu skarg sąsiadów na hałas oraz zadłużenia czynszowego. Według nieoficjalnej, ale bardziej prawdopodobnej wersji klub nie podobał się ówczesnym, prawicowym władzom stolicy jako miejsce spotkań środowisk lewicowych oraz LGBT.
Od czasu eksmisji lokal przy Koźlej 12 pozostaje niewykorzystany i przede wszystkim w tym postulatorzy reaktywacji Le Madame upatrują swoje szanse.
Redakcji ciśnie się na usta tylko jedno pytanie: Czy zapał do ponownego otwarcia "zagłębia kultury alternatywnej" nie zgaśnie po wyborach?
mk
http://www.rdc.pl/index.php?/pol/aktualnosci/aktualnosci(...)e_madame
A może by tak załozyć własną "Partię Gejów i Lesbikej" i nie byłoby kłopotów z interpretacją czm ma się ona zajmować i wiadomobyłoby kto ma ja finansować?
A tak to ciągle jest odbijanie sie od bardziej lewicy do mniej prawicy, jak wahadło Foucaulta :)
Politycy chcą zebrać głosy to normalne - a naszym zadaniem jest przypilnowanie, żeby dotrzymali obietnic.
Pozatym w newsie zabrakło informacji że również PO popiera reaktywację, a nawet rzecznik ratusza wypowiada się pozytywnie.