Ty też możesz podpisać list do premiera
Powstał list otwarty domagający się odwołania nowego Ministra Edukacji Narodowej Romana Giertycha. W ciągu pierwszych siedmiu godzin jego obecności pod adresem http://www.bezgiertycha.rp4.pl podpisało się pod nim ponad tysiąc osób, w tym między innymi Anna Bikont, Jacek Fedorowicz, Zbigniew Hołdys, Andrzej Wajda czy Agnieszka Holland. Podpisy wciąż szerokim strumieniem spływają przez Internet.
Oto treść listu otwartego:
Szanowny Panie Premierze,
zwracamy się z apelem o natychmiastowe odwołanie Romana Giertycha ze stanowiska Ministra Edukacji Narodowej. Roman Giertych w swojej działalności publicznej posługuje się językiem nienawiści i pogardy, głosi pochwałę przemocy, neguje wartość tolerancji. Jego doświadczenie pedagogiczne ogranicza się do reaktywowania Młodzieży Wszechpolskiej, organizacji nawiązującej do tradycji faszystowskich. Zgłaszane przez niego projekty dotyczące oświaty, są absurdalne i groźne. Proponowane represyjne metody wychowawcze, odwrót od demokracji i dialogu z pewnością nie rozwiążą żadnego z problemów polskiej szkoły, są także sprzeczne z zasadami wynikającymi z podpisanych przez Polskę umów międzynarodowych. Grożą ponadto - jak pomysł tworzenia klas dla dzieci "zdolniejszych" i "mniej zdolnych" - wprowadzaniem i pogłębianiem podziałów, stygmatyzacją i wykluczaniem.
Mianowanie Romana Giertycha na stanowisko ministra edukacji jest szkodliwe dla Polski i kompromituje nas w oczach Europy i świata.
(red)
czasem trzeba chociaz próbować
Lepper do więzienia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Giertych do widzenia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!