Przygody gwiazdy z rodzajem męskim
Portal internetowy Vipnews.pl zamieścił wywiad z Edytą Górniak, w którym gwiazda plotkuje o swoich "facetach". Wymienionych jest kilku: Dariusz Kordek, Krzysztof Ibisz, Piotr Gembarowski, Robert Kozyra.
Gębarowskiego gwiazda wspomina z obrzydzeniem, ponieważ podsłuchiwał ją przez telefon: Zdobył kod do systemu alarmowego, który pozwalał mu słyszeć co się dzieje w domu. Związek z Ibiszem nie wyszedł poza fazę "swatania" przez znajomych. O kolejnym - nie wymienionym z nazwiska partnerze dowiadujemy się, że był... biseksualistą. Kiedy jego preferencje wydały się, facet próbował zrzucić odpowiedzialność na niebiańsko piękną Edytę, twierdząc że go "nie wyleczyła" bo jest... za mało kobieca. Przez pewien czas, gwiazda borykała się z losem, dopóki jej nie wytłumaczono, że gejostwa się nie leczy. Podobno, ów typek chciał poprzez związek z prominentną artystką zatuszować swą prawdziwą naturę.
Nam zaś pozostaje męka niewiedzy. Kto jest biseksem? Aktor Kordek? Czy szef Radia Zet Kozyra (foto)? Można sądzić, że ten ostatni, bo w wywiadzie czytamy, że tajemniczy bi-amant szefuje jakiejś instytucji...
Edyta Górniak gorzko konkluduje, że miłość w jej życiu przegrała z przyjaźnią.
(TJ)
Kto jest jeszcze podejrzewany? Chętnie bym się dowiedział.
Słyszałem o żeglarzu, kłamczuchu z 1TVP, najgorszej kosie z "Idola" i niemieckim skoczku.
Może zgłoszą się ci, którzy byli materacem.
Czy orientacja nie jest prywatną sprawą? Ja myślę, że tak.