Policja i robotnicy okradli lokal i wypili alkohol
Tragedia, do jakiej doszło niedawno w Moskwie, gdzie 23 października 2002 czeczeńscy terroryści napadli na budynek teatru "Dubrowka" i wzięli publiczność wraz personelem jako zakładników, uzyskała niespodziewany aspekt gejowski. W budynku teatru mieści się bowiem popularny klub "Centralnaja Stancja". Właściciel klubu Ilja Abaturow powiedział gazecie The Moscow Times, że lokal został całkowicie zdemolowany i okradziony przez stacjonujących tam żołnierzy i policjantów a dzieła zniszczenia dopełnił atak sił specjalnych na terrorystów.
Kiedy wreszcie dramat dobiegł końca, a właściciel mógł powrócić do swego klubu, jego oczom ukazał się obraz zniszczenia. Zniknął niemal cały zapas alkoholu. Ukradziony został system nagłośnienia wartości tysięcy dolarów. Ściany pokryte były homofobicznymi napisami w rodzaju "przeklęte pedały". Nieznani sprawcy wyłamali drzwi od kasy pancernej i ukradli pieniądze. Zniszczone zostały kasy, gdzie również było trochę bilonu. Agenci sił specjalnych wybili w ścianie wielką dziurę, by dostać się do wnętrza teatru.
Abaturow sądzi, że sprawcami nie są funkcjonariusze sił specjalnych. Do głównej demolki doszło już po spektakularnej akcji uwolnienia zakładników, kiedy budynek teatru i mieszącego się w nim klubu zajęła na przeszło tydzień policja i robotnicy budowlani. Właściciel "Centralnej Stancji" nie jest pierwszym, który skarży się na szkody, poczynione podczas ataku terrorystycznego. Robotnicy budowlani okradli także sam teatr a nawet zakładników. Na jednej z migawek telewizyjnych widać nawet było mężczyzn wynoszących sprzęt grający.
Moskiewski klub najprawdopodobniej nie doczeka się żadnego odszkodowania. Sprawcy również pozostaną niewykryci. Nie czekając na wyniki śledztwa, Abaturow wykonał prace remontowe na własny koszt. Na przychylność władz nie ma co liczyć - administracja miejska najchętniej pozamykałaby wszystkie kluby gejowskie. "To homofobia" - mówi Abaturow. Ponowne otwarcie "Centralnej Stancji" przewidziane jest po zakończeniu 40-sto dniowego okresu żałoby.
(PS)
zreszta oni tam sa przyzwyczajeni do chamstwa wojska i rzadu.