Protest przeciwko koncertom jamajkańskiego homofoba
"Zabić gejów" -tak brzmi slogan jamajkańskiego gwiazdora rapu i raggae imieniem Beenie Man. Piosenkarz odbywa właśnie turę koncertową po USA i Kanadzie. Brytyjski działacz gejowski Peter Tatchell wzywa północnoamerykańskie organizacje praw człowieka i organizacje LGTB do protestów przed halami koncertowymi. Przemysł muzyczny powinien zdaniem Tatchella odwołać koncerty, ponieważ Beenie Man narusza przyjęty w USA i Kanadzie zakaz głoszenia nienawiści na tle rasowym i seksualnym.
"Teksty Beenie Man są pełne agresji, skierowanej szczególnie przeciwko czarnym gejom" - mówi Tatchell. "Domagam się, by jego koncerty były monitorowane". Jeśliby Beenie Man w dalszym ciągu wykonywał utwory wzywające do mordowania gejów powinien być aresztowany pod zarzutem podżegania do zabójstwa. "Gdyby jakiś biały piosenkarz śpiewał teksty, wzywające do zbrodni na Czarnych, nie otrzymałby ani jednego zaproszenia na koncert, nie grałaby go żadna radiostacja i nie nagrałby żadnej płyty. o skandal" - mówi Tatchell.
Tekst jednej z piosenek głosi: "Marzę o nowej Jamajce, w której wszyscy geje zostaliby zabici". Na ostatniej płycie "Fell it Boy" jest utwór, śpiewany przez Beenie Man i Janet Jackson, która oskarżana jest teraz o wspieranie homofobii.
(TJ)
I am proud to be white:)))