A kiedy zobaczymy serial w Polsce?
Amerykańska telewizja kablowa Showtime Digital Media Group zapowiedziała przedłużenie o dwa dalsze lata produkcji popularnego serialu "Queer as Folk".
Mimo iż dotychczasowe odcinki "Queer as Folk" zajęły już na antenie 32 godziny, publiczność nie wydaje się być zmęczona a serial cieszy się nieustającą popularnością. I to pomimo kontrowersyjnej dla wielu treści. Bohaterowie "Queer as Folk" to głównie geje i lesbijki a w licznych epizodach pokazywane były gejowskie sceny łóżkowe.
Rzeczynik Showtome powiedział agencji Reutera, że w najbliższych 24 miesiącach powstaną kolejne 32 odcinki. Scott Seomin z organizacji "Gay and Lesbian Alliance Against Defamation" (GLAAD) powiedział: "Homo- i heteroseksualiści oglądają „Queer as Folk“ i najprawdopodobniej pomaga im to w lepszym wzajemnym zrozumieniu się."
Jak dotąd, żaden z programów telewizyjnych, nadających na polski rynek nie ogłosił planów emisji serialu dla polskiej publiczności.
(PS)
Osobiście nie wydaje mi się, że filmy czy serialne o tematyce gejowskiej powinny być pisane pod publikę heteroseksualną, bo wówczas będą to słotkie papki telewizyjne, tworzące mity i upraszczające rzeczywistaość na zasadzie byle tylko nie zgorszyć publiczności! A bez prowokacji sztuka nie istnieje!
Można lubić albo i nie, orginalną wersję serialu "Queer as Folk", ale należy pamiętać, że NIE jest on zapisem dokumentalnym życia gejów w Menchesterze i w żaden sposób nie uzurpuje sobie prawa do reprezentowania środowiska gejowskiego! Zresztą nie sądze, że ktoś mógłby pomyśleć inaczej!
Pozdrawiam :-)
A artykuł dotyczy amerykańskiej wersji (tylko zdjęcie jest z angielskiej), bo angielską chyba już dawno skończyli - była zresztą znacznie krótsza. Ps. W angielskim filmie ten facet był dla mnie obleśny - może dlatego nie zachwycił mnie sam film:-) Ps. Za Full Monty w formie musicallu zadusiłabym autora, ale całe szczęście nie dane mi było oglądać:-)