3 lata prac publicznych
Wykładowca brytyjskiego uniwersytetu w Birmingham skazany został na trzy lata pracy społecznej za nawiązanie znajomości z 15-letnim chłopcem na internetowym chat'cie i utrzymywanie z nim znajomości bez wiedzy rodziców.
Podczas rozprawy, sąd zapoznał się z szczegółami jednodniowej wycieczki do Londynu, na jaką chłopca zabrał oskarżony, doktor Richard Paul Slater. Chłopiec mieszkał w tym czasie w jego mieszkaniu. Wieczorem, Slater zabrał nastolatka do gejowskiego klubu nocnego.
Oskarżyciel nie wysunął zarzutu, że mężczyzna usiłował zbliżyć się do chłopca seksualnie, mimo że "cmoknął go w policzek". Kara wymierzona została za bezprawne odebranie chłopca spod kontroli rodziców. Wykładowca stracił też swoją uniwersytecką posadę.
Karalny w Wielkiej Brytanii wyszedł na jaw, kiedy mężczyzna zaczął przyjeżdżać po chłopca, by odebrać go ze szkoły.
(PS)