Arcypiskupa Jędraszewskiego gorszą pary tej samej płci. "Związki homoseksualne, którym chce się nadać wartość małżeństwa, nie mają nic wspólnego z Bożym zamysłem wobec człowieka i są szyderstwem z Boga i Jego najwspanialszego dzieła, jakim jest człowiek" - miał mówić podczas mszy. Bóg wprawdzie się na ten temat nie wypowiadał, ale załóżmy, że mertopolita krakowski ma jakieś bezpośrednie połączenie ze Stwórcą.
"Czasem (abp Paetz) wzywał do siebie. Niektórym obiecywał stypendium w Rzymie, innym wsparcie na studiach w Poznaniu. Potem było obejmowanie. Na początek takie, którego nie można jednoznacznie uznać za niewłaściwe. Jeśli nie było stanowczego protestu, ręce arcybiskupa zaczynały krążyć w okolicach pośladków i genitaliów kleryka"
"Wiem, że niektórym klerykom arcybiskup dawał w prezencie czerwone majtki z napisem ROMA. I mówił, że to trzeba czytać od tyłu. Pytał: "Czy umiesz tak czytać?".
Poniedziałek, 18.11.2019 Zmarł oskarżony o molestowanie kleryków arcybiskup Paetz
Środa, 09.08.2023 Abp Jędraszewski ponownie o “tęczowej zarazie”. Padły mocne słowa: “czy to nie jest jakaś choroba duchowa, która nam zagraża?”
Poniedziałek, 08.03.2021 Jędraszewski z nagrodą za walkę z "gender, LGBT, skrajnym feminizmem, aborcjonizmem i antyludzkim ekologizmem"
Poniedziałek, 23.11.2020 Jędraszewski: ideologia gender i LGBT oraz małżeństwa homoseksualne z adopcją dzieci na targach już od przedszkoli
Poniedziałek, 26.10.2020 Oliwa do ognia: bieganie z gaśnicą
Tutaj orientacja nie ma znaczenia, kiedy to kleryk mówił że nie wyrażał na to zgody bądź został do tego zmuszony poprzez stanowisko biskupa. Molestowanie to molestowanie, chyba nie jesteś Korwinem że "zawsze się trochę gwałci".
No oczywiście, że tak mówił, bo jeśli chciał się mścić za brak awansu w kościelnej hierarchii to właśnie wtedy takie bajki się wymyśla, kto mu zabroni? Dowodów na jedną, drugą ani trzecią wersję brak, ja przypuszczam, natomiast ty jesteś pewny i kategorycznie odrzucasz inne opcje, pomimo, że cała sprawa jest mglista i do dziś niewyjaśniona. Nie znoszę katosekty, jestem dumnym ateistą i uważam większość religii za zło, natomiast nienawidzę hipokryzji i traktowania uprzedzeń jako argumentów przeciwko komuś. I jeszcze raz ci tłumaczę, żeby była jasność - nawet w niepopartych dowodami plotkarskich zeznaniach kleryków nie ma wogóle mowy o gwałtach ani pedofilii. To tak a propos przytoczonych słów Korwina.
Cloudo:
Niestety w większości przypadków molestowania niema dowodów, są tylko zeznania ofiar.
Tutaj jestem przekonany że Petz jest winny, na mieście już miał taką opinie, dawniej było już kilka "skandali", a dzięki swojej pozycji nikt go nie ruszy, tym bardziej klerycy których przyszłość zależy od hierarchii kościelnej.
Opinia na mieście jest warta tyle co nic, bo to są zawsze zmanipulowane plotki na zasadzie głuchego telefonu. Ja nie jestem przekonany do winy Petza, ta sprawa powtarzam jak żaden inny skandal w kościele, śmierdzi mi zmową kleryków żadnych zemsty na hierarchu, który być może naobiecywał im szybkie awanse w zamian za seks i z obietnicy się nie wywiązał. Petz wygląda mi na mitomana bałamucącego młodych (ale dorosłych!) naiwnych kleryków, których następnie bez żadnych skrupułów porzuca zrywając jakikolwiek kontakt i szuka następnego kochanka. To pewne jak w banku, że tak potraktowani będą chcieli się mścić, robiąc z siebie wielkie ofiary molestowania, bo przecież gdyby powiedzieli, że to był zwykły romans dorosłych ludzi w zamian za korzyści kariery/finansowe to byliby spaleni i wyrzuceni ze stanu kapłańskiego przede wszystkim za homoseksualizm.
Tutaj orientacja nie ma znaczenia, kiedy to kleryk mówił że nie wyrażał na to zgody bądź został do tego zmuszony poprzez stanowisko biskupa. Molestowanie to molestowanie, chyba nie jesteś Korwinem że "zawsze się trochę gwałci".
-mike-:
Niestety w większości przypadków molestowania niema dowodów, są tylko zeznania ofiar.
Tutaj jestem przekonany że Petz jest winny, na mieście już miał taką opinie, dawniej było już kilka "skandali", a dzięki swojej pozycji nikt go nie ruszy, tym bardziej klerycy których przyszłość zależy od hierarchii kościelnej.
1. To było molestowanie, nie wiem jak ty ale ja się nie podpisuje pod zgodą na molestowanie,
2. Jędraszewski wypowiada się na mój temat kiedy ja nie podpisuje się pod jego przestępczą organizacją, wpływając tym na prawo na co mojej zgody nie będzie,
3. Wytykanie hipokryzji to najlepszy sposób aby obnażyć ich "świętą" moralność.
4. należy potępiać kryptogejów którzy atakują gejów, moim zdaniem niema nic gorszego w naszej społ. jak przyzwolenie na takie akcje.
Nie ma dowodów na Petzowe molestowanie. Dotychczas są to niewyjaśnione plotki, mamy zarzuty kilku kleryków, beż żadnych dowodów i to wszystko. Media prawackie zrobiły z Petza pedofila i tak samo podchwycają to niektóre media centrowe i liberalne. Nie chcę tutaj bronić Petza, bo daleki jestem od sympatii wobec katosekty, a też religiofilem nie jestem. Natomiast nie ma mojej zgody na wydawanie wyroków niepopartych procesem, dowodami i wyrokiem. Nie zamierzam również ignorować możliwości mszczenia się kleryków, który za swoje romanse z Petzem nie zostali należycie awansowani. Chyba nie sądzisz, że Petz był aż tak durny i naiwny, że macał po tyłkach przypadkowych heteryków? Najpewniej dobrze się orientował w wewnętrznym katośrodowisku gejów. Bez dowodów nie dam wiary, że to się działo bez ich przyzwolenia, lub też nawet obopólnej chęci. W przypadku akcji #meetoo co rusz wypływają nowe okoliczności osób donoszących, gdzie następnie się okazuje, że same molestowały, albo donosioły w ramach zemsty za niespełnioną karierę w Hollywood. Myślisz, że takich przypadków nie ma w kościele? Akurat ze wszystkich skandali w tej organizacji sprawa Petza wydaje się być najbardziej prawdopodobnym właśnie takim przypadkiem. Nie dotyczy molestowania/gwałcenia nieletnich, nie ma sprawy sądowej, ani zgłoszeń policyjnych, nie ma wyroku, nie mówi się o gwałtach, a co najwyżej o molestowaniu, co też jest niepewne i niczym niepoparte.
Co do gejów pośród kleru zupełnie inaczej na to patrzę. Wg. mnie należy to traktować jako pozytywną obecność koni trojańskich, wstrząsających tą instytucją od środka. Im gorzej dla katosekty tym lepiej dla zdrowia społecznego.
1. To było molestowanie, nie wiem jak ty ale ja się nie podpisuje pod zgodą na molestowanie,
2. Jędraszewski wypowiada się na mój temat kiedy ja nie podpisuje się pod jego przestępczą organizacją, wpływając tym na prawo na co mojej zgody nie będzie,
3. Wytykanie hipokryzji to najlepszy sposób aby obnażyć ich "świętą" moralność.
4. należy potępiać kryptogejów którzy atakują gejów, moim zdaniem niema nic gorszego w naszej społ. jak przyzwolenie na takie akcje.
Jeśli Ci kryptogeje działają w organizacji, która wspiera nienawiść do LGBT, to nie jest to ich prywatna sprawa. Po drugie, ktoś nie działa zgodnie z zasadami, które głosi nie ma moralnego prawa mnie pouczać. Watykańczycy wpieprzają się w urządzanie nam państwa, więc mamy prawo wytykać im zakłamanie.
Kościół nie ma prawa nas pouczać niezależnie od tego, czy kler realizuje postanowienia katoideologii. "Argument", który przedstawiłeś to częsty błąd logiczny, błędnie sugerujący, że kazania przykładnych duchownych, bez skandali i romansów na koncie, miałyby jakąkolwiek moralnie pozytywną wartość atakowania społeczności LGBT. Tak nie jest, polecam to sobie przemyśleć coby więcej takiej retoryki nie stosować.
Jeśli Ci kryptogeje działają w organizacji, która wspiera nienawiść do LGBT, to nie jest to ich prywatna sprawa. Po drugie, ktoś nie działa zgodnie z zasadami, które głosi nie ma moralnego prawa mnie pouczać. Watykańczycy wpieprzają się w urządzanie nam państwa, więc mamy prawo wytykać im zakłamanie.