Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Piątek, 02.03.2018 14:22

Nie tylko różowe porady, czyli o Queer Eye

Podziel się Tweetnij Skomentuj (15)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (15)

Dlaczego to najsympatyczniejszy program w (zimowym) sezonie

Rzadko się wzruszam. W filmach i serialach nie ruszają mnie smutne historie, złamane serca, czy rodzinne dramaty. Nie jest łatwo doprowadzić mnie do płaczu. Ale na “Queer Eye”, które od niedawna możemy oglądać na Netflixie, ryczałam jak bóbr na każdym odcinku. Idźcie i oglądajcie, bo naprawdę warto! Na zewnątrz co prawda od tego cieplej się nie zrobi, ale na sercu - z pewnością.

Od początku: w latach 2003-2007 amerykańska stacja Bravo nadawała program “Queer Eye for a Straight Guy”, przetłumaczony dość niefortunnie na “Porady różowej brygady”. Pięciu gejów, czyli Kyan Douglas (fryzura i pielęgnacja), Jai Rodriguez (kultura masowa), Ted Allen (sztuka kulinarna), Thom Filicia (architektura wnętrz) i Carson Kressley (moda) brało na warsztat zaniedbanego heteryka, którego uczyli, jak dobrze wyglądać, jak się czesać, ubierać, odżywiać i zmienić przestrzeń, w której mieszka. Czyli popularny do dziś telewizyjny “makeover”. Program okazał się strzałem w dziesiątkę, gejowską drużynę, czyli “Fab Five”, pokochało wielu widzów, powstało 5 sezonów, 100 odcinków, posypały się nagrody. Powstał nawet “dziewczęcy” spin-off! “Porady różowej brygady” zawitały i do Polski.

Ostatni odcinek został wyemitowany w październiku 2007 roku. W styczniu zeszłego roku Netflix ogłosił, że zamówił nowy sezon z ośmioma odcinkami - i z zupełnie nową “cudowną piątką”.

Nowe “Fab Five” to Bobby Berk (wnętrza), Tan France (moda), Antoni Porowski (sztuka kulinarna), Jonathan van Ness (fryzura i pielęgnacja) oraz Karamo Brown (kultura).



Jak zatem nowa odsłona się udała? Moim zdaniem bardzo! Program w ogóle nie stracił na swojej urokliwości, a w bardzo udany sposób odnajduje się w naszych, nie takich łatwych, czasach. Zmieniło się też otoczenie: z Nowego Jorku przenieśliśmy się do Atlanty w stanie Georgia, a panowie częściej też jeżdżą w bardziej “peryferyjne” miasta i miasteczka stanu - co dla samego programu jest bardzo na plus.

Nie ma co też udawać, że jest to rzecz wybitna. Czasem przemknie przez głowę, że owe "różowe porady" są przecież oczywistością, a obecność Karamo, czy Antoniego do prawdziwych "makeoverów" dużo nie wnosi. Każdy odcinek ma taki sam format, panowie jadą do bohatera odcinka, będzie nowa fryzura, porady modowe, kuchenne, ogólne refleksje i charakterystyczne dla faceta, którym “Fab Five” się zajmuje tło. Ale ale - to tło, to właśnie coś, co nowe Queer Eye całkowicie odróżnia od reszty tego typu programów. Każdy z odcinków porusza ważny społecznie problem, który w mniejszym lub większym stopniu dotyka lub dotknął jednego z panów z Fab Five. I tak - biały policjant, który chce docenić swoją żonę i rodzinę, staje się pretekstem do rozmowy z Karamo o rasizmie w amerykańskiej policji. Głęboko wierzący i zapracowany ojciec pokazuje Bobby'emu, który wychował się w bardzo religijnym środowisku, które odrzucało jego homoseksualność, że nie wszyscy chrześcijanie są tacy. 


Warto też zauważyć, że producenci zrezygnowali z podtytułu “for a straight guy” - co było bardzo dobrym pomysłem. Bohaterem jednego z odcinków jest gej - bo w końcu, czy gej też nie może potrzebować pomocy? Jest to w ogóle piękny odcinek o samoakceptacji i coming outach. I o tym, że potrzebujemy się jako społeczności, inspirujemy się wzajemnie i wspieramy.

W pierwszym odcinku jeden z panów mówi, że w poprzednich sezonach chodziło o tolerancję, teraz - o akceptację. Ale warto pamiętać, że działa ona jednak w dwie strony. Gdy Karamo rozmawia z policjantem, obaj dochodzą do wniosku, że w kraju byłoby lepiej, gdyby ludzie po prostu mogli usiąść i porozmawiać. I jest to piękna puenta całego Queer Eye.

A gdybyście po ośmiu odcinkach czuły i czuli niedosyt: Netflix przygotował krótki odcinek specjalny... we własnym biurze.



(md)

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (34)
losec tropea crashoverride wadliwy_ideal asertywnetak les-bi-honest barakiel kk-milaa paulina95 viclee
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (15)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
13.03.2018 22:31 Niezalogowany
Obejrzałem jak narazie wszystkie i polecam
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
13.03.2018 22:07 Niezalogowany
Według mnie powinni zrobić jeszcze jeden serial albo film odwrócić rolę hetero i homo i żeby hetero mogli poczuć to jak homo mogą czuć się np przy obiedzie wigilnym ze muszą się ukrywać kłamać żeby nie wpaść u rodziny i zrobić takie symulacje coś ba zasadzie damy i wieśniaczki albo wieśniak i dżentelmeni, tylko tu nazwać np homo i hetero, i na koniec każdego odcinka czy filmu żeby osoby grające w tej symulacji opowiedziały jak się czóły i czy wyciągnęły jakieś wnioski. To tylko pomysł może komuś się spodoba i zrobi taki film
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
13.03.2018 15:54 Niezalogowany
Antoni Porowski! ❤ Cała piątka jest wspaniała. Bardzo pozytywny przekaz i przyjemnie się ogląda. Niezykle inspirujące odcinki, oglądałem dwa razy!
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
13.03.2018 12:08 Niezalogowany
Szału nie ma
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
11.03.2018 15:07 Niezalogowany
Cudowni !!!! A serial mega wzruszajacy
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
11.03.2018 14:50 Niezalogowany
Uwielbiam ich :D
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
11.03.2018 14:48 Niezalogowany
Wkurwiają mnie swym zachowaniem - nie polecam.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
11.03.2018 14:38 Niezalogowany
Oni sa straszni... z wygladu ok, ale za zachowanie jest wyjatkowo irytujace.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
11.03.2018 14:37 Niezalogowany
Wspaniały program, łamiący stereotypy nie tyle na zewnątrz, co także wewnątrz środowiska niehetero. Po części rozumiem zarzuty o przerysowanie niektórych sytuacji, ale taka jest specyfika tego gatunku. Ja się świetnie bawiłem, były też wzruszające momenty, ale najważniejszy przekaz, jaki do mnie trafił to taki, że każdy i każda z nas ma prawo być sobą, a różnice pomiędzy ludźmi powinny ubogacać i rozwijać. Zdecydowanie piątka z plusem
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
11.03.2018 14:04 Niezalogowany
Super
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
Redakcja Queer.pl
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT+
Pierwszy polski portal przeznaczony dla osób LGBT+, założony w 1996 roku.
queer.pl
TAGIWięcej
makeover netflix porady różowej brygady programy queer eye
Powiązane
Obraz Poniedziałek, 16.07.2018 Będzie... trzeci sezon Queer Eye! Obraz Środa, 13.06.2018 Rozmawialiśmy z gwiazdami "Queer Eye"! Obraz Czwartek, 24.05.2018 Chcecie zadać pytanie Fab Five z "Queer Eye"? Obraz Wtorek, 26.05.2020 Kto przejdzie metamorfozę w piątym sezonie "Queer Eye"? Obraz Piątek, 17.04.2020 Netflix zrobi komedię romantyczną na podstawie związków Antoniego z "Queer Eye"
Inne tematy
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
"Kochający inaczej mają miejsce w kościele" - kardynał Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim Wtorek, 17.03.2026 "Kochający inaczej mają miejsce w kościele" - kardynał Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności