logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
24.07.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
11
2
1

Wybory Mister Gay Poland to mój mąż

Rozmowa z Pawłem Zabilskim, organizatorem konkursu

Dodano: 28.06.2017, Aktualizacja: 20.07.2017

Już za tydzień wielki finał drugiej edycji konkursu Mister Gay Poland! Niewiele osób jednak wie, że za tym dużym przedsięwzięciem stoi tak naprawdę jedna osoba: Paweł Zabilski. Rozmawialiśmy z Pawłem o tym, jak wyglądają przygotowania do wyborów, czy są z tego w ogóle pieniądze i co dalej w planach. A Was zapraszamy 7 i 8 lipca do Poznania!

Jak to jest, gdy przez cały rok "obracasz się" wśród przystojnych
chłopaków?
Paweł Zabilski: Hmm, ciekawe pytanie. Organizacja konkursu Mister Gay Poland to dobra zabawa, ale też ciężka praca. Każdego kandydata zawsze traktuję tak samo, każdy jest inny, każda ma do opowiedzenia swoją historię i to jest w tym piękne. Każdy uczestnik wnosi do konkursu coś swojego i niepowtarzalnego. 

Ile zwykle trwają przygotowania do konkursu, co dla Ciebie jest najtrudniejsze?
Przygotowania do nowej edycji wyborów zaczynają się zaraz po zakończeniu poprzedniej. Zaczynam od wprowadzania zmian i nowych atrakcji, aby konkurs był coraz lepszy. Następnie wysyłam propozycję do naszych cudownych tęczowych klubów, które w tym roku na wybory zareagowały bardzo ochoczo! Co jest najtrudniejsze? Chyba załatwianie firm partnerskich. Oczywiście z roku na rok firm jest coraz więcej, co mnie bardzo cieszy. Aczkolwiek, ciągle dużo brakuje nam do zachodu, ale małymi kroczkami jesteśmy coraz lepsi! Już nie jeden raz usłyszałem, że wybory w Polsce są robione naprawdę na bardzo wysokim poziomie na tle innych krajów. Tylko w Polsce i Hiszpanii odbywają się eliminacje regionalne. Reszta krajów idzie trochę na łatwiznę, organizują tylko casting internetowy, a następnie ze zgłoszeń wybierają finałową 10. 

Da się z tego wyżyć?
(śmiech) Podejrzewam, że na zachodzie jak najbardziej! W Polsce niestety jest z tym ciężko. Firmy zazwyczaj współpracują na zasadzie barteru, czyli wymiany reklamy za nagrody/usługi. Oczywiście jest to bardzo duża pomoc i ogromnie się z niej cieszę, natomiast przy obecnym wyglądzie wyborów na pewno nie da się z tego utrzymać, a nawet czasem trzeba do tego dołożyć. 

A jak wpływa to na Twoje życie prywatne?
Bardzo! Organizacja tak dużego eventu to praca na pełen etat, w związku z tym ciężko jest mi prywatnie znaleźć pracę. Są kwestie, które mogę załatwić wieczorami, natomiast część rozmów telefonicznych czy mailowych musi odbywać się w dzień, a to ciężko pogodzić z pracą. Dodatkowo, ciężko jest naleźć partnera. Ludzie myślą, że obracając się wśród Misterów mam mnóstwo adoratorów, a to niestety nie jest prawda. Od roku jestem singlem, więc całkowicie uciekłem w pracę i organizację konkursu. Mister Gay Poland to mój mąż, z którym podejrzewam spędzę całe życie (śmiech). Aczkolwiek ostatnio pojawił się w moim życiu ktoś, wobec kogo mam pewne plany, które mam nadzieję z czasem się rozwiną...

To trzymam kciuki! Z czego jesteś najbardziej dumny w kontekście wyborów?
Najbardziej jestem dumny z tego, że marka Mister Gay Poland bardzo dobrze przyjęła się w środowisku. Cieszę się, gdy dostajemy zaproszenia i uczestniczymy we wszystkich najważniejszych wydarzeniach dla naszego tęczowego świata. Najwięcej przyjemności sprawia mi też widok przepełnionego klubu, w którym akurat organizuję imprezę pod marką Mister Gay Poland lub widok długiej kolejki przed wejściem. To bardzo raduje moje serce.


Przed nami finał 2017. Masz już doświadczenie z dwóch lat, co już

wiesz, że trzeba zmienić, a może właśnie nic nie trzeba?
Tegoroczny finał już teraz mocno się zmienił. Trwać będzie dwa dni, 7 i 8 lipca w HaH Poznań. Finaliści będą pisać test z wiedzy o środowisku LGBT, będą też zdawać ustny test z języka angielskiego. Dodatkowo w ramach finału planujemy wspólnie pójść do największego schroniska dla zwierząt w Poznaniu oraz wspólnie oddać krew w Centrum Krwiodawstwa. Konkurs Mister Gay Poland to nie tylko konkurs piękności - to również pomoc i wsparcie dla innych. 

O czym marzysz w kontekście wyborów? Gdybyś np. miał kasę i
dowolność: jakbyś chciał, żeby wyglądały?
Moje wymarzone wybory? Wielka scena na plaży w Sopocie dla kilkunastu tysięcy osób. 

Mnie osobiście bardzo podoba się pomysł wyborów regionalnych, bo dzięki temu coś dzieje się też poza Warszawą. Jak reakcja na wybory w innych miastach?
Wrocław, Poznań, Sopot i Katowice już są obyte z marką Mister Gay Poland, tam odbywały się pierwsze eliminacje regionalne ponad rok temu. W tym roku do tych miast dołączył Szczecin, Łódź i Warszawa. We wszystkich tych miastach wybory cieszyły się mega dużą popularnością. Ciągle dostaję propozycje nawiązania współpracy z innymi klubami, nie tylko z Warszawy. Wydaje mi się, że managerowie i właściciele klubów LGBT-friendly widzą już potencjał tych imprez, wiedzą, że cieszą się one dużym zainteresowaniem. 

Przypomina Ci się jakaś szczególna sytuacja w trakcie Mister Gay Poland? Jakieś śmieszne zdarzenie?
Hmmm... Bycie dyrektorem konkursu to bycie takim człowiekiem orkiestrą. Jestem marketingowcem, PR-owcem, informatykiem, psychologiem, terapeutą i organizatorem. Czasem, zestresowani kandydaci potrzebują pogadać, wygadać się, wtedy pojawiam się i stres mija. Czy były kiedykolwiek jakieś śmieszne sytuacje związane z organizacją konkursu? Kiedyś jadąc na eliminacje w Sopocie zgubiłem szarfy dla zwycięzców w autobusie i dopiero w pociągu zorientowałem się, że je zostawiłem. Na ostatnią chwilę szukałem firmy, która zrobi mi szarfy i to w sobotę o 16.00! Okazało się, że jest jakaś pani, która może mi to w domu przygotować, ale problem pojawił się, gdy przyjechałem je odebrać... Okazało się, że są to szarfy pogrzebowe - opisane markerem. No ale było już za późno i cóż miałem zrobić... Przyszły Mister Gay Poland 2016, Andrzej Berg, dostał taką właśnie szarfę.

Jakie plany na przyszłość? Co dalej z wyborami?
Za rok czeka mnie jeszcze więcej pracy! Uważam się za osobę bardzo ambitną i ciągle stawiam sobie poprzeczkę coraz wyżej. Już teraz wiem, co czeka mnie w przyszłym roku, a czeka mnie bardzo dużo! Ale o tym dowiecie się dopiero po 5 sierpnia.

Czy można zaangażować się w pomoc przy wyborach?
Oczywiście, że tak! Do przyszłorocznej edycji konkursu chcemy już stworzyć cały sztab ludzi, którzy będą pomagać i pracować na sukces marki Mister Gay Poland. Konkurs tak bardzo się rozrósł, że sam mogę już sobie nie poradzić. 

Na końcu korzystając z okazji chciałbym podziękować paru osobom, bez których konkurs nie wyglądałby tak, jak teraz. Dzięki wielkie dla blogerów Piotr i Paweł, którzy wspierają wybory już drugi rok, ich pomoc jest wręcz nieoceniona. Sergiuszowi Wróblewskiemu - menadżerowi klubu HaH Poznań - za zaufanie, pomoc i wsparcie przy organizacji konkursu. Wszystkim partnerom, mediom i organizacjom pozarządowym za wsparcie, zaufanie i owocną współpracę. Dziękuję też wszystkim tegorocznym kandydatom, których było w tym roku aż ponad 100! Bez nich konkurs nie miałby w końcu miejsca.

7 i lipca zapraszamy do Poznania na Ogólnopolską Galę Finałową Mister Gay Poland 2017. Pod naszym patronatem!
Więcej informacji
na Facebooku i w Queerowym Rozkładzie Jazdy!
(md)
Redakcja Queer.pl Autor: Redakcja Queer.pl Pierwszy polski portal ludzi LGBT Pierwszy polski portal przeznaczony dla osób LGBT, założony w 1996 roku.

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (1)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
zmiananicka (28) ~Brzesko 01.07.2017 21:18
Ciężko jest znaleźć kogoś od roku będąc singlem. Dobre.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Wybory Mister Gay Poland to mój mąż Paweł Zabilski
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku